27-latek od kilku tygodni prezentuje bardzo dobrą dyspozycję, która przełożyła się na odzyskanie miejsca w podstawowej jedenastce u Ole Gunnara Solskjaera.
– Paul Pogba w Manchesterze United i reprezentacji Francji to dwaj inni zawodnicy. Zawsze trzeba przeanalizować, jakich graczy posiadasz wokół siebie - podkreślił Saha.
– Zupełnie inaczej gra się w zespole biorącym udział w Lidze Mistrzów i pewnym swoich umiejętności. Paul w ostatnich sezonach był częścią drużyny, której brakowało wiary we własne możliwości. Wszyscy oczekiwali, że Pogba będzie sam wygrywał mecze.
– Mam nadzieję, że pomógł mu transfer Bruno Fernandesa. Teraz widzimy, że Pogba jest w stanie pomagać w obronie, a potem uczestniczyć w atakach. Pozwala na to obecność Scotta McTominaya oraz Freda.
– Musimy poszukać piłkarzy, którzy pozwolą magikowi wyrażać siebie na boisku. Manchester United poszukuje właściwego balansu. W ostatnim czasie widzieliśmy spore postępy. Jeśli współpraca Pogby i Fernandesa zadziała, to będziemy oglądali niesamowite rzeczy.
– Najważniejsza jest regularność, a Czerwone Diabły chyba jej jeszcze nie odnalazły. Jeśli masz za plecami kolegów potrafiących odzyskać piłkę, to możesz biegać do przodu. W reprezentacji Paulowi gwarantuje to N’Golo Kanté - dodał Francuz.