Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Giggs: Wystarczyło podać piłkę do Ronaldo, aby zrobił różnicę

» 23 października 2019, 05:13 - Autor: matheo - źródło: beIN Sports
Ryan Giggs w rozmowie z telewizją beIN SPORTS wspomina czasy wspólnej gry z Cristiano Ronaldo w Manchesterze United.
Giggs: Wystarczyło podać piłkę do Ronaldo, aby zrobił różnicę
» Ryan Giggs w jednym z ostatnich wywiadów wspomina trudne początki Cristiano Ronaldo w Manchesterze United
Selekcjoner reprezentacji Walii, a w przeszłości znakomity skrzydłowy Czerwonych Diabłów, opowiada o trudnych początkach Ronaldo w Manchesterze United.

Portugalczyk trafił na Old Trafford ze Sportingu Lizbona w 2003 roku. Manchester United zapłacił za niego niemal 12,24 mln funtów, co wówczas czyniło go najdroższym nastolatkiem w historii angielskiego futbolu.

Ronaldo zanotował pamiętny debiut w meczu z Boltonem Wanderers, po którym został nagrodzony przez kibiców owacją na stojąco. Na pierwszego gola młodemu zawodnikowi przyszło natomiast czekać do listopada.

– Nigdy nie przewidziałbyś, że Ronaldo zostanie jednym z najlepszych strzelców w historii futbolu. Nie dało się tego zrobić – mówi Giggs.

– Graliśmy przeciwko niemu w okresie przygotowawczym i wtedy widać było jego talent. W pierwszym meczu z Boltonem Wanderers zachwycił publiczność. Później był natomiast dołek. Nie wiedział kiedy podawać, a kiedy nie, za często dryblował, trochę nurkował. To był dla niego trudny początek w United.

Ronaldo szybko przekonał natomiast do siebie dużo bardziej doświadczonych zawodników, którzy mieli w futbolu już wyrobioną markę.

– Nagle wszystko zaczęło grać. Chodziło więc tylko o to, aby podać piłkę do Cristiano Ronaldo. Nawet w zespole, w którym grali Carlos Tevez, Paul Scholes i Wayne Rooney, to on był graczem robiącym różnicę.

– To Cristiano był tym graczem, który pomagał wydostawać się z trudnych sytuacji i stał się prawdziwym snajperem. Został piłkarzem wygrywającym spotkania na największej scenie – dodaje Giggs.

Cristiano Ronaldo w ubiegłym tygodniu zdobył bramkę numer 700. w profesjonalnym futbolu. Dla Czerwonych Diabłów strzelił 118 goli.

« Poprzedni news
Manchester United zapłacił z góry niemal pełną kwotę za Harry’ego Maguire’a
Następny news »
Ethan Laird następnym debiutantem w Manchesterze United?

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (38)


Czarny82r: Szacun, w Realu było to samo. Jak nie szło to podać piłkę do Ronaldo, jak można było sprzedać piłkarza który zdobywał blisko 40 goli w sezonie? W Juve już nie jest tak różowo, czyżby wiek? Nie, chyba nie.
» 25 października 2019, 00:52 #38
chemik: @deily
porozmawiajmy o faktach.
wypowiedź ronaldo z dnia 24.05.2009
"Manchester United jest moim domem - mówił Ronaldo. - Tu jest moje serce, to tutaj chcę grać. Szef wierzy w zespół i ja też. Od kiedy dołączyłem do United był dla mnie jak drugi ojciec. Ludzie ciągle coś mówią i wymyślają, ale to jest mój dom i tutaj chcę grać - powtórzył na zakończenie.
26.06.2009 potwierdzenie transferu.
o czym my rozmawiamy.
zresztą cała gów.o burza zaczęła się od tego że @marc" napisał że "duma że taki piłkarz grał w mu" a ja to ,że kompletnie nie rozumiem co z tą "dumą". kto jest dumny i z czego. czy on jest dumny z tego że ronaldo tu grał. ?? co ma do tego bycie dumnym. albo on nie rozumie tego znaczenia albo miał coś innego na myśli.
» 23 października 2019, 17:13 #37
KacperskyMu: Takiego drugiego już nie będzie. Trzeba się z tym pogodzić
» 23 października 2019, 15:38 #36
toughRoy: Wielki talent splodzony z tytanem pracy, zainfekowany obsesja zwyciezania. Caly ten aktualny Manchester glazerow nie ma nawet 10% mentalnosc Cristiano.
Z pilkarzy aktualnie biegajacych po boiskach, to wraz z Messim i Van Dijkiem umiescilbym Ronaldo w mojej "11" wszech czasow.
Transfer takiego Ronaldo potrafi z miejsca podniesc wartosc klubu. Juve zyskalo czysto sportowo, marketingowo. Jakos ciezko jest mi sobie wyobrazic blazenade lingardow, pawelkow przy takim Cristiano w szatni czy na boisku. Poza tym mlodziez z akademi z ekscytacja przygladalaby sie poczynaniom Cristiano. Jaki przyklad daja wspomniane wczesniej instagramowe blazny?
» 23 października 2019, 14:58 #35
GS8GS: Ronaldo przychodził do nas jako jeździec bez głowy, świetny ale SAF szybko wybił mu z głowy ciągłe dryblowanie i stworzył potwora do strzelania. Ale co mi imponuje u CR poza jego etyki pracy to jak potrafi motywować kolegów. Najlepiej oddaje to finał Portugalia Francja gdzie o kulach dyrygował kolegami na boisku .
» 23 października 2019, 20:45 #34
toughRoy: Kazdy diament potrzebuje odpowiedniego szlifu, aby mogl rozblysnac w pelnej krasie. SAF wraz ze swoim sztabem stworzyli z Ronaldo pilkarza kompletnego. Koledzy z druzyny i liga odpowiednio utwardzili Cristiano.
Pamietam jak wspieral swoich reprezentacyjnych kolegow.
» 24 października 2019, 10:02 #33
MikeMU: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2019 13:34

Moim zdaniem za jakość gry odpowiadał zawsze scholes, bardzo niedoceniany piłkarz. Gdyby nie on różnie mogłaby historia MU się potoczyć, pamiętam taki moment kiedy odszedł na emeryturę, ale fergi go ściągnął bo w połowie sezonu kiepsko to wyglądała, rudy wrócił i nagle odbicie. Sam CR7 mówił, że gra z rudym sprawiała, że mógł grać tak jak grał, potem wiadomo portugalczyk odpalił i to jego zasługa.... Szkoda, że dzisiaj takie scholsiego już nie ma
» 23 października 2019, 13:34 #32
RoniBarca: Jose Mourinho zachwala Cristiano Ronaldo. "W wieku 50 lat też będzie strzelać gole". Kiedy będzie mieć 50 lat, a FIFA zaprosi go na mecz legend, to wtedy też będzie strzelać gole. Jestem tego pewien - dodaje.
» 23 października 2019, 07:29 #31
R3dSidePower: ja się nie zdziwię jak on w wieku 50 lat bedzie grał w meczach o stawkę,Giggs ze starszej szkoły futbolu dociągnął do 41 lat,a wydaje mi się że CR7 wcale gorzej o zdrowie nie dba
» 23 października 2019, 14:52 #30
marc: Duma ze taki piłkarz grał w MU
» 23 października 2019, 06:50 #29
chemik: "duma" ? z czego jesteś dumny? to on powinien być dumny że tu grał i że ten klub uczynił go wielkim. odwdzięczył się tym, że go olał a managera który zrobił z niego drugiego najlepszego piłkarza na świcie odprawił z kwitkiem gdy ten pojechał na zgrupowanie reprezentacji portugali aby przekonać go do pozostania. zwykły najemnik tylko lepszy od innych. "duma" nie żartuj.
» 23 października 2019, 08:35 #28
DailySmoker: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2019 08:59

A kibic nie może być dumny z tego, że mógł go oglądać w barwach Manchesteru?? Ludzie tutaj upadają coraz niżej... Byle sie czepiac
» 23 października 2019, 08:58 #27
jacusinski: Niektorzy widza szklanke zawsze do polowoy pusta. Oczywiscie ze powinnismy byc dumni ze najlepszy pilkarz swiata bronil naszych barw chociaz przez te kilka lat. Tak jak on powinien byc dumny ze gral w takim klubie pod wodza najlepszegro trenera na swiecie. Co do tego ze Sir Alex uczynil go najlepszym pilkarzem to sie nie zgodze. Poczytaj sobie jak sie wypowiadali o nim koledzy z zespolu, Patrice Evra, Ryan Giggs, kazdy mowil ze Ronaldo byl najciezej pracujacym pilkarzem na treningach ktory w glowie mial tylko jeden cel - aby zostac najlepszym. Nawet jego transfer do MU nie byl zasluga SAFa tylko pilkarzy ktorzy po towarzyskim meczu ze Sportingiem jak juz sie wykrecili z murawy powiedziedzieli ze trzeba koniecznie kupic CR bo bedzie wielki.
» 23 października 2019, 09:00 #26
Domelo: Teraz tu grają takie pokraki jak Fred, Lingard, Pereiera..... Masakra
» 23 października 2019, 09:21 #25
chemik: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2019 09:50

@daily
Nie chodzi o to żeby się czepiać. moim zdaniem nie ma z czego być dumnym. bo nie bardzo rozumiem. jesteś dumny z tego że kibicowałeś klubowi w którym grał ten piłkarz? tzn. chodzi o to że przed kolegami byłeś dumny?
poza tym jak to mówią.człowieka poznaje się po tym jak kończy. po tym w jaki sposób odszedł nie czuję żadnej dumy. nie odmawiam mu ogromnych umiejętności, niesamowitego profesjonalizmu i dążenia do perfekcji ale zawsze zachowywał się jak egoistyczny dzieciak dla którego united było tylko klubem przechodnim do ukochanego realu.
@domelo.
a wtedy grały takie "pokraki" jak park,anderson, oshea, neville, fletcher.
» 23 października 2019, 09:48 #24
marc: Ja mówię o tym jakim jest piłkarzem, co osiągnął. W nosie mam kogo zgwałcił zwolnił czy odprawił z kwitkiem
» 23 października 2019, 10:26 #23
smutny87: porównanie Parka do takiego Lingarda jest nie na miejscu
» 23 października 2019, 10:38 #22
Seszele: Jak można pisać o CR, że grając w MU był zwykłym najemnikiem, toć ja nie wiem. Ronaldo grając w Diabłem na piersi stał się gwiazdą światowego formatu. Od samego początku powtarzał, że jego marzeniem była gra w Realu. Być może nie kochał OT przychodząc tutaj, ale z pewnością pokochał reprezentując przez kilka sezonów na najwyższym poziomie, a następnie opuszczając. Zostawił tonący okręt? Nie. Z MU wygrał wszystko, co było do wygrania i odszedł do Realu, aby rozwinąć się jako piłkarz jeszcze bardziej, a zarazem spełnić swoje marzenie.
Dam na to przykład. Twoim marzeniem od dziecka jest gra dla MU. Rozwijasz się w jakimś innym klubie, który daje Ci taką możliwość i w międzyczasie poznajesz ludzi, którzy Ciebie pokochali, a Ty pokochałeś ich, a przede wszystkim to miejsce. Pewnego dnia masz propozycję nie odrzucenia. Przejście do jeszcze większej firmy, na co pracowałeś tyle lat i od zawsze było to Twoim marzeniem. Decyzja nie będzie łatwa, ale w końcu się zdecydujesz na zmianę. I nie gadaj, że tak nie jest. Po prostu życie nie stworzyło dla Ciebie takiej możliwości, a każdy z Nas ma swoje marzenia. Jedynie brak odwagi Cię może powstrzymać.
» 23 października 2019, 11:07 #21
DailySmoker: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2019 11:52

Chemik oczywiście, że jestem dumny, że mogłem go podziwiać z diabłem na piersi. To u nas wskoczył na wysoki poziom i do dzisiaj nawet mając ponad 30 na karku tego poziomu nie obniżył. Odszedł do realu co nie powinno nikogo dziwić, bo to było jego marzenie. Ty jakbyś miał okazje spełnić swoje marzenie to byś tego nie zrobił?? CR to tytan pracy i sam sobie wyrobił markę. Zasługuje na szacunek i tyle. Szkoda, że nie ma go u nas, ale czuję dume, że reprezentował nasze barwy. Graymid kiedyś fajnie się wypowiedział na jego temat, ale raczej nie ma szans bym się do tego dokopal.
» 23 października 2019, 11:51 #20
chemik: @seszele
Haha urzekła mnie ta historia.
dla ronaldo pobyt w united był tylko przystankiem. wyciągnął wszystko co się dało a później poszedł do realu aby zarabiać więcej, zdobywać trofea.bajko o miłościach,przyjaźniach i takie tam to dla małych dzieci.w realu zresztą też nie był dużo lepszy. co rok był "nieszczęśliwy" do momentu aż perez podnosił kieszonkowe. obydwaj zresztą byli warci siebie aż obydwaj przelicytowali i obydwaj stracili.
ja nie mam do niego żalu czy pretensji że robił tak a nie inaczej.rozumiem to i wiem że każdy robi tak aby było jemu najlepiej ale nie bądźcie i wy naiwni i nie piszczcie o dumie w przypadku pracownika,najemnika i nie dokładajcie do tego ideologii i jakieś głębszej filozofii. ronaldo to był pracownik, najemnik który olał nawet swojego "ojca" jak to kiedyś nazywał fergusona. chciał realizować marzenia, potrzeby, interesy. jasne , bardzo proszę , szanuję go za umiejętności i to jak potrafił pokierować swoja karierę ale nie bądźmy hipokrytami i nie róbmy z niego kogoś więcej niż był tylko dlatego że dobrze wykonywał swoją pracę.
» 23 października 2019, 11:58 #19
chemik: smutny.
ale park to był jeden z najbardziej wyszydzanych piłkarzy w tym klubie. dziś parka się wspomina z wyjątkową łaskawością ale przez 3/4 swojej kariery na old trafford był niemiłosiernie hejtowany. to co teraz spotyka lingarda to nic. park był "maskotką" na rynek azjatyckim niczym więcej. oczywiście piszę to nieco z przekąsem wobec ówczesnych znawców którzy z podobną determinacją jechali z fletcherem czy carrickiem. to była chyba ulubiona trójka piłkarzy bo nie "kiwali się" jak ronaldo i nie strzelali goli jak "runi". lingard, pereira swoje zalety posiadają ,muszą grać przede wszystkim na swoich pozycjach. ciekawe jakby się sprawował ronaldo na np. prawym wahadle. pewnie by sobie jakoś radził ale nikt by za niego 10 lat temu nie wyłożył 100 mln funtów.
» 23 października 2019, 12:14 #18
morrgan: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2019 13:09

Prawda jest taka, że więcej United zawdzięcza Ronaldo, niż Ronaldo United. Cristiano to tak wielki talent i tak pracowity piłkarz, że gdziekolwiek by nie poszedł stałby się najlepszy. Jedyne co mogłoby zatrzymać jego karierę to kontuzje. Gdyby Ronaldo nigdy nie przyszedł do United to pewnie mielibyśmy dwa mistrzowskie tytuły mniej i nie wygralibyśmy LM.

Poza tym Ronaldo nigdy nie wypiął się na United, ani "nie odprawił z kwitkiem" Sir Alexa. Nigdy nie obiecywał, że pozostanie w United do końca kariery. Zawsze otwarcie mówił o swoich marzeniach i odszedłby z United rok wcześniej, ale został na kolejny sezon ze względu na prośbę Sir Alexa. Ronaldo wielokrotnie powtarzał, że Sir Alex jest dla niego futbolowym ojcem, a Sir Alex mówił, że Cristiano jest dla niego jak syn (mówili tak już po odejściu z United).

Ja wiem, że niektórzy kibice (tacy jak @chemik) żyją marzeniami i uważają, że piłkarz powinien kochać klub i być z nim najlepiej aż po grób, ale tak jak wspomniałem to są tylko marzenia. Piłkarze to ludzie i mają swoje marzenia, cele, plany. Dla nich to jest ich całe życie, spędzają codziennie w danym klubie po kilka godzin, w ciągłych rozjazdach itd. Ronaldo miał prawo chcieć grać, gdzie chce, bo nie był naszym niewolnikiem. Uważał, że w Realu będzie szczęśliwszy i dlatego odszedł. To jego życie i to wcale nie znaczy, że nie należy być dumnym z tego, że u nas grał. Dla Ciebie @chemik kibicowanie United to co? Oglądnięcie dwóch meczy w tygodniu? Poczytanie paru informacji? Nic nie poświęcasz poza odrobiną czasu. Dla piłkarza grającego w klubie to o wiele więcej. Piłkarz może kochać United całym sercem, ale to nie znaczy, że ma być szczęśliwy mieszkając w Manchesterze, w obcym kraju, w miejscu tak innym jak Portugalia czy Hiszpania. Dlatego kibice mający pretensje do piłkarzy, którzy chcą odejść niech się najpierw zastanowią, dlaczego tak naprawdę odszedł. Nie każdy piłkarz zmienia klub dla pieniędzy czy sławy.
» 23 października 2019, 13:04 #17
chemik: @morgan
można polemizować co by było gdyby.
piszesz że gdyby nie ronaldo to united nie miałoby tego czy tamtego. jakoś po odejściu portugalczyka świat się nie skończył. tak z nim jak i bez niego doszliśmy do finału ligi mistrzów , zdobywaliśmy mistrzostwa.
co do jego kariery to pewnie masz rację ale to bardziej gdybanie , pytanie czy byłby tak dobrym piłkarzem, tak kompletnym, czy nie byłby wprowadzony do piłki za szybko, czy miałby odpowiednie wsparcie aby odbudować się po niepowodzeniach.
nie wiem dlaczego niektórzy użytkownicy tutaj mają tendencję do interpretacji czyiś słów i zaczynają zdanie od "dla ciebie pewnie". nie, dla mnie piłkarz to wcale nie jakieś romantyczne marzenie wychowanka wiernego jednemu klubowi od dzieciństwa. ronaldo jednak to dla mnie typowy najemnik i wielkie słowa o "ojcu" itd. nic nie znaczą i nie cierpię hipokryzji. pamiętam tamtą sytuację i po ludzku żal mi było fergusona. tak jak napisałem , nie mam żalu do ronaldo, był świetnym piłkarzem, zrobił bardzo wiele dla tego klubu , odszedł bo miał do tego prawo z czym nigdy się nie krył. tylko nie lubię kiedyś ktoś idealizuje kogoś bo był dobrym piłkarzem i robi z niego świętego , używa nieadekwatnych słów itd.
» 23 października 2019, 13:41 #16
R3dSidePower: chemik ty się w łeb ..., wszystkie pokraki które wymieniłeś ,poza andersonem wjechałyby w dzisiejszy 1 skład, (oshea) na ławkę), chociaż nie można odmówić ci racji że, to Cristiano powinien być dumny, że tu grał, mylisz się także co do odejścia bo chciał w 2008 odejść, ale SAF poprosił go o jeden sezon i CR7 został
» 23 października 2019, 14:50 #15
toughRoy: Ja rowniez jestem dumny z faktu, ze moglem obserwowac poczynania Ronaldo w barwach United. Tak jak napisal kolega @morgan...Cristiano w kazdym klubie wyroslby na wielkiego pilkarza. Nawet w Legii Warszawa ;)
Wielu tu obecnych chyba nigdy nie bylo w Manchesterze- miasto obrzydliwe i ta pogoda... SAF, Gill i wielkosc klubu byli ogromnymi magnesami. A teraz...
» 23 października 2019, 15:11 #14
sisinho: @chemik

Rozumiem że z SAF'a tez nie jesteś dumny w końcu odchodząc zostawił tyle szrotu następcy (i sam go wybrał) że do dziś się odkopać nie możemy.
» 23 października 2019, 15:17 #13
chemik: @sidepower
co za ludzie tu zamieszkują. a czy ty pamiętasz cokolwiek z tamtych czasów czy tylko kojarzysz nazwiska? dla części znawców z tamtego okresu taki fletcher na początku gry w united był nikim, podobnie carrick (choć ten właściwie przez całą karierę), to samo z parkiem.gdzie im było do gwiazd.... dopiero jak im powiedzieli w telewizji że to bardzo pożyteczni piłkarze to niektórzy zmienili zdanie. podobnie teraz mogłoby być z lingardem czy pereirą gdyby tylko grali na odpowiednich pozycjach. z pereiry nigdy drugi scholes nie będzie a z lingarda drugi ronaldo ale swoje do odegrania w tym klubie by mięli.
@tough roy.
wytłumacz mi proszę z czego konkretnie jesteś dumny. jesteś dumny z siebie że mogłeś go oglądać, czy jesteś dumny z niego że mogłeś go oglądać czy generalnie jesteś dumny. ja nie bardzo tu widzę powód do dumy. rozumiem że ktoś jest dumny z syna który coś osiągnął ale z czego ty osobiście jesteś dumny.
» 23 października 2019, 15:24 #12
awe: chemik ten nick po czesci ci pasuje bo jestes narpawde toskyszczna osoba na tym forum
» 23 października 2019, 15:30 #11
chemik: @awe.
dlaczego toksyczną. w przeciwieństwie do większości użytkowników nikogo nie obrażam i nie zaczynam zdania od "co ty pier" jeśli mam inne zdanie.nie lubię też gdy ktoś powiela utarte slogany nie mając żadnych merytorycznych argumentów. bronię też swojego zadnia i o ile ktoś mnie nie zacznie wyzywać to nie oddaje , okazuje szacunek. ale większość osób tutaj nie ma zielonego pojęcia o piłce ale jak już odpowiedzą na wipis kogoś innego to jest to poziom onetu czy innego wp/ nawet twój wpis (pozwoliłem sobie przejrzeć kilka innych) nic kompletnie nie wnosi. zapytam z ciekawości. ulżyło ci po tym co napisałeś? nie szkoda było ci czasu? a może liczysz na poklask i plusiki. pytam serio. mi by było szkoda czasu pisać tak totalnie bez sensu.
» 23 października 2019, 16:14 #10
DailySmoker: Chemik poczytaj trochę książek o Cristiano, a nie lykasz jak pelikan co w necie wygrzebiesz i snujesz chore historie.
» 23 października 2019, 16:20 #9
Seszele: chemik - przesadzasz.
1) Ronaldo nigdy nie powiedział publicznie, że zakończy karierę na Old Trafford, więc nie wiem z jakiego powodu te żale. I podkreślam, przychodząc tutaj Ronaldo cały czas otwarcie mówił, że marzy o grze dla Realu.
2) Co w tym dziwnego, że poza rozwojem sportowym chciał coraz więcej pieniędzy? Ty będąc najlepszy w swoim fachu nie chciałbyś zarabiać więcej? Nie rozumiem takiego gadania, że ktoś chciał pieniędzy. Każdy z Nas chce, ale nie każdy może negocjować warunki po swojemu. Ronaldo może i to wykorzystuje.
3) Kogo niby robimy z Ronaldo? Świetnego grajka, którym był i jest nadal? Kozaka, który ciągnął grę w United? Zawodnika, który walnie przyczynił się do sukcesów MU? Jednego z najlepszych piłkarzy w historii klubu? Takich rzeczy się nie kwestionuje. Nie trzeba go lubić (ja go lubię), ale naginać rzeczywistość, bo za kimś się nie przepada, to już nadużycie. Ronaldo jest kapitalny w swoim fachu i był kapitalny grając dla United.
4) Ronaldo powtarzał wciąż, że sir Alex był (jest) dla niego ojcem. Doprawdy nie wiem jak można tego nie zrozumieć. Ronaldo wychował się pod jego okiem i otwarcie przyznaje, że wiele jemu zawdzięcza. Nie wypowiada się tak o żadnym innym menedżerze. W czym problem? W tym, że ojca zostawił? Rozumiem, że Ty chciałbyś mieszkać do końca życia z ojcem? Na każde dziecko przychodzi czas. Ojciec wychowuje, syn rusza na podbój świata. Prosta sprawa. Fakt, że do dzisiaj obaj otwarcie deklarują, że utrzymują ze sobą kontakt najlepiej dowodzi, iż sir Alex nie ma żadnego żalu do Portugalczyka. To chyba mówi samo za siebie.
5) Uważam, że jest najlepszym piłkarzem na całym świecie. To jest moja opinia. Nie znaczy jednak, że tak jest. Ale na pewno nie odbiegam zbyt daleko od prawdy.
» 23 października 2019, 19:01 #8
chemik: @seszele
skopiuje ci moją wypowiedź z samej góry bo coś nie pykło przy odpisywaniu.
wypowiedź ronaldo z dnia 24.05.2009
"Manchester United jest moim domem - mówił Ronaldo. - Tu jest moje serce, to tutaj chcę grać. Szef wierzy w zespół i ja też. Od kiedy dołączyłem do United był dla mnie jak drugi ojciec. Ludzie ciągle coś mówią i wymyślają, ale to jest mój dom i tutaj chcę grać - powtórzył na zakończenie.
26.06.2009 (dokładnie miesiąc później) potwierdzenie transferu. ja wiem ,że piłkarze tak gadają itd. dlatego uważam go za najemnika tylko po prostu lepszego piłkarsko niż inni i nie żebym coś do tego miał.po prostu stwierdzam fakt.
i dla jasności.
ja się generalnie ze wszystkimi tymi wypowiedziami zgadzam. uważam ronaldo za drugiego najlepszego piłkarza na świecie po messim i naprawdę podziwiam to w jaki sposób osiągnął wszystko i to w jakiej jest formie. osobiście nie przepadam za jego stylem bycia, arogancją i tym wszystkim ale to najmniej istotne.
nie lubię tylko gdy ludzie używają słów których albo znaczenia nie znają albo przesadzają a w tym konkretnym przypadku nie rozumiem czego ta "duma" ma dotyczyć. jak już napisałem dumnym można być z kogoś np. z syna za coś albo z czegoś. a z czego dumni są ludzie którzy o tej dumie wspominają w swoich wpisach? nie bardzo mogę to zrozumieć. ani nie mieli wkładu w jego rozwój ani w rozwój klubu. to tak jakby ktoś napisał że jest dumny z tego że świeci słońce.
» 23 października 2019, 19:57 #7
Seszele: Dumny może być Ronaldo, że reprezentował Manchester United.
Kibic United zaś może być dumny z tego, że tak świetny piłkarz grał w barwach Czerwonych Diabłów.

Kwestia podejścia.
» 23 października 2019, 21:03 #6
tyber28: Panowie, nie dyskutuje z tym kimś, z tym "chemik" to jest ktoś dla którego jest tylko jedna prawda - jego prawda. Poza tym, nie ma co dyskutować z magikiem, naszych czasów Nostradamusem. On przewidział jak skończy Mourinho, on przewidział, że teraz, właśnie teraz będzie kryzys i to on przewidział, że za 2-3 lata, United pod wodzą OGS będzie niszczył wszystkich, wiec niedługo czekają nas znakomite czasy.
» 24 października 2019, 05:21 #5
chemik: @typer.
stary na razie to wszystkie ostatnie twoje wpisy dotyczą moich wpisów.masz jakąś obsesję czy jak. może być tak napisał i się pochwalił swoją wiedzą. i tak wiedziałem jak skończy mou bo to dla kogoś kto ma choć nieco pojęcia o piłce było oczywiste.i nie, nie piszę że drużyna ole będzie niszczyła wszystkich tylko że włączy się do walki o mistrzostwo. ogromny progres będzie widoczny już po następnym letnim okienku kiedy to nietrafione transfery poprzedniego managera staną się mniejszością w zespole i ole nie będzie uzależniony od ich wątpliwych umiejętności i humorów.
ty natomiast jesteś tak zagorzałym fanem tego klubu że najchętniej byś chciał aby united spadło aby tylko ole zwolnili. musiałeś mieć niezły ból d.y po ostatnim meczu z poolem i wypowiedzach woodworda że ole jest bezpieczny.doszedłeś już do siebie. ?
w każdym razie jeśli mogę prosić to posłuchaj sam swojej rody i nie odpisuj na moje wpisy, bo niczego nie wnosisz.
» 24 października 2019, 10:08 #4
tyber28: Skoro dyskutowaliśmy pod jakimś tematem ton logiczne, że moje wpisy będą do Twoich to raz. Dwa pokaż proszę, kiedy napisałem, że życzę klubowi porażki bądź spadku, bo tu juz odleciales kolejny raz, tak jak z tym, że za obecna formę odpowiada Mourinho. Obecnie to po Twoich wpisach można zobaczyć, że masz problem z zaakceptowaniem innego zdania niż Twoje, dlatego piszesz np. do mnie, że nie mam pojęcia o piłce nożnej, a o sobie, że taka wiedzę posiadasz... ja nie oceniam juz tego, co było, nie oceniam tego, co będzie za rok. Oceniam to, co jest. Ty natomiast żyjesz strasznie tym, co było. Żyjesz tym, co może być, natomiast to,, co jest teraz jest nieistotne.
» 24 października 2019, 15:30 #3
chemik: po 1.domyślam się, bo masz taki ból d.y i tak jęczysz że ogs to ogs tamto jakbyś miał coś z głową.
po 2. mourinho był tu 3 lata zostawił fatalny skład, pełen kwasów i z piłkarzami którzy biegali najmniej w lidze. ole miał jedno okienko aby cokolwiek zmienić. ludzie którzy się na piłce znają twierdzą że potrzeba 3 letnich okienek aby posprzątać śmietnik po portugalczyku który kupił (zaakceptował) 8 piłkarzy, klub wydał 400 mln a nie ma z nich żadnego pożytku.choćby nie wiem jak ciężko trenował z kundlem to z hartami w wyścigu psów nie wygrasz. proste. tak jak pisałem. sprzątanie jeszcze potrwa ale po letnim okienku zobaczysz zmianę, wspomnisz moje słowa.
» 24 października 2019, 17:00 #2
tyber28: Chemik, ty cały czas jeczysz o Mourinho i to jest według ciebie normalne, a to, że ja napiszę o OGS to już nie jest normalne, co to za podwójne standrady?
» 24 października 2019, 18:28 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony