- To ciekawe, że w ostatnim czasie mieliśmy 5 swoich zawodników grających w barwach narodowych Anglii, co jest dla nas bardzo dobre. Trzon drużyny zawsze tak wyglądał. Matt Busby tego pilnował, tak samo sir Alex Ferguson - zawsze mamy odpowiedni stosunek zawodników z Wysp Brytyjskich i Anglii do obcokrajowców - komentował Gill.
- Wilfrieda czeka długi okres nauki i on o tym wie. Myślę jednak, że będzie wspaniałym zawodnikiem Manchesteru United, taki jest nasz punkt widzenia. Jest nieco inny. Potrafi wygrać pojedynek siłowy, grać w środku i na skrzydle. To dla nas świetne informacje.
- Zważywszy na to, jak wyglądał nasz skład pół roku temu, ściągnięcie go z Crystal Palace zimą nie byłoby odpowiednim posunięciem. Dla niego lepiej było, aby kontynuował grę w Palace, zanim dołączy do nas latem. Podpisaliśmy umowę i to był jeden z początkowych warunków.
- To jest zawodnik, którego już znaliśmy. Sir Alex Ferguson mu się przyglądał. Często wysyłaliśmy scoutów aby oglądali go w Championship. Poczuliśmy, że w jego wieku i z jego potencjałem może wiele wnieść do Manchesteru United i ściągnięcie go było dobrym posunięciem, nawet jeżeli nadal jest nieco nieoszlifowany w niektórych kwestiach - zakończył David Gill.