Manchester United od 13. minuty grał 11 na 10 po tym jak czerwoną kartkę obejrzał Idrissa Gueye. Senegalczyk uderzył w twarz swojego kolegę z boiska Michaela Keane’a. Jedynego gola na Old Trafford w poniedziałkowy wieczór zdobył Kiernan Dewsbury-Hall.
– Everton był lepszym zespołem z 11 zawodnikami, a później 10 piłkarzami. Czułem, że nie wyszliśmy na boisko z odpowiednią intensywnością. Rywale zasłużyli na wygraną – stwierdził Amorim w rozmowie z
BBC Sport.
– Przeciwnicy pomogli nam z czerwoną kartką. Musieliśmy jednak zrobić więcej w każdym momencie. Skoro grali w 10, to powinniśmy zepchnąć ich pod bramkę. Trzeba robić więcej.
Amorim dopytywany, czy porażka z Evertonem jest krokiem w tył, odpowiedział: – Tak. Zwłaszcza po tym w jaki sposób rozegraliśmy ten mecz. Zapomnijcie o wyniku. Rezultat jest naprawdę zły, ale bardziej martwią mnie odczucia, które miałem w tym spotkaniu. Każdy powinien dziś zagrać lepiej.
Szkoleniowiec Manchesteru United zagadnięty o to, co powiedział zawodnikom po końcowym gwizdku odparł krótko: – Nic. Mamy trening jutro. Wtedy się tym zajmiemy.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w niedzielę 30 listopada. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Crystal Palace.