Latem ubiegłego roku Benzema zakończył swoją 14-letnią karierę w Realu Madryt i przeniósł się do Al-Ittihad. Z saudyjskim klubem podpisał trzyletni kontrakt, opiewający na zawrotną kwotę 100 milionów euro za sezon gry. Francuz w 20 występach zdobył dla nowego klubu 12 goli. Z czasem pojawiły się jednak tarcia na linii Benzema – Al-Ittihad.
Francuski napastnik początkowo nie był zadowolony ze współpracy z trenerem Nuno Espirito Santo, co zaowocowało zwolnieniem menadżera. Relacje z nowym szkoleniowcem, Marcelo Gallardo, nie są jednak lepsze. W ostatni piątek Benzema nie stawił się w Dubaju na obozie przygotowawczym do rundy wiosennej.
Przyszłość Benzemy w Al-Ittihad jest niepewna, a media zaczynają kreślić możliwe scenariusze dotyczące 36-letniego napastnika.
BeIN Sports informuje, że Francuz chciałby wrócić do Europy, a jednym z klubów zainteresowanych jego usługami ma być Manchester United.
Czerwone Diabły w zimowym oknie transferowym nie zakontraktują raczej żadnego piłkarza na zasadzie transferu definitywnego, ale nie wykluczają wzmocnień w postaci wypożyczeń. Doświadczony napastnik mógłby zdjąć nieco presji z 20-letniego Rasmusa Hojlunda, na którym Erik ten Hag opiera siłę ataku Manchesteru United w sezonie 2023/2024.