Wirus: Jeśli Bayern miał w zespole zawodnika, który był jak robot, grał w ponad 95% spotkaniach w sezonie, omijały go ciężkie kontuzje, strzelał jak na zawołanie, był najlepszym zawodnikiem w Bundeslidze, czyli podsumowując dawał gwarancję i tego samego oczekiwał i miał takie zapewnienia, a dowiedział się, że w tle jego pracodawca szuka zastępstwa to serio, ale każdy by się wkurzył i chciałby natychmiast zmiany otoczenia.