Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Martial dołączył do elitarnego grona w Manchesterze United

» 13 listopada 2018, 09:48 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Anthony Martial został siódmym zawodnikiem Manchesteru United w historii, który zdobywał bramki w pięciu spotkaniach Premier League z rzędu.
Martial dołączył do elitarnego grona w Manchesterze United
» Anthony Martial w ostatnich pięciu ligowych kolejkach trafiał do siatki sześciokrotnie
Manchester United przegrał w ostatniej kolejce z Manchesterem City (1:3), ale Martial z dużym spokojem wykorzystał rzut karny na Etihad Stadium. Było to szóste trafienie Francuza w pięciu ostatnich ligowych meczach.

Martial posyłał piłkę do siatki w spotkaniach z Newcastle, Evertonem, Bournemouth i Manchesterem City.

Piłkarze Manchesteru United, którzy strzelali w Premier League przynajmniej w 5 meczach z rzędu:
1. Eric Cantona – Francuz w sezonie 1995/1996 zdobył bramki w sześciu spotkaniach z rzędu (z Newcastle, QPR, Arsenalem, Tottenhamem, Manchesterem City i Coventry City).

2. Dwight Yorke – napastnik Czerwonych Diabłów zdobył 8 bramek w pięciu kolejnych kolejkach w sezonie 1998/1999. Dwight trafiał do siatki w meczach z West Hamem, Leicester, Charlton, Derby County i Nottingham Forest.

3. Ruud van Nistelrooy – w zestawieniu jest oczywiście miejsce dla Van The Mana. Holender długo dzierżył rekord Premier League, bo do siatki trafiał w 10 kolejnych meczach Premier League: ośmiu ostatnich w sezonie 2002/2003 i dwóch pierwszych kolejkach sezonu 2003/2004. Rekord ten dopiero niedawno pobił Jamie Vardy.

4. Cristiano Ronaldo – Portugalczyk w sezonie 2007/2008 trafiał do siatki w sześciu ligowych meczach z rzędu. CR7 pokonał bramkarzy Derby County, Boltonu, Liverpoolu, Aston Villi, Middlesbrough i Arsenalu.

5. Wayne Rooney – najskuteczniejszy strzelec w historii Manchesteru United zdobył 9 goli w pierwszych 5 kolejkach sezonu 2011/2012. Wazza zanotował hat-tricki w meczach z Arsenalem i Boltonem.

6. Robin van Persie – Holender trafiał do siatki w pięciu meczach z rzędu: z Newcastle, West Bromwich, Wigan, Liverpoolem i Tottenhamem w trakcie mistrzowskiego sezonu 2012/2013.

7. Anthony Martial – Francuz ma na koncie sześć bramek w pięciu ostatnich ligowych kolejkach.


TAGI


« Poprzedni news
Victor Lindelof został Piłkarzem Roku w Szwecji
Następny news »
Pogba uspokaja kibiców odnośnie swojej kontuzji

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (16)


Klimaa: Jest w gazie także czekamy na więcej. Póki co wygląda na to że chce walczyć o miano najskuteczniejszego zawodnika w klubie.
» 13 listopada 2018, 21:51 #15
Blau: Aż tak dziwnie to wygląda, takie nazwiska i na samym końcu... Martial :D Mam nadzieję, że będzie z nim tylko lepiej, bo parę razy udowodnił, że talent ma i grać potrafi.
» 13 listopada 2018, 11:30 #14
ArktoS: Jak piłkarz się zachowuje na dzieciak, to zasługuje na takie traktowanie. Nikt mu nigdy nie odmawiał umiejętności. Szacunek dla niego za zmianę w podejściu do piłki.
» 13 listopada 2018, 10:50 #13
QsQs: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.11.2018 11:12

To mourinho zaczął się idiotycznie zachowywać. Przyszedł wielki zlatan to martialowi zabrali numer, później w następnym sezonie do zimy był najlepszym zawodnikiem obok de gei to przyszła święta krowa z chile i mu zabrali miejsce w składzie. Sanchez sobie go nie wywalczył tylko dostał od razu. Gdzie tu jest normalne traktowanie. Każdy by się wkurzył na jego miejscu, bo był w tamtym czasie w formie. Martial po raz kolejny pokazał, że jak gra regularnie to jest najlepszy w drużynie z pola. Nie zdziwię się jak nie podpisze nowego kontraktu. Za rok w styczniu będzie już jego agent się mógł rozglądać za nowymi klubami, wcale się zawodnikowi nie dziwię, że chce odejść. Podobna sytuacja jak z DeGeą, też mu nie spieszno do podpisania nowej umowy, tak samo za rok będzie mógł się rozglądać gdzie by tu odejść, przy tym obydwaj mogą przytulić niezłe pieniążki za sam podpis u nowego pracodawcy. Ale co zrobić skoro drużyną zarządza człowiek, który nie umie zarządzać ludźmi, ma wielkie ego i wszystkich krytykuje a sobie nie zarzucając kompletnie nic.
» 13 listopada 2018, 11:08 #12
dawid27154: QsQs
Zgadza się staty Martiala do momentu przyjścia Sancheza poparte gra były najlepsze w drużynie 9 goli i chyba 4 asysty. Grając już wtedy 50% możliwych minut, strzelał dużo czesciej niż Lukaku chyba o pół godziny. Wyglądało to tak jakby trener szukał byle pretekstu by go posadzić na ławie i go znalazł Sanchez. Potem do końca sezonu Martial jedna asysta i tyle... Zresztą podobnie było z Rashem. Nasza siła lewej strony została kompletnie zniszczona na ponad pół roku tylko dlatego że przyszedł beznadziejny Sanchez. Oczywiście Martial potem mógł wrócić z przepustki jaka dostał na narodziny dziecka, ale te zachowania były po klosie tego jak został potraktowany przez trenera, klub czy tam zarząd a został bez wątpienia słabo...
» 13 listopada 2018, 12:08 #11
QsQs: dokładnie. Niektórzy tego nie dostrzegają lub nie chcą dostrzegać, że mourinho zawalił tu sprawę. Gość jest słabym psychologiem, wielu piłkarzy już mówiło, że mou jest super jak zespołowi idzie, jeśli jest kryzys to on swoim zachowaniem go jeszcze bardziej pogłębia. Odstawieniem martiala sam sobie ukręcił bat, później dawał mu ogony co parę meczów i się dziwi czemu on nie strzela. Rzadko który piłkarz nie grając regularnie będzie w formie a to był argument mou... "widzicie przecież daje mu szanse a on nie strzela". Szkoda, że sanchez grał całe mecze a strzelał jeszcze mniej. Mam nadzieje, że po sezonie mou poleci.
» 13 listopada 2018, 12:56 #10
ArktoS: No ale zaraz, zaraz Panowie. Chyba trochę pogubiliście się w czasie. Równie dobrze możemy mówić tutaj o bramie jaką wsadził Liverpoolowi w debiucie. Martial zachował się słabo, a jego agent publicznie ogłosił chęć jego odejścia. Na początku grał beznadziejnie i dodatkowo opuścił zgrupowanie nie mówiąc nic o tym. O tym czasie rozmawiamy, bo wtedy była mowa o jego odejściu.
» 13 listopada 2018, 12:57 #9
QsQs: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.11.2018 14:09

wsadził ale to było za van gaala. W 2 sezonie mourinho martial strzelał gole i asystował przyszedł sanchez i z miejsca dostał pierwszy skład. Nie dostał dlatego bo martial był w gorszej formie (bo był w dobrej, najlepszy zawodnik zespołu obok de gei w pierwszej połowie sezonu 17/18) tylko dlatego, że przyszła święta krowa, dostała nr 7 i pierwszy skład za nic. Każdy normalny w sytuacji Martiala by się wkurzył. Nie broń tak ślepo tego mourinho bo w każdej sytuacji go bronisz, nawet w beznadziejnych dla niego sytuacjach, ale jak jara i zadowala cię aktualnie 8 miejsce w tabeli to twoja sprawa i nie wciskaj swoich racji innym w większości tym którym obecna sytuacja w klubie się nie podoba, zaczynając od trenera.
» 13 listopada 2018, 14:07 #8
dawid27154: Słuchaj, analizuje sytuację od początku ubiegłego sezonu gdzie nie bylo żadnego problemu na lini Martial - trener, klub czy zarząd. Martial był prawdopodobnie najlepiej grającym zawodnikiem w zespole. Problem zaczął się po przyjściu Sancheza i odstawieniu go od zespołu tylko dlatego że przyszedł Sanchez. Gdyby grał dalej do końca sezonu i utrzymał jako tako skuteczność miałby 15 goli i 10 asyst, będąc top 3 zawodników całego sezonu w zespole o ile nie najlepszym. Agent nie mówił by o odejściu, nie słychać byłoby różnych plot na jego temat. Nie rozumiesz że wszystkie problemy, pomówienia, ploty czy zgrzyty zaczęły się po przyjściu Sancheza? Jeśli byłbym najlepszym zawodnikiem drużyny przez pół sezonu a potem zostałbym przyspawany do ławki tylko dlatego, że przyszedł nowy, gorszy zawodnik niż ja i gra prawie wszystko przez 90 minut to proawdopodnie odszedł bym w lecie. Powtórzę raz jeszcze gdyby nie to że został potraktowany jak piąte koło u wozu nie byłoby problemów. Nie nie pogubilismy się w czasie, nie rozumiesz, że to co się stało w okresie przygotowawczym było popklosie tego, że chłop nie grał regularnie od pół roku, a w momencie odstawienia był najlepszym/prawie najlepszym zawodnikiem w zespole? Analogiczna sytuacja gdyby teraz Martial usiadł na najbliższe 10 spotkań na ławie a grał wszystko Sanchez to jestem pewny że byłyby kłótnie czy ploty o jego odejściu i to byłoby w pełni zronozmiale bo byłoby to jak naplucie w twarz.
» 13 listopada 2018, 14:22 #7
QsQs: David dokładnie. Niektórzy są tak zakochani w Mourinho że to bronią nawet w sytuacjach gdzie on spartolił
» 13 listopada 2018, 15:12 #6
ArktoS: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.11.2018 16:52

Jak można zauważyć rozmawiamy o Martialu i nie użyłem ani razu sformułowania Mourinho. Nie interesuje mnie jego podejście. Czasy o których mówicie to wciąż czasy w których Martiala nikt nie chciał wyrzucać. To o czym rozmawiamy to jest okres 3 miesiące wstecz. Nie zauważyłem, żeby Martial mówił rok, czy dwa temu, że chciał odejść. Nie wiem po co robicie sobie jakieś analizy kilka lat wstecz, skoro rozmawiamy prawie o teraźniejszości.

Szczególnie nawiązuję do Ciebie QsQs, bo odkąd pamiętam zawsze wmawiasz mi, że bronie trenera, natomiast ja w ogole się na jego temat nie wypowiadam, bo ani nie jestem za tym, żeby został, ani za tym żeby wyleciał.
» 13 listopada 2018, 16:50 #5
dawid27154: Arktos
Nie rozumiesz czy nie chcesz rozumiec co pisze? Jakie analizy kilka lat wstecz? Jakie 2 lata temu? Napisałem kilkukrotnie, że wszystko co działo się 2/3 miesiące temu było efektem tego jak został Martial potraktowany PO PRZYJŚCIU SANCHEZA. Czy Sanchez przyszedł 2 lata temu? Nie przyszedł w ostatnim zimowym okienku a sytuacja posadzenia Martiala trwała od tego czasu czyli od ok 9 miesięcy do końca ubiegłego sezonu czyli ok 5 miesiecy temu. To jakie 2 lata temu? I właśnie w tym okresie zapadły decyzję które w konsekwencji narodziły plotki agenta, zgrzyty kłótnie czy nie wrócenie na czas po narodzinach córki... Nie słyszałeś o plotkach dotyczących odejścia Francuza 2 lata temu? Oczywiście że nie słyszałeś bo Martial grał dobrze, był normalnie i przede wszystkim uczciwie traktowany. Na przełomie lutego maja został potraktowany jak nikomu nie potrzebny śmieć to chciał odejść, i nie zależało mu już, co w tym dziwnego? Jak dla mnie nic. To chyba też oczywiste że plotki transferowe pojawiają się w takiej sytuacji w najbliższym okienku po tej sytuacji a takowe miało miejsce teraz w wakacje. Czyli z czym masz problem? Czego nie rozumiesz wszystko jest tak przejrzyste i jasne, że lepiej czy inaczej wytłumaczyć się nie da.
» 13 listopada 2018, 17:17 #4
ArktoS: Doskonale rozumiem o czym piszecie. Każdy myślący człowiek widział co się działo i co się dzieje teraz. Bądźmy szczerzy. Martial poza swoim pierwszym sezonem nie błyszczał. Odkąd trenerem jest Mourinho to grał na zmianę Martial/Rashford i ani pierwszy ani drugi nie grali w podstawowym składzie na etacie. Działo się też tak przede wszystkim przed przyjściem Sancheza. Chłop człapał po tym boisku, nie wracał do defensywy. Był po prostu leniwy, ale robił statystyki. Oczywiście, że czarował. Od zawsze był do tego zdolny, ale dopiero teraz widać, że ma formę i postanowił coś zmienić, walczyć o podstawowy skład i zrobił to kosztem nie tylko Sancheza, ale też Rashforda, którego Mourinho zaczął rzucać po pozycjach.
Cały sens tej otoczki w którym mówimy o "sprzedawaniu" Martiala jest wtedy, gdy popatrzymy na ostatnie wydarzenia. Gdyby dalej człapał po tym boisku, strzelał jakieś fochy, mówił o odejściu i tak dalej, to nie w tej chwili nie byłoby tej dyskusji.
» 13 listopada 2018, 17:27 #3
Cristaldo: Nie ma przypadku w tym,że Martial znalazł się w tak elitarnym gronie. Ma gość potencjał i trzeba zrobić wszystko by został w United.
» 13 listopada 2018, 10:17 #2
trikos: Powinno to znaczyć dla niego wiele. Przede wszystkim to, jak wielkim może być piłkarzem.
» 13 listopada 2018, 09:59 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.