Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Tuanzebe: Najważniejsze były trzy punkty

» 19 września 2019, 23:36 - Autor: Rio5fan - źródło: BT Sport
Mimo długo utrzymującego się bezbramkowego remisu, Manchester United ostatecznie zdołał pokonać Astanę na Old Trafford 1:0 i zwiększyć swój dorobek punktowy o trzy oczka.
Tuanzebe: Najważniejsze były trzy punkty
» Axel Tuanzebe w spotkaniu z Astaną tworzył duet stoperów z Philem Jonesem
W drugim czwartkowym spotkaniu Grupy L Partizan zremisował 2:2 z AZ Alkmaar co oznacza, że po pierwszej kolejce zmagań Czerwone Diabły pełnią rolę samodzielnych liderów. Oto pomeczowy komentarz Axela Tuanzebe.

- Rywale dobrze się ustawiali z taktycznego punktu widzenia. Wiedzieli, że wizyta tutaj będzie dla nich trudna, więc po prostu się cofnęli i pilnowali własnego pola karnego - stwierdził stoper United.

- Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się zgarnąć trzy punkty. Młody Mason pokazał swój talent. Widzimy takie zagrania na treningach, więc wszyscy w niego wierzymy.

- Stworzyliśmy sobie sytuacje, ale rywale utrudnili nam zadanie. Najważniejsze były trzy punkty. Dobrze w ten sposób rozpocząć zmagania w fazie grupowej - dodał Tuanzebe.


« Poprzedni news
Solskjaer: Sami utrudniliśmy sobie zadanie
Następny news »
Greenwood ustanowił klubowy rekord w meczu z Astaną


REKLAMA

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (6)


Czarny82r: Axel Tuanzebe fajnie zagrał, zabezpieczał tyły i miał okazję z rożnego.
» 20 września 2019, 17:49 #6
Fenek: To zdjęcie w tytule to z Titanica?
» 20 września 2019, 08:23 #5
trikos: ta i kobra na soundtracku
» 20 września 2019, 08:47 #4
KS8: Oby z Masonem nie było jak z Rashfordem, za szybko ogłoszony gwiazdą zespołu, mnóstwo pochwał jak dobry on nie jest a po 2 latach chłopak będzie na poziomie spadkowicza z PL. Trochę obiektywizmu, chwalić to można tego norwega z RB co strzelił 3 bramki w LM a nie naszych chłopaków co ze słabą Astaną u siebie niczym się nie wyróżniali.
» 19 września 2019, 23:42 #3
MiSt: Rash na poziomie spadkowicza PL? Ktoś tu nieźle odleciał ;)
» 20 września 2019, 00:24 #2
trikos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2019 08:55

@MiSt akurat gość ma racji, nie ma co się podniecać bo Rashford jak zaliczył wejście smoka tak od tamtego momentu uwierzył jak wielką gwiazdą już jest, tatuaży narobione i pozowanie na gwiazdę a w międzyczasie jego umiejętności nie rosną a wręcz przeciwnie cofają się... SORRY TAKIE MAM WRAŻENIE :)

Młody, dobrze zbudowany, mega szybki z nie banalną techniką ale coś ten mindset. Ma umiejętności ale on wszystko chce robić sam, drybling bazuje na szybkości i znikomym balansie ciała - dziwne to. Przy strzałach mam wrażenie, że zamyka oczy i chce po prostu "odpalić" i "zabić" bramkarza rwiąc sieć - nie zawsze to jest konieczne. Czasami widzimy piękną chłodno wykończoną akcje i na tym powinien się skupić. Nawet Ronaldo do którego się go porównuje w czasach gry u nas musiał swego czasu oddać wolnego czy rację starszym kolegom i wyszedł na tym całkiem dobrze.
» 20 września 2019, 08:52 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony