Pół sezonu wystarczyło, aby Antony rozkochał w sobie kibiców Betisu. 25-latek w Hiszpanii rozegrał 26 spotkań, zdobył 9 bramek i zanotował 5 asyst. Pomógł drużynie dotrzeć do finału Ligi Konferencji, który padł jednak łupem Chelsea.
Hiszpański dziennik
Marca informuje, że kierownictwo Realu Betis po finale we Wrocławiu już zaczęło pracować nad nowym sezonem. Priorytetową kwestią jest wyjaśnienie przyszłości Antony’ego.
W przyszłym tygodniu Real Betis i Manchester United będą rozmawiać nad różnymi scenariuszami dotyczącymi Antony’ego. Hiszpański klub najchętniej wypożyczyłby piłkarza na kolejny sezon, ale takie rozwiązanie jest najmniej korzystne finansowo dla Czerwonych Diabłów.
Inną rozważaną opcją ma być wypożyczenie i zakup przez Betis części praw do Antony’ego. Takie rozwiązanie pozwoliłoby Manchesterowi United na sprzedaż Brazylijczyka w kolejnych okienkach. Dobre występy Antony’ego w Betisie mogłyby natomiast zwiększyć wartość odsprzedaży piłkarza, a na transferze skorzystałyby dwie strony.
Negocjacje pomiędzy Betisem a Manchesterem United nie będą proste. Swoje musi dołożyć też sam zawodnik. Antony zarabia w ekipie Czerwonych Diabłów 200 tysięcy funtów tygodniowo i klub z Sewilli oczekuje, że piłkarz obniży wymagania finansowe.
Kontrakt Antony’ego z Manchesterem United obowiązuje do czerwca 2027 roku.