Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Berbatow: Wciąż czekam na prowizję za transfer Martiala!

» 29 kwietnia 2020, 09:08 - Autor: matheo - źródło: talkSPORT
Dymitar Berbatow na antenie radia talkSPORT opowiedział o roli, którą odegrał przy transferze Anthony’ego Martiala do Manchesteru United.
Berbatow: Wciąż czekam na prowizję za transfer Martiala!
» Anthony Martial trafił do Manchesteru United w 2015 roku
Czerwone Diabły zakontraktowały Martiala w 2015 roku. Wówczas Francuz, podobnie jak Berbatow, był piłkarzem AS Monaco. Przedstawiciele Manchesteru United przed transakcją postanowili zasięgnąć opinii u bułgarskiego napastnika.

– Miałem fantastyczny okres w AS Monaco – wspomina Berbatow, były snajper Czerwonych Diabłów.

– Trenerem tamtego zespołu był Claudio Raniero. Mieli świetny zespół… Anthony Martial, James Rodriguez, Fabinho, Ricardo Carvalho, Radamel Falcao, Daniel Subasić.

– Mój pierwszy trening, miałem wtedy 33 lata, a oni zaczęli śmigać obok mnie!

– Zadzwonił do mnie też szef skautów Manchesteru United. Powiedział: „Berbs, przyglądamy się temu dzieciakowi Martialowi i chcielibyśmy zapytać, co o nim sądzisz”. Odpowiedziałem, że chłopak jest niewiarygodny, potrafi robić niesamowite rzeczy. Może być wielkim piłkarzem, potrzebuje tylko kogoś, kto go poprowadzi na boisku.

– Wciąż czekam na moją prowizję z Manchesteru United! – dodaje rozbawiony Berbatow.


TAGI


« Poprzedni news
Pereira: Od dziecka byłem zakochany w Santosie
Następny news »
Carrick: Będziemy mieli świetne opcje w linii pomocy

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (12)


NoName: Naszła mnie właśnie pewna myśl. Martial często jest na tej stronie krytykowany, za to że niby mało pracuje na boisku i że ogólnie jest leniwy, ale pod adresem Barbatova - który to był na pewno mniej pracowity od Martiala - komentarze prawie zawsze są pochlebne.
» 29 kwietnia 2020, 12:57 #12
Pezet: Teraz są pochlebne . Pamietam co o nim mówiono jak tu grał . Ze len , ze biegać się nie chce , ze mało mobilny i takie tam
» 29 kwietnia 2020, 13:16 #11
NoName: Czyli wychodzi na to, ze jest to po prostu kwestia 'kiedys to bylo' i ci co teraz go krytykuja, za kilkanascie lat beda go wspominac z utesknieniem i pisac jakie to piekne bramki zdobywali jak dryblowal.
» 29 kwietnia 2020, 17:10 #10
Pezet: Niewykluczone . Często tak jest czy to w życiu czy w piłce . Ludzie maja skłonności do idealizowania tego co było kiedyś
» 29 kwietnia 2020, 17:21 #9
Zyvold: Jak masz z tyłu sprawdzonych zawodników a zespół gra dobrze, to wiadomo, że oczekiwania są inne. Tak też było z Berbą
» 29 kwietnia 2020, 20:08 #8
welllone: Berbatov swoje strzelał. Bił się o króla strzelców ligi. Na boisku pracował mało, poruszał się raczej ospale. Jednak technikę miał bajeczną. To nie był raczej napastnik na zabiegania przeciwników, ale miał obok, a raczej za sobą wciąż młodego Rooneya.
» 29 kwietnia 2020, 22:47 #7
pilchu: Berba miał w ataku pomoc w postaci Rooneya i Ronaldo. Nie miał atutów motorycznych, za to technika na poziomie TOP na świecie. Co ten gość miał klej w nodze to jego.
» 30 kwietnia 2020, 00:33 #6
NoName: Czyli jak Barba spacerowal, bo mial za soba Rooneya i CR to spoko, bo on mial czasem tylko strzelic, ale jak Pogba spaceruje, bo ma za plecami Maticia i McTominaya i od czasu do czasu zagra od niechcenia jakas super pilke do napastnikow (co jest jego glownym zadaniem), to jest zle? Martial potencjal ma podobny do Barbatova i daje druzynie co najmniej tyle samo. Berba przychodzil do najmocniejszej druzyny na swiecie i wystarczalo skupic sie na pilkach, ktore i tak zawsze ktos w pole karne dogral, a na Martiala barkach spoczywa cala gra ofensywna naszej druzyny, do tego Bulgar przyszedl do nas juz jako uksztaltowany zawodnik. Zmierzam do tego, ze Dimitar mial duzo latwiej i tylko dlatego, ze inni robili robote za niego jego lenistwo bylo ok, a teraz mamy goscia, ktory pracuje dla druzyny znacznie wiecej, jest jednym z tych, ktorzy ciagna nasz zespol w tym sezonie, a i tak znaczna czesc kibicow krytykuje go za obijanie sie na boisku.
» 30 kwietnia 2020, 08:56 #5
atotrikos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.04.2020 09:29

"Może być wielkim piłkarzem, potrzebuje tylko kogoś, kto go poprowadzi na boisk" - myślę, że tym kimś będzie Bruno.
Rashford i Martial mając Fernandesa za plecami rozkwitną i faktycznie będą niesamowitym duetem napastników .
» 29 kwietnia 2020, 09:29 #4
Pezet: Uważam podobnie . Dlatego żaden Kane nam nie potrzebny . Potrzebna nam piekielnie silna linia pomocy i przede wszystkim prawe skrzydło . Zreszta moim zdaniem to kwestia czasu jak Mason będzie snajperem nr 1 w naszym klubie
» 29 kwietnia 2020, 09:55 #3
rizx: Martialowi sam Rashford wystarczał by wskoczyć na wyższy poziom. W tym sezonie ma niezłe liczby, a biorąc pod uwagę, że wraca Marcus, świetnie zaczyna dogadywać się z Bruno (na większości zdjęć z treningów są razem, wspólne filmy z minigierkami itd - widać, że tworzy się więź) i najprawdopodobniej nareszcie dostanie wstaprcie z prawego skrzydła (lubię Dana, ale to nie jest skrzydłowy, na pierwszy skład), to są duże szanse, że nareszcie wskoczy na ten najwyższy poziom
» 29 kwietnia 2020, 13:48 #2
atotrikos: @rizx Nie. Nie wystarczył i "nie wystarczał by" - ktoś musi im dograć piłkę prawda ?

Nie Pogba z głębi, nie ze skrzydła (tam też ktoś musi wprowadzić zawodnika) tylko zza pleców napastników. Właśnie tutaj będzie miał pole do popisu Bruno, wcześniej tam biegał gość o nazwisku L I N G A R D E S xD
» 29 kwietnia 2020, 13:51 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.