Czerwone Diabły w ostatnich latach, w przerwie między sezonami, regularnie gościły w Stanach Zjednoczonych. W tym roku klub z Old Trafford odpuścił ten kierunek ze względu na mistrzostwa świata, które będą odbywać się w USA, Kanadzie i Meksyku.
Amerykańska publiczność będzie nasycona futbolem, więc mecze z udziałem Manchesteru United mogłyby nie przyciągnąć na stadiony tylu fanów, ilu w latach ubiegłych. Drugim powodem rezygnacji z tournée po USA jest fakt, że Czerwone Diabły w pierwszym etapie przygotowań do nowego sezonu będą dysponować mocno okrojonym składem.
Zawodnicy Manchesteru United, którzy pojadą na mundial, rozpoczną przygotowania do sezonu 2026/2027 później. W Anglii zostaną tacy gracze jak Luke Shaw, Matthijs de Ligt, Patrick Dorgu, Mason Mount, Bryan Mbeumo, Joshua Zirkzee i Benjamin Sesko.
Dziennik
The Sun twierdzi, że mocno okrojony skład sprawił, że Manchester United nie zdecydował się na przedsezonowe zgrupowanie w Azji. Czerwone Diabły miały na stole lukratywne propozycje od tamtejszych promotorów, ale w tym roku nie udadzą się w daleką podróż.
Manchester United zaplanował przedsezonowe sparingi w Europie.
Klub z Old Trafford potwierdził już 5 spotkań kontrolnych. Czerwone Diabły wybiorą się do Skandynawii, gdzie zespół czekają mecze z Wrexham, Rosenborgiem, Atletico Madryt i Paris Saint-Germain. United potwierdzili też sparing w Irlandii z Leeds United, który odbędzie się 12 sierpnia.
Polscy kibice Manchesteru United w dalszym ciągu czekają na potwierdzenie doniesień dotyczących meczu z AC Milanem.
Czerwone Diabły 15 sierpnia mają zmierzyć się z włoskim klubem we Wrocławiu.