GS8GS: Najdziwniejsze w tym jest to że oba kluby zatrunili trenerów tymczasowych, zamiast próbować ratować sezon sprowadzeniem topowego menadzera.
Okej równie możliwe jest że Arbeloa i Carrick odpalą w nowej roli jak i że np taki Maresca polegnie z gwiazdorską szatnią, lub ze Zizu czeka na kadre Francji.
Patrząc na to z dystanu chyna najlepiej wyszedł Liverpool, przetrwali kryzys, przetrwali ataki mediów, na tą chwile wydaje się że Slot zjednał sobie zawodników, dopasował gre do zawodników.
Tutaj mam wrażenie że Ruben gdy zaczął to robić został zwolniony, a jeśli nalegał na wzmocnienia środka pola, to miał chłop racje, bo nawet Ruben Neves byłby dla nas ratunkiem zimą.
Gdzieś widziałem info że jak przegraliśmy walkę o Semenyo to zarząd już nie planował innych nazwisk, podczas gry Amoim oczekiwał wzmocenienia środka pola.
Czy Carrick osiągając dobre wyniki, dostając kontrakt na 2-3 sezony, będzie miał jaja i wymusi transfer dwóch środkowych pomocników. Obawiam się że nie.
I to mnie troche martwi, bo grając 4-2-3-1 czy 4-3-3 uważam że potrzeba kozaków w pomocy.
Wywiad Bruno, konferencja Amorima jakoś to łącząc mam wrażenie że w klubie się robi ciężka atmosfera. I nie chce krakać, ale chyba obaj mieli na celu nacisnać na wzmocnienia, a może się okazać że faktycznie zaplanowali już sprzedaż Bruno.
W takim układzie nie widze sensu zatrudniania menadzera tymczasowego, tylko wybrać jak najszybicej docelowego menadzera, i trafnie wybrać nazwiska do wzmocenia zespołu.