Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Bezradny Manchester remisuje z West Brom!

» 16 października 2010, 16:53 - Autor: bar - źródło: devilpage.pl
Manchester United zremisował z West Bromwich Albion 2:2 (2:0). Mimo spokojnego prowadzenia po pierwszej połowie nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Koszmarny błąd przy drugiej bramce popełnił Edwin van der Sar.
Bezradny Manchester remisuje z West Brom!
» Manchester United zremisował z West Bromwich Albion 2:2 (2:0). Mimo prowadzenia po pierwszej połowie nie udało się utrzymać korzystnego wyniku. Koszmarny błąd przy drugiej bramce popełnił Edwin van der Sar.
Czerwone Diabły wybiegły na murawę w dość silnym składzie. Mimo to szansę gry w pierwszym składzie dostali rzadziej występujący Anderson, Chicharito i Rafael. Co więcej sir Alex Ferguson zdecydował się na posadzenie na ławce, będącego bez formy, Wayne’a Rooneya.

Nie musieliśmy długo czekać na pierwszego gola. Już w 5. minucie piłkę do bramki wpakował Chicharito. Była to dobitka po strzale z rzutu wolnego Naniego.

Niezwykle groźną kontrę przeprowadzili w 13. minucie piłkarze WBA. Morrison wrzucił piłkę w pole karne, do pustej bramki nie trafił Brunt. Już minutę później strzału z dystansu próbował Berba, niestety minimalnie chybił.

W 17. minucie bardzo ciekawą indywidualną akcję przeprowadził Giggs. Zwiódł dwóch przeciwników i został faulowany tuż przed polem karnym. Sam poszkodowany podszedł do stałego fragmentu, jednak łupnął prosto w mur. Niedługo potem z genialnego dośrodkowania Naniego nie skorzystał Chicharito.

20. minuta powinna była przynieść dwubramkowe prowadzenie dla United. Berbatow dostał idealną piłkę na piąty metr, miał tyle miejsca, że mógł zapytać bramkarza w który róg ma uderzyć. Niestety jego strzał powędrował obok prawego słupka bramki Carsona.

Trzy minuty później niecelnego strzału z dystansu próbował Brunt. Była to jedna z nielicznych kontr przyjezdnych, którzy byli skutecznie spychani do defensywy.

Nani – Berbatow – Nani - GOL! United – WBA 2:0. Nani przejął piłkę na środku boiska, popędził w pole karne, zagrał do Berby, ten z pierwszej piłki mu odegrał. Nie pozostało nic innego jak wpakować piłkę do bramki.

Po strzeleniu drugiej bramki tempo gry wyraźnie spadło. Dopiero w 30. minucie okazję stworzyli sobie piłkarze WBA. Morrison dośrodkował z rzutu rożnego, niecelnie głową uderzył Tamas.

Przyjezdni poczuli chyba, że nie mają nic do stracenia. Zyskali znaczną przewagę i przez prawie dziesięć minut nie schodzili z połowy United. Niemniej jednak ich akcje nie sprawiały praktycznie żadnych kłopotów naszym obrońcom.

Druga połowa nie zaczęła się zbyt dobrze dla Czerwonych Diabłów. Już w 49.minucie Brunt zdobył bramkę z rzutu wolnego. Nikt nie spodziewał się strzału z tak dużego kąta. W zamieszaniu zaskoczony van den Sar wpuszcza piłkę do bramki.

Niespełna 4. minuty później zdezorientowani piłkarze Czerwonych Diabłów pozwalają sobie wbić drugą bramkę. Przypadkowa wrzutka z lewej strony, fatalny błąd popełnił Edwin, piłkę dopadł Tchoyi i wpakował ją do pustej bramki.

Po utracie drugiej bramki nasi ulubieńcy wyglądali jak zagubione owieczki. Z łatwością do kolejnych akcji dochodzili, przed meczem skazywani na pożarcie, piłkarze WBA. Najbliżej zdobycia trzeciej bramki był Olsson, lecz jego strzał powędrował tuż obok słupka.

W 63. minucie bliski szczęścia był Evra. Piętą zagrał mu Berba, Francuz wpadł w pole karne i łupnął z całej siły. Genialną interwencją popisał się Carson, przeniósł piłkę minimalnie nad poprzeczką.

W kolejnych dziesięciu minutach gra bardzo straciła na jakości. Nie oglądaliśmy ładnych, składnych akcji, tylko nieprzemyślane strzały, niecelne podania czy nierozsądne straty. United przypominało WBA z pierwszej połowy. Role ewidentnie się odwróciły, przyjezdni byli znacznie częściej w natarciu.

79. minuta mogła być tą która przechyliłaby szalę zwycięstwa na stronę United. Carson nierozważnie złapał piłkę po podaniu jednego z zawodników swojej drużyny. Do pośredniego rzutu wolnego podszedł Nani, podał do Rooneya, ten niestety uderzył wprost w obrońcę WBA.

W 84. minucie ciekawą kontrę przeprowadzili goście. Wymienili kilka podań, w końcu strzału z dystansu spróbował Morrison. Na nasze szczęście piłka minimalnie minęła słupek bramki van den Sara. Chwilę później strzału głową próbował Berbatow, jednak bez większych problemów interweniował Carson.

Do końca meczu na przemian atakowały obie drużyny, wynik nie uległ jednak zmianie.

Manchester United vs West Bromwich Albion 2:2(2:0)


Man Utd: Van der Sar - Rafael, Ferdinand, Vidić, Evra - Nani, Carrick (Scholes 72'), Anderson (Rooney 72'), Giggs (Gibson 43') - Berbatow, Hernandez

West Brom:
Carson - Jara, Tamas, Olsson, Shorey - Mulumbu, Scharner; Brunt, Morrison, Tchoyi (Thomas 69') - Fortune (Bednar 79').

Bramki:
Javier Hernandez 5' Nani 25' - Patrice Evra (sam.) 50' Somen Tchoyi 55'


TAGI


« Poprzedni news
Rooney otrzymuje kolejne słowa wspracia
Następny news »
Di Matteo: Rozumiem Hargreavesa

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (649)


kckMU: Dzisiaj o trzeciej w nocy, rozmyślając w smutku tą całą sytuacje w United, przypominanie sobie najlepszych sezonów, natknąłem się na piękny artykuł który napisał kibic Interu, naprawdę paru osobom proponuje go przeczytać, aby zrozumieć, co to znaczy kibic

Macie link: "fcinter.pl/blog/44-oni-nas-nie-znaja-a-my"

Czytając te słowa łezka cieknie sama. W United teraz mamy wielki kryzys, same problemy na każdym kroku. Ubolewamy nad nimi, szukamy na siłę rozwiązania którego i tak nikt nie zastosuje, włączamy się każdego dnia w życie klubu, w poczynania zawodników. Jesteśmy z nimi podczas meczów z piąto ligowcami, jak i z Barceloną. Żyjemy tak, jak byśmy byli z nimi codziennie i w każdej chwili.
Zaczyna się ten okres, w którym tylko prawdziwi kibice przetrwają, nikt nie wie ile on będzie trwał, ile jeszcze usłyszymy słów z ust naszych kolegów, czy na internetowych forach o żałosnej grze, o cieniasach z United?
Ważne, by być razem, polska strona Interu ma zaledwie 100 osób, ale ta setka jest z Interem na dobre i na złe, kochają ten klub naprawdę, przeżywali ciągłe odpadanie z Ligi Mistrzów co rok, potem wspólnie cieszyli się z potrójnej korony, z dokopania Barcelonie. Prawdziwi kibice, nie odchodzą bo nie ma sukcesów. Są nas na Devilpage tysiące, niektórzy są z United lata, niektórzy dopiero miesiące. To nic nie zmienia, ważne, aby być wiernym, bo uciekanie do innych klubów gdy nie idzie nazywa się frajerstwem i niczym więcej. Jesteśmy najlepszym Angielskim klubem, ale najlepszy klub poznaje się po kibicach. Pokażmy, że nie jesteśmy drugimi Londyńczykami, nie jesteśmy dzieciakami którzy nie potrafią wymienić połowy swojego składu, a do każdego meczu podchodzą z pewnością wygrania 6-0. Jesteśmy tu wielką jednością z tym samym celem, z tymi samymi pragnieniami co sezon. A ludzie z Chelsea którzy denerwują nas codziennie tutaj są zwyczajnie zazdrośni. United ma 18 tytułów, zdobyło trzy razy ligę mistrzów, wielokrotnie puchary ligi, kraju. Prawdziwe pieniądze dla nas były potrzebne tylko w dalekiej historii, aby powstało Old Trafford, a nie na budowanie drużyny. Bo my, drużyna z Teatru Marzeń mieliśmy, mamy i będziemy mieć piłkarzy z prawdziwego zdarzenia, wychowanych w szkółkach czerwonego Manchesteru, oglądających każdy mecz seniorów, dopóki sami się nimi nie staną, póki sami nie zastąpią naszych obecnych grajków. Nie rozumiem wielu kłótni między wami praktycznie o wszystko i wszędzie, ja rozumiem, że jak jest tyle kibiców to nigdy nie będzie jednego zdania, ale każdemu z nas chodzi wyłącznie o to samo (nie wliczając w to je****** sezonowców). Stańmy się w końcu jedną wielką grupą która będzie za United w takich sezonach jak 08, oraz w takim jak jest obecnie. Przeżyjmy to wszystko razem pamiętając, że jesteśmy z naszym klubem na zawsze.
Nie ważne, ile razy byłeś na Old Trafford, ile masz ich koszulek, ile gadżetów, bo to o niczym nie świadczy. Połowa ludzi ma stroje, gadżety od tak sobie, bo im się spodobało. Ważne jest jakim jesteś kibicem bo tylko to się liczy. Byłem na naszym stadionie dwukrotnie, mam parę koszulek z różnych sezonów, ale nigdy o tym nie mówię, bo to się nie liczy! I wbijcie sobie to głęboko do serca

A teraz prosiłbym grzecznie wszystkich, jeśli jesteście z United na parę chwil, parę meczy to odejdźcie teraz, właśnie w tej chwili, bo paru już takich wpadło, kiedy nie idzie, to dopiero wychodzi z niektórych ludzi cała prawda.
Kochani sezonowcy, polecam wam Real, są w znakomitej formie na pewno nie pożałujecie.

A my, zapomnijmy o tym co było, co znowu przeżyliśmy w sobotę i skupmy się na środowym meczu w lidze mistrzów. Załóżmy stroje, czapki, szaliki, włączmy mecz i podczas kibicowania United przypomnieć sobie najlepsze czasy w pucharze europy, bo one zawsze mogą wrócić, póki się w to głęboko i z całego serca wierzy.

Nie liczy się start sezonu, tylko jego koniec. W cierpliwości i nadziei musimy z wiarą czekać na stary dobry Manchester, naszego Rooneya który nigdzie się nie wybiera, oraz Fergusona który ostatnio stracił pomysł na grę, pierwszy raz od paru lat.

Porażka zwycięstwo, kompromitacja czy wielka feta, na zawsze moje serce będzie czerwone i nigdy się to nie zmieni. Głęboko wierze, że u was też tak będzie, i w tej chwili, kiedy my rozpaczamy a City z Chelsea idą w górę, to my kibice, podnieśmy w górę serca, pokażmy, że mimo wszystko też możemy, bo takich fanów jak United nie ma nikt.

Teraz wszyscy kibice, głowy w górę i liczymy na wielkiego powera naszych w meczu z turkami,
Glory Glory
» 18 października 2010, 15:51 #142
WigdorDevil: uhh , żeś sie wypowiedział ! Mam nadzieje , że każdy na tej stronie kiedy to przeczyta uświadomi sobie czy jest naprawdę kibicem czy nie a wtedy zostaną tylko ci najwierniejsi. We'll keep our red flag flying high , Cause Man United will never die!
Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
As the reds go marching on , on , on!
» 18 października 2010, 16:40 #141
Martin: Wielkie, piękne i przede wszystkim szczere słowa. We Are United !
» 19 października 2010, 01:03 #140
kckMU: damiosa, nie mylisz się, Polsat pokazuje właśnie ten mecz ;]
» 18 października 2010, 16:03 #139
manutdfan: w 100% się z tobą zgadzam. Jedynym pocieszeniem jest gra liverpoolu:)
» 18 października 2010, 10:50 #138
masterbm2: żal i tyle kiedy sie obudza Panowie mamy pake ktora moze wygrac wszystko no to o co chodzi brak zgrania nie wiem zbyt wielka pewnosc siebie ?
» 17 października 2010, 21:54 #137
masterbm2: kolego UNITED to jest ALEX w 50% on wie co robi ! powiedz sam gdzie ekipa jest na wypasie obrona prawdo podobnie najlepsza na swiecie pomoc rowniez bramkarz EDWIN o ataku nawet nie wspominam jest ekipa nie chodzi o to ze graja emeryty bo ci emeryci jak ich nazywasz to jest dusz UNIted i to oni pompuja ten balon ktory kochamy wiem ze brak wynikow ale tego nie zmienia nowi młodzi musi peknac zylka ,,KOP W JAJA " zeby sie otrzasneli !!
» 17 października 2010, 22:16 #136
PauloKuhan: nie placzcie dobrze gralismy tylko mielismy pecha no bo co wes bro pokazalo 1 bramka zniczego odbijala sie pechowo a 2 babol vds a my mielisy okazje na jeszcze kilka bramek ale jak nie slupek to pech chcieli wiecej strzelic bo jak by murowali bramke gra defensywna przy stanie 2-0 to by wam nie odpowiadal styl gry
» 17 października 2010, 16:15 #135
Majek: "My nie musielismy wydawać 600mln na 43 nowych piłkiarzy, aby zdobyć pierwszy tytuł od 55 lat :) "

hahahaha Endo ! Tekst roku. Zgasiłeś świeczki ;)
» 17 października 2010, 15:05 #134
Majek: "My nie musielismy wydawać 600mln na 43 nowych piłkiarzy, aby zdobyć pierwszy tytuł od 55 lat :) "

hahahaha Endo ! Tekst roku. Zgasiłeś świeczki ;)
» 17 października 2010, 15:01 #133
Tennant: Dla mnie jedyny plus tego spotkania to gol Hernandeza
Glory Glory MU
» 17 października 2010, 12:55 #132
damian3chrosto: Najlepszym rozwiązaniem byłoby sprowadzenie Toma Huddlestone bo Carrick gra jak pała
» 17 października 2010, 12:38 #131
Majek: Huddlestone jest nawet dobry, ale to taki wyrobnik bez błysku.
» 17 października 2010, 14:57 #130
atos1987: Panowie chyba zgodzicie się ze mną że sytuacja w Manchesterze robi sie jak w Ajaksie Amsterdam. Ajax drużyna która swego czasu miała wielkich graczy (klivert,bracia de boer,overmars,czy chociażby nasz Edvin) królowała w Europie aż potem nagle coś pekło. Oni poszli do wiekszych firm a drużyna przyjeła politykę kupowania i szkolenia piłkarzy poniekąd egzotycznych i z pucharów znikneli na dobre. U nas robi się powoli to samo. Już nie ma u nas Wielkich nazwisk tylko zajmujemy się kupowaniem kogos kto jest praktycznie nie znany i szkolimy ich z efektem lub też nie. Jeśli tak dalej będzie to takie mecze jak z WBA czy Sunderlandem bedziemy widziec czesto. MU stanie sie drugim Ajaksem, czyli klubem z nazwą która kiedys wiodła prym w Europie a obecnie zajmuje się produkowaniem talentów dla Realu czy Barcy.
» 17 października 2010, 12:23 #129
adriann1986: Endo ---- najlepszym piłkarzem obecnie drevniatov? gdzie ? bo strzelił LFC 3 gole ? dzięki komu ? Wg mnie najlepszym pilkarzem w tym sezonie jest Nani, a drevniatov spowalnia tylko gre United, bezsensowne kiwki i gra do tyłu jak Carrick. Ja bym wywalił Drevniaka, Carricka, Oshea, Gibsona, i solidnie wzmocnił pomoc, atak i prawą obrone,
» 17 października 2010, 11:55 #128
Majek: Berbatov nie traci piłek. Dla mnie może 3 razy podać do tyłu niż stracić piłkę w głupi sposób jak Nani. A te jego "bezsensowne kiwki" prawie nigdy nie kończą się stratą (choć nie zaprzeczam, że czasami za bardzo kombinuje).

Nani bardzo się rozwinął w tym sezonie. Już nie jest jeźdźcem bez głowy, ale nadal kilka nie unika kilku swych złych cech. Przy prowadzeniu widzimy starego Naniego. Czyli jak wspomniał Endo - króla chaosu.

A nazywając Berbatova drewnem tylko się ośmieszasz ;)
» 17 października 2010, 12:21 #127
Majek: Święty mikołaj z Manchesteru dalej rozdaje punkty...
To jest niewiarygodne, że w przeciągu 8 kolejek można w podobny (głupi) sposób oddać 3 zwycięstwa. Prowadzimy dwoma bramkami, a potem jak dobry wujek dajemy przeciwnikowi spokojnie wyrównać. Tu problem tkwi w psychice naszych zawodników. Przy prowadzeniu 2:0 coś się zaczyna w ich głowach źle dziać. Zanim dalej grać swoje to oni chcą zostać bohaterami meczu. Szczególnie bryluje w tym Nani. OK. Miał ogromny udział przy pierwszej bramce, strzelił drugą. Ale potem już chciał być sam absolutnym bohaterem tego spotkania. Żeby nie było reszta drużyny także grała nonszalancko. Chcieli w porywający sposób strzelać kolejne gole po nieszablonowych zagraniach. W ogóle wyłączyła się w nich odpowiedzialność. Anderson i Nani już znacznie rzadziej cofali się pod swoją bramkę co w systemie z dwoma napastnikami powinno być od nich wymagane ! Po raz kolejny zostali skarceni. Spójrzmy na Chelsea. Oni nie kalkulują. Od początku do końca grają na takich samych obrotach. Przy prowadzeniu nawet 5:0 dalej grają konsekwentnie swoją piłkę. U nas tego nie ma. Zawodnicy są źle przygotowani pod względem mentalnym i tyle.

Natomiast śmieszą mnie wypowiedzi jakiś pseudo znawców, że to wszystko dlatego iż nie Ferguson nie kupił rozgrywającego tj. van der Vaart. Kurna ludzie. Strzelamy co mecz 2-3 bramki. To vdv sprawił by, że taki Nani czy Berbatov przy prowadzeniu 2:0 grałby dla drużyny a nie pod siebie? Czy taki vdv uchronił by nas od takich głupio traconych bramek? Wydaje mi się, że nie.

Teraz przejdę do oceny naszych piłkarzy:
van der Sar - kuriozalny błąd, bez wytłumaczenia. Ale trudno, zdarzyło mu się. W poprzednich meczach był zawsze wyróżniającą się postacią więc ne ma co się nad nim pastwić. - 5
Ferdinand zagrał świetny mecz. Wiele razy przecinał ataki WB w zalążku. A przy bramkach co mógł zrobić? Złapać piłkę za vdS? czy zakleić dziurę między nogami Evry? - 7
Vidić - też źle nie zagrał, ale miał kilka błędów. - 6
Rafael - słabiutko. Jego flanką przechodziło dużo akcji przeciwnika. - 5
Evra - solidnie. tylko ta bramka samobójcza ;/ - 5
Nani - świetnie w pierwszej połowie. W drugiej grał jak już wspomniałem na początku artykułu. - 7
Carrick był zupełnie niewidoczny, ale tak na prawdę świetnie harował w defensywie. - 6
Anderson - to co zagrał brazylijczyk to było zupełne nieporozumienie - 3
Giggs - do niego nie ma nigdy do czego się przyczepić. Grał krótko, ale schodził z boiska przy prowadzeniu 2:0 - 6
Berbatov - świetna asysta przy drugiej bramce, a potem już tak kolorowo nie było. Zbyt dużego zagrożenia nie stwarzał, ale na szczęście chociaż nie tracił. - 6
Hernandez - No fajnie. Znalazł się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Potrafił to wykorzystać. OK. W pełni doceniam. Ale to co pokazał w dalszej części meczu to kompletna tragedia na poziomie Andersona. Około 80 min gdzie MU powinien atakować on chyba 3 razy w ciągu 3 min w beznadziejny sposób stracił piłkę. Zero techniki. Każda jego próba minięcia przeciwnika kończy się tak samo. Takie zwody na zamach może w Meksyku się udają ale nie w Premiership. - 5 (gdyby nie bramka dostał by 3)
» 17 października 2010, 11:35 #126
Majek: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.10.2010 12:15

hmm... no nie wiem czy ktoś taki jak vdv, Gourcouff, Oezil czy Sneijder pasowali by do naszej drużyny. Gramy ustawieniem 4-4-2 kładąc głównie akcent na grę skrzydłami. W ataku mamy dwóch ruchliwych napastników na zmianę wracających się do tyłu i pomagających w rozegraniu piłki. Dwóch środkowych pomocników odpowiada przede wszystkim za pilnowanie tyłu i rozrzucaniu piłek w różne sektory boiska.

Po przejściu do naszej drużyny jednego z tych zawodników nasza taktyka musiała by ulec diametralnej zmianie. To są bardzo ofensywni pomocnicy, którzy muszą mieć za sobą jeszcze dwóch pomocników. A wiąże się to z grą z tylko jednym, wysuniętym napastnikiem. Więc ktoś z dwójki: Rooney - Berbatov musiałby godzić się z rolą zmiennika. A Macheda? Owen? Hernandez? Diouf?

Może i potrzebujemy wzmocnień w środku pola ale nie takimi piłkarzami. Potrzebujemy takiego typowego angielskiego pomocnika. Kogoś pokroju Lamparda czy Gerrarda, kto potrafi grać także w defensywie. Był rok czy dwa lata temu Gareth Barry do wzięcia. W lato był Milner. Takich zawodników powinniśmy szukać do naszego składu.
» 17 października 2010, 12:13 #125
Klimaa: Ile razy będziemy sami sobie odbierać zwycięstwo w tak beznadziejny sposób. Może taka sytuacja się trafić, ale żeby ciągle to samo. Nie wiem co siedzi w głowach zawodników, ale dzieje się coś niedobrego. Zresztą wpuszczenie słabego i ociężałego Gibsona wiele mówi - nie mamy zawodników do środka pola. Wiedziałem że tak się w tym sezonie stanie, bo klub od dłuższego czasu potrzebuje zawodnika, przepraszam że dodam, typu VDV. I niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego śmiesznych pieniędzy (za 9mln funtów przeszedł chyba do Spurs) nie potrafiliśmy wydać. A za Bebe daliśmy podobne pieniądze a sądzę że wielkiej kariery u nas nie zrobi. Ferguson powoli zaczyna się gubić i to widać, o ile w kwestii taktyki itd. potrafi pozytywnie zaskoczyć tyle w kwestiach transferów już nie. United znowu się nie wzmocniło, gdzie inne ekipy dokonały trafnych transferów. Musimy jakoś dojechać do stycznia i wtedy kupić jednego a może i dwóch kreatywnych zawodników do środka. Bo na dzień dzisiejszy możemy mieć w ogóle kłopot znaleźć się w pierwszej czwórce!!
» 17 października 2010, 10:55 #124
gaham1: Ludzie trzeba zacząc wygrywac!!
» 17 października 2010, 09:47 #123
barnaba1987: ''Nie wiem czy SAF patrzy przez różowe okulary, ale jesli on nie widzi problemu w grze takich patałachów jak gibson, anderson czy carrick i notorycznie na nich stawia to coś jest nie tak.''
A na kogo ma stawiac? Nie mamy innych pomocnikow. Jak by mial Gattuso to by stawial na Gattuso a ze nie ma to gra Carrick.
Nie wiem czemu ty sie dziwisz.
» 17 października 2010, 19:42 #122
manutdfan92: Meczu nie oglądałem ale patrząc na sam wynik i historię spotkania trzeba stwierdzić, że mamy problem. Dwie, trzy głupie straty punktów mógłbym zrozumieć, ale w tym sezonie notorycznie dokonujemy tak nieprawdopodobnych rzeczy jak przegranie wygranego meczu. I absolutnie nie wińmy tu van der Saara, ponieważ i tak jest jednym z naszych najpewniejszych punktów.
Pytanie tylko co się dzieje z resztą naszej drużyny. Obrona gra nieźle jeśli grają w niej Pat-Rio-Vidić-Rafael, inne ustawienia kończą się tragedią. W pomocy o naszej sile stanowią Giggs, Scholes i Nani. Biorąc pod uwagę że Giggs jest kontuzjowany, a Scholes nie zagra w każdym meczu, można tylko bezradnie rozłożyć ręce. W ataku mamy Rooneya bez formy, osiadłego na laurach Berbatowa, nieopierzonych Machedę i Hernandeza oraz marnującego się Owena.
Wniosek z tego jest prosty - Fergie musi zrobić rewolucję w zespole - rewolucję personalną i motywacyjną. Trzeba dać szansę młodym, bo inaczej pozostaną "nieoszlifowanymi diamentami" do końca kariery albo zdecydować się na wydanie trochę poważniejszych sum na transfery niż dotychczas. Przydałoby się również, aby Ferguson pokazał trochę swojego charakteru i przywrócił niektórych graczy do pionu, a z niektórymi po prostu wypadałoby się pożegnać. Naprawdę potrzebujemy radykalnych działań, bo zaczynamy chorować na tą samą chorobę co Liverpool.
» 17 października 2010, 01:02 #121
barnaba1987: szkoda ze ty nie jestes bezdomny
» 17 października 2010, 00:30 #120
rooney717: Ten sezon, czegoś Manchester United nauczy, począwszy od ( sztabu szkoleniowego, piłkarzy, oraz kibiców ). A jestem pewien, że " nauka nie pójdzie w las ".
» 17 października 2010, 00:07 #119
Paps: Przestancie dupic ze jakies komentarze tutaj odnosnie meczu mowia o jakiej milosci mniejszej badz wiekszej dla Manchesteru Utd,wiadomo nie trzeba od razu skreslac niektorych zawodnikow po 1 wpadce,ALE PRZEPRASZAM!! To jest United i takie wyniki ja 2-2 z WBA to jest fatalny wynik i njie ma co sie dziwic frustracji!Nie mozna caly czas mowic ze: "a to dopiero 7 kolejka,jesczez nadrobimy"trzeba wygrywac i tyle,bo ciezkich meczow nam nie zabraknie i tyle.Ja osobiscie jestem bardzo zawiedziony gra,wynikiem a przede wszytskim stylem,pozdro
» 16 października 2010, 23:38 #118
Fenek: Hahah teraz każdy płacze, a ja już od kilku miesięcy mówię że nam kur*a trzeba rozgrywającego, to się teraz co niektórzy obudzili bo kolejny remis.
Nie piszcie głupich postów w stylu "brać go" na każdego piłkarza o którym się mówi że to przyszły nabytek MU. Nam jest potrzebny tylko rozgrywający ale nie jakiś szczun który u nas będzie dorastał i się uczył od podstaw bo na to nie ma czasu. Nam potrzeba klasowego rozgrywającego a uczyć można młodego ale w między czasie gdy podstawowy będzie odpoczywał.
Druga spr to jeszcze kilka dni temu gdy mówiło się o Podolskim niektórzy stękali " a po co ?? jest Owen i reszta" no i ??
Roo spoko w końcu się przebudzi, Berba gra w kratę ale spoko może być, Macheda i Hernandez owszem ale nie są jeszcze gotowi na 100% grę w każdym meczu (oni owszem mogą się uczyć). Ale potrzeba nam ataku i pomocy z prawdziwego zdarzenia. A nie, Fletcher Nani Giggs to jedyni piłkarze którzy obecnie grają na swoim poziomie. A atak? Berba czasami coś trafi, Hernandez także a reszta??
Koniec rozpatrywania każdego piłkarza pod względem emocjonalnym w stylu " ale ja go lubię" trzeba postawić sprawę jasno Owen na sell a kupić kogoś kto w każdym meczu będzie grał na 100%. Mam nadzieję że SAF w końcu przejrzy na oczy i zobaczy że nam potrzeba zmian i to szybkich a nie kolejnego młodzika co się będzie 2 lata uczył, tułał po rezerwach, wypożyczeniach i zagra z 10 spotkań w sezonie. Owszem młodzież jest dla naszego klubu bardzo ważna ale musimy się odbić od dna bo jak tak dalej pójdzie to nawet w pierwszej 5 się nie zmieścimy.
» 16 października 2010, 22:52 #117
Fenek: Aha i nie rozśmieszajcie mnie pisząc w stylu " co jest z VDS" albo " potrzeba nam na tychmiast nowego bramkarza" hahahah żałosne jeden z najlepszych bramkarzy świata popełnił jeden błąd i już dzieci płaczą i chcą zmiany "zabawki".
Żenada aż przykro.
» 16 października 2010, 22:55 #116
adek870: chyba zmieniaja sie w inter manciniego xxx(nie pamietam ile ale bardzo duzo) remisow z rzedu
» 16 października 2010, 22:32 #115
barnaba1987: sytuacja dojrzala do tego by powiedziec: "jest niezbyt fajnie"
» 16 października 2010, 22:19 #114
Gallacher: ILove United :)
» 16 października 2010, 22:14 #113
cris342: to jest dobijające by mówić o tytule to jeszcze za wcześniej ale MU pomimo przewagi marnuje dobre sytuacje a potem robi głupie błedy stąd te remisy ;/
» 16 października 2010, 21:20 #112
tom90: Nie ma co się napinać. Prawda jest taka że mimo słabej gry mecz można było dziś wygrać.. Zabrakło trochę szczęścia, a właściwie akurat dziś dla VDS'a się przytrafiła tak pechowa interwencja i przez to nie zdobyliśmy całej puli pkt. Jeżeli chodzi o ocenianie Edvina to każdy z poniższych komentarzy który krytykuje go za ten występ jest poprostu kpiną. Nie powinniśmy zapominać, o tym że ciśniemy po człowieku który zdobył dla nas mistrzostwo Europy i kilkakrotne mistrzostwo Anglii. Nie ma ludzi nie omylnych i raz na jakiś czas musi się zdarzyć jakaś wpadka... nawet dla wielkiego VDS'a!
» 16 października 2010, 21:18 #111
tomek999: Co wy chcecie od Berbatova jest najlepszym strzelcem a że w jednym meczu gola nie strzelił to od razu sprzedać go, fakt od niego wymaga się że w trudnych momentach powinien wziąsici gre na siebie ale razem z nanim i hernandezem nic nie zrobią. A od VDS wara 1 błąd na 5 lat i według was od razu za stary, na ławke i buty na kołek.
» 16 października 2010, 20:27 #110
Kocisz: Coz, strasznie irytujace jest to jak tracimy punkty, ale Ameryki nie odkrylem. Jezeli dalej bedziemy tak tracic punkty to mysle ze spadniemy w okolice 4 miejsca na koniec sezonu. Miejmy jednak nadzieje ze nasze Diably sie otrzasna i znowu bedziemy mogli ogladac zwyciestwa United. Na koniec dodam, ze szkoda mi sezonowcow ktorzy juz chca sie pozbywac VDS. To obecnie nasz najlpeszy bramkarz, a to byl chyba jego pierwszy tak duzy blad od kilku lat. Mimo wszystko ten Pan ma juz prawie 40 wiosen na karku, wiec logiczne ze musimy kogos kupic, bo opcja z Kuszczakiem na bramce wedlug mnie nie jest najlepsza.
» 16 października 2010, 20:20 #109
fan11: W LM sa sami najlepsi, moze tam cos ugramy...
» 16 października 2010, 20:11 #108
adriann1986: Jednym słowem panuje chaos, akcje nie są składne, duzo strat, obrona jest dziurawa, brak pomocy i jak tak dalej bedzie szło to nigdy atak nie bedzie strzelał bo raz ten gra raz tamten, i gdzie tu budowac pare snajperów pokroju Cole-Yorke do tego zero solidnych wzmocnień tylko jakis Bebe który nic nie gra,
» 16 października 2010, 20:04 #107
Szaman0: a może oni tak specjalnie graja na remis ? xD
» 16 października 2010, 19:35 #106
Martin: Po pierwszej połowie na Villa Park mamy remis. Oby tak dalej ...
» 16 października 2010, 19:20 #105
DevilFan: DZ IE KU JE MY
*kpina cieszylbym sie jak bym byl kibolem WBA ale nie United
*gdzie jest Rooney
* VDS co to ma byc
* ja nie wiem co Ferguson zrobil ale zespol jest coraz w gorszej sytuacji i Mistrzostwa nie zdobedziemy jak tyle remisow bedzie ... ja nie wiem wstyd nie futbol w wykonaniu United
Oby sie poprawili

OnE LoVe OnE UniTeD
» 16 października 2010, 19:16 #104
miko29: tak van der vart był za 8,5 a oni kupują jakiegoś Beto za 7,5 w dodatku Fergie go nawet nie widział na oczy. obysmy nie stracili tego sezonu bo z taką formą to ciężko będzie wicemistrza zdobyć
» 16 października 2010, 19:05 #103
Martin: A może Bebe to znacznie lepszy wybór niż VdV? Tylko skąd my do jasnej cholery mamy o tym wiedzieć skoro widzieliśmy go w akcji raptem 20-25minut...
» 16 października 2010, 19:08 #102
Martin: Dokładnie.. teraz tylko czekać na te newsy w stylu "zabrakło nam koncentracji", "musimy przeanalizować błędy". W sumie Vidić liczył na pomoc deszczu a dziś nieźle słonko przygrzało na Old Trafford więc mamy przynajmniej potencjalnego winowajce.
» 16 października 2010, 19:06 #101
rvn10: HAHA dokładnie,tak samo mówili dokładnie po meczu z Fulham,czyli 2 miechy temu...żenada dosłownie nic nie zmienili,a jak jest to każdy widzi
» 16 października 2010, 19:10 #100
Martin: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 19:01

Pytanie to kieruje do wszystkich fanów Chelsea udzielających się w tym temacie. Czy 2,3 i 4 sezony temu kiedy to zmiażdżyliśmy ligę trzy razy z rzędu na pełnym luzaku a Wy nie mieliście nic do gadania też byliście tacy zadowoleni? Albo gdy wasz kapitan John Terry wykonał "fantastyczny" popis przy rzucie karnym w finale ligi mistrzów? Bardzo mnie to intryguje.

Edit:

Dodam, że Wy nigdy nie wygracie Premier League aż trzy razy z rzędu nie wspominając już o Champions League.
» 16 października 2010, 18:56 #99
Wielbicielka: Hehe...jaki złośliwy:) Diabeł z Ciebie:)
» 16 października 2010, 19:01 #98
Martin: No jasne... że też sam na to nie wpadłem, wtedy pewnie była Barca, później Inter. Dziś Chelsea ;)
» 16 października 2010, 19:09 #97
Martin: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 19:13

A może my nie potrzebujemy transferów tylko częstszych występów Bebe czy Obertana? ale po co skoro można na skrzydło przesunąć Andersona i wprowadzić do gry Gibsona.
» 16 października 2010, 19:12 #96
Martin: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 19:17

@adrian9243 (stronka nawaliła)

Jak już kiedyś ktoś napisał... Ave Iniesta.
http:// www. youtube. com/ watch?v= 9xYviutDxxA
» 16 października 2010, 19:16 #95
miko29: cantona oby! ale ten kij to tobie w ryj dzieciaku. Sądząc po wieku to jestem kibicem Manchesteru od momentu gdy miałeś 3 lata. co do Hernandeza to ma potencjał. Kiedyś był solskajer i sheringham, potem ruud i beckham, ronaldo rooney, a teraz moze być era hernandez-? moze welbeck
» 16 października 2010, 18:55 #94
rvn10: Popatrz jak MU grał w ostatnich 20 minutach 1 połowy,dali im pretekst do osiągnięcia niezłego wyniku i co mamy 2-2,niestety....
» 16 października 2010, 18:55 #93
Martin: Najgorsze jest to, że po strzeleniu drugiej bramki nasi powoli zaczęli uspokajać grę jakby wykonali swoje zadanie i chcieli tylko dotrzymać do końca zamiast walnąć jeszcze 1,2 bramki i prowadzić 4:0 po pierwszej połowie no bo why not? Po raz kolejny zabrakło nam tego instynktu zabójcy o którym wspominał sir Alex jakiś czas temu. Co do Edwina - zawalił ale facet ma 40 lat, wspaniałą karierę za sobą i też może mu się taki błąd zdarzyć. Nie możemy się na nim wieszać bo pamiętajmy, że w poprzednich meczach spisywał się rewelacyjnie i pewnie gdyby nie On to z Sunderlandem by nawet punktu nie było. Mimo wszystko bardzo bym chciał żeby już w styczniu Fergie sprowadził nowego bramkarza. Nie ma co zwlekać, pół roku pod okiem Edwina jako rezerwowy i od następnego sezonu podstawowy skład. Mam ogromne nadzieje, że będzie to któryś z dwójki Akinfeev - De Gea. Wracając do meczu - szkoda. Na prawdę szkoda :( Co z tego, że w "derbach" pokonaliśmy Liverpool skoro nie potrafimy wygrywać z takimi zespołami jak Bolton, Sunderland czy West Brom. Z kolejki na kolejkę coraz bardziej oddalamy się od Chelsea i obawiam się, że jeszcze jedna, dwie takie wpadki i pozostanie nam walka o drugie miejsce. Wiem dobrze, że sezon jeszcze długi ale patrząc na Chelsea, która wygrywa z Arsenalem i pewnie dziś wygra z Aston Villą i porównując ją z naszym zespołem, który nie potrafi U SIEBIE wygrać z beniaminkiem przestaje realnie myśleć o zdobyciu tytułu ;( mimo to jako prawdziwy fan cały czas mam nadzieję że coś się zmieni i wrócimy do formy z przed 2,3 sezonów.
» 16 października 2010, 18:40 #92
Lonley: Myślę, że może i nie pomaga ale coś lub ktoś musi tymi zawodnikami porządnie wstrząsnąć. Przypominam sobie United strzelające co mecz bramki między 80 a 90 minutą, dobijające przeciwników bez skrupułów i odbierające nadzieję jak kat. Dziś i w tych poprzednich zremisowanych meczach to nam kibicom odebrano ułamek nadziei. Zrobili to nasi zawodnicy swoją bierną i bezradną postawą po stracie drugiej bramki. Nie można ich ciągle klepać po plecach i mówić, że jeszcze będzie dobrze bo użalanie się nic nie daje. Trzeba rzucić im rękawice w twarz i zażądać walki! Niech walczą właśnie dla nas, kibiców którzy od wielu lat są z nimi przy każdym zwycięstwie ale też przy każdej porażce.
» 16 października 2010, 18:48 #91
miko29: ok cantona ale jeżeli jest taki dobry skład i wogóle tylko mecz nam nie wyszedł to dlaczego nie wyszedł nam już któryś z kolei? Poza tym jeśli nie możemy pokonać WBA u siebie to może oznaczać że ta passa remisów z wyjazdów zaczyna się też na old trafford
» 16 października 2010, 18:36 #90
Majek: vds - 4
Rafael - 6
Rio - 7
Vidic -6
Evra - 5
Nani - 7
Carrick - 7
Anderson - 3
Giggs - 5
Hernandez -5
Berbatov - 6
Gibson - 4
Rooney i Scholes, za krótko grali:) pozdro
» 16 października 2010, 18:32 #89
Majek: Gemit23 ---> za tego strzelonego gola ma ocenę 5, a nie 3 ;)
» 16 października 2010, 18:36 #88
Martin: Żeby Obertana nie było nawet na ławie a Giggsa zmieniał Gibson. No pięknie... Najlepiej od razu w styczniu sprzedać francuza bo szkoda żeby się marnował na trybunach...
» 16 października 2010, 18:23 #87
Majek: Obertan? hahahaha

za darmo go gdzieś oddac ;)
» 16 października 2010, 18:26 #86
rvn10: A gdyby babka miała wąsy...Sami są sobie winni,tam nie było żadnego pecha,po prostu grając w taki sposób,dali pretekst WBA do strzelania bramek i lepszego wyniku...
» 16 października 2010, 18:24 #85
Lonley: Wiele już widziałem w swoim życiu meczów United ale ten mecz to chyba jaja jakieś były i moje rozczarowanie osiagneło swój limit. Serce mi krwawi jak widzę kolejny beznadziejny wynik. Można rozegrać słaby mecz ale przecież najważniejsze, żeby strzelić jedną bramkę więcej niż przeciwnik. Berbatov odprawiał takie szopki, jakich dawno nie widziałem. Za bardzo uwierzył w siebie i myślał, że co uderzy to wpadnie. A fart się niestety skończył. Napastnik rozliczany jest z bramek a Berbatov dziś nie strzelił nic choć po 20min powinien mieć na koncie 2 trafienia. Carricka widziałem może 3 czy 4 razy na boisku, ten człowiek jednak nie potrafi walczyć o środek. Anderson bardzo chciał zastąpić starego dobrego scholesa ale niestety, nie te umiejętności i na chęciach się skończyło. Poza tym nie wykorzystuje swoich warunków fizycznych do walki w środku. Gibson zagrał straszny, beznadziejny mecz. Pomyślec, że młody chłopak nie potrafił wnieść do gry nic w porownaniu do 36 letniego Giggsa, który niestety dla nas za szybko opuścił boisko. No i zobaczyłem pierwszy tak poważny błąd Van der Sara od bardzo, bardzo dawna. No ale przejdźmy do ogółu. West Brom wyszło złym ustawieniem, byli bardzo otwarci i dlatego udało nam się strzelić te dwie bramki. Dwa głupie błędy na początku drugiej połowy spowodowały rozsypanie całej drużyny. Mamy wielkie problemy z psychiką! I mam nadzieję, że sir Alex weźmie zawodników w końcu za tyłki bo chyba porobili się zbyt wielkimi gwiazdami. Niestety umiejętności wielu naszych zawodników nie są wystarczająco wysokie. Po stracie drugiej bramki graliśmy tak jak pozwoliło nam WBA, nic od siebie. Na swoim stadionie! To my powinniśmy zacząć kierować wtedy grą i porządnie ich przycisnąć. Według mnie jednak ta porażka, tzn remis traktowany jak porażka jest winą naszych ofensywnych zawodników. Oni powinni rozstrzygnąć ten mecz już w pierwszej połowie. Kibice wychodzący przed 90minutą ze stadionu chyba wszystko podsumowują...
» 16 października 2010, 18:17 #84
miko29: Edwin jest dobry ale to już nie poziom na MU. ostatnio jak tak napisałem to mnie zwyzywaliście ale dzisiaj to potwierdził... Trzeba nowego zwinnego bramkarza i środkowego poocnika
» 16 października 2010, 18:17 #83
kckMU: Wyjdź dziecko, Arsenal 2:3 WBA
» 16 października 2010, 18:19 #82
dominoza93: Ligę wygraliśmy 2 sezony temu.
» 16 października 2010, 18:14 #81
fat1xd: Pierwsza połowa dosyć dobra, ale w drugiej graliśmy totalną padakę ;/ Koszmarny błąd VdS... Ktoś dalej twierdzi, że Rafael jest przygotowany by grać na najwyższym poziomie co tydzień?
» 16 października 2010, 18:13 #80
rvn10: Według mnie oceny powinny wyglądać tak:

Van der Sar - Ten mecz holender zapamięta na długo,jego karygodny błąd wykradł MU wygraną - 4

Evra - Poza pechowym golu samobójczym,solidny występ - 6

Ferdinand - 1 połowa znakomita,2 już dużo gorsza,generalnie niezły mecz - 6

Vidić - Cieszy jego gra,w końcu widać wraca do formy - 6

Rafael - Trochę niepewny, w ofensywie średnio sobie radził,stać go na więcej - 5

Giggs - Ostoja spokoju, kto wie gdyby grał do końca spotkania,może wynik byłby inny... - 5

Gibbson - Czy naprawdę nie było na ławie lepszego zmiennika?Odkąd pojawił się na boisku nic specjalnego nie pokazał - 4

Scholes - zamiast wzmocnić atak ,chyba go osłabił - 4

Nani - Niezły mecz Portugalczyka,strzelił bramkę,a ponadto próbował jeszcze zmienić wynik,niestety dzisiaj nie dał rady tego zrobić - 7

Carrick O dziwo jeden z najlepszych meczów Michaela od niepamiętnych czasów,w końcu zagrał na przyzwoitym poziomie + ciekawe podania - 6

Berbatov - Starał się było go pełno,ale jakoś nic mu dziś nie wychodziło,z wyjątkiem prostej asysty do Naniego,to nie był jego dzień - 5

Rooney - Z taką forma nasz gwiazdor nie nadaje się nawet na rezerwy...- 3

Chcarito - Podobnie jak Berbatov,za dużo rzeczy mu nie wychodziło w 2 połowie,ale bramka po części go ratuje- 6


Sztab - Phelan -2,Ferguson - 3 ;)
» 16 października 2010, 18:12 #79
martinwii7: Ja rozumiem jak ktos przegrywa wiedzac ze nie jest stosunkowo dopasowaną druzyną do poziomu ligi, ale druzyna w ktorej jest tyle gwiazd, ma taką klasę i tylko remis u siebie... geniusz.

Ale omijając to, czy wygrana(zalecana), czy remis, czy nawet porazka. Manchester United na zawsze w naszych sercach!! :)
» 16 października 2010, 18:11 #78
wander11: Jak zagrał Anderson bonie mogłem oglądac meczu ale proszę o obiektywną ocene a nie ze go nie lubie to napisze ze źle z góry dzieki
» 16 października 2010, 18:11 #77
oldtrafford: Szkoda mi Manchesteru United że tak ten mecz się skończył myślałem że będzie inaczej w typerze obstawiłem wynik 4-0 dla United i bardzo liczyłem że widowisko na Old Trafford zakończy się takim bądż wyższym wynikiem.Mam nadzieję że drużyna wyciągnie wnioski z tego meczu i poprawi swoją grę by pokazać że chwilowy kryzys minął
» 16 października 2010, 18:10 #76
Martin: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 18:19

aż głupio mi przyznać ale chyba masz rację ;(
początki mamy zazwyczaj słabe ale dla mnie początek to 3-5 kolejek a sezon właściwie się już rozkręcił.. zresztą co ja pier*ole ten mecz powinniśmy na wielkim luzie wygrać minimum 3-4:0 .....
» 16 października 2010, 18:17 #75
martinwii7: Ja rozumiem jak ktos przegrywa wiedzac ze nie jest stosunkowo dopasowaną druzyną do poziomu ligi, ale druzyna w ktorej jest tyle gwiazd, ma taką klasę i tylko remis u siebie... geniusz.

Ale omijając to, czy wygrana(zalecana), czy remis, czy nawet porazka. Manchester United na zawsze w naszych sercach!! :)
» 16 października 2010, 18:08 #74
shiza25: Było tak pięknie , a skończyło się jak ostatnio nasi pupile nas przyzwyczaili remisem nie wiem co się z nimi dzieje a Van der Sar przejdzie do historii szkoda tylko że w takich okolicznościach . SZKODA !!
» 16 października 2010, 18:07 #73
Wielbicielka: Świetny tytuł...bezradny Manchester. Powiem Wam, że przerażająco bezradny. Końcówka straszna....zmęczenie i nic więcej. No ale cóż...trzeba to przełknąć i walczyć dalej.
» 16 października 2010, 18:06 #72
Majek: Drewniarito hahaha
» 16 października 2010, 18:05 #71
sisinho: Zrobił więcej w meczu niż jego "Kolega" z Napadu , który po raz kolejny mógł dobić rywala a tego nie zrobił i skończyło się jak każdy widzi.
» 16 października 2010, 18:06 #70
Majek: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 18:15

A co ma "Kolega" z Napadu do tego, że Hernandez jest surowy technicznie? oglądałeś uważnie mecz? Strzelił bramkę na początku, potem coś tam się plątał pod nogami, a potem w ogóle miałem wrażenie, że nie ma go na boisku. Aż po wejściu na boiska Rooneya i zejścia Hernandeza do boku. Wtedy nastąpił koncert jego strat.

kara466, ja mówię o Chikarito
» 16 października 2010, 18:12 #69
kckMU: Ty popatrz na przedsezonowe wyniki...
» 16 października 2010, 18:06 #68
RobvanKlu5i: HARGREAVES WRACAJ!!
Jesteś nam potrzebny bo nie mamy środka pomocy!
» 16 października 2010, 18:03 #67
pablomu: na drzewo smerfetka
» 16 października 2010, 18:04 #66
WigdorDevil: Czy oni wiedzą , ze ofiary moga byc po tych ich remisach , jestem pewnien , ze minimum 2 osoby popełniły samobójstwo. A chetnie tym naszym grajkom bym dal po mordach za takie granie. Nawet nie chciało im się walczyć , nie mieli tej złości sportowej , zeby za wszelką cenę wygrac. Noge bym dał sobie urwac na ich miejscu a oni wolne kontry i zaraz szybka strata . Od tej strony nie znałem United :(
» 16 października 2010, 18:02 #65
WigdorDevil: Na miejscu Fergiego bym im ostrą suszare dal za ten mecz , mniej dni wolnych i ostre terningi , zeby w końcu to było prawdziwe United. Przez cały mecz trzymałem kciuki , ale jak widac to nie pomogło , modły Chicharito tez nie . Trzeba być dobrej myśli na nastepny mecz LM oraz PL , niech poczują jak kibice ich wspierają.
» 16 października 2010, 18:14 #64
20LEGEND: To już nie jest drużyna mistrzów. A jak to zmienić proste wymienić starych wypalonych dziadów na młodych spragnionych sukcesu zawodników z klasa których niestety trzeba sprowadzić. Wypaliliśmy się bo jak inaczej określić skład którym przez 3 sezony zgarnialiśmy majstra a przecież ubyli nam tylko Tevez i Ronaldo.
» 16 października 2010, 18:01 #63
sisinho: Tylko lub aż...
» 16 października 2010, 18:05 #62
sisinho: Brakuje Valencii , jako jedyny oprócz Scholesa i Naniego ciagnie coś do przodu (nie mówię o Darrenie , bo on ma bronić a nie atakować :) )
» 16 października 2010, 18:01 #61
RobvanKlu5i: Nie mogę już patrzyć na to co sie dzieje na boisku. Pytanie brzmi : Kto wygrywa mecz na stojąco??
Gibson tragedia
Anderson komedia
Scholes za krótko
o dziwo Carrick coś tam działał
Rooney w śpiączce nie wiadomo kiedy sie wybudzi

Ja już nawet nie mam pretensji do Edwina za ten błąd
Ja mam pretensje do pomocników o to że stoją, nie podejdą do gry, nie pokażą się do rozegrania. Mnie się to chyba śni....gdzie ten dawny piękny Manchester który czarował grą " z klepy"? :(
» 16 października 2010, 17:59 #60
JackDaniels: masz racje w 100%, moze troche za duzo wpadek mamy w tym sezonie, ale to nie powod aby od razu obwiniac Fergusona... Ten czlowiek bardzo duzo osiagnal z ta druzyna i dalej bedzie odnosil sukcesy ;)
» 16 października 2010, 18:01 #59
JackDaniels: nawet jezeli nie zwyciezmy w tym sezonie to nie mozna tak wszystkich wyzywac... Feruson to, Rooney tamto... Dobra chcialbym zobaczyc co wyscie by zrobili na ich miejscu...
» 16 października 2010, 18:11 #58
JackDaniels: słaba sytuacja, brakuje nam tej woli walki, zly nawyk nabrali sobie gracze zdobywajac prowadzenie probuja sie bronic... a obrona jak to obrona nie wychodzi im zupelnie
» 16 października 2010, 17:59 #57
sisinho: Rok temu była podobna śpiewka , tylko że "Więc Chelsea może wygrać ten 1 sezon a w następnym...."
» 16 października 2010, 18:00 #56
Antol: Ehm, ktoś kiedyś tu ładnie powiedział: "Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, wkurwieni po remisie" :D
» 16 października 2010, 17:57 #55
Majek: Liczył ktoś ile Hernandez miał kontaktów z piłką i ile strat piłki w drugiej połowie? takiego drewna dawno nie było na Old Trafford ;)
» 16 października 2010, 17:57 #54
sisinho: Liczył ktoś ile Berbatov razy mógł podać zamiast próbować na siłę tak jak to lubi robić?takiego drewna dawno nie było na Old Trafford ;)
» 16 października 2010, 17:59 #53
Wielbicielka: Gdyby nie to drewno to byśmy mecz przegrali.
» 16 października 2010, 17:59 #52
Majek: ślepi jak krety... taką sytuację jak miał Hernandez to by i Kuszczak wykorzystał;) Potem Javier mógł spokojnie zejśc z boiska, bo był kompletnie bezużyteczny. Nikt nie zauważył różnicy gdybyśmy grali w 10ciu ;) pozdro znawcy ;)
» 16 października 2010, 18:04 #51
sisinho: A co Berbatov to nie miał 100% sytuacji? MIAŁ !! I do tego miał też akcje gdzie mógł zostawić piłkę naniemu ale po co , lepiej strzelić w zawodnika niż zostawić komuś lepiej ustawionemu.
» 16 października 2010, 18:07 #50
Wielbicielka: Majek...odczepiłbyś się w końcu od tego Hernandeza bo w każdym newsie go krytykujesz. Co strzeli bramkę to Ty wiecznie niezadowolony.
» 16 października 2010, 18:12 #49
Hoser1992: Przynajmniej jakiś pozytyw.
» 16 października 2010, 17:58 #48
fan11: Chyba mozemy zapomniec o 1-wszym miejscu. Ale nie zapomnijmy o United!!
» 16 października 2010, 17:54 #47
Hoser1992: JAK wpadły bramki dla przeciwnika bo nie wiedziałem?
» 16 października 2010, 17:53 #46
Antol: I lepiej, żebyś nie widział
» 16 października 2010, 17:54 #45
sisinho: 1: Rzut wolny z ostrego konta (prawie jak rożny ale trochę bliżej) strzał mocny , odbija się piłka od evry / zawodnika West i wpada obok VDS

2: Wrzutka zawodnika West , VDS łapie po czym odbija mu się od rąk i wypada , a zawodnik West dobija.
» 16 października 2010, 17:55 #44
wrobel1992: Kulturalnie mowiac-ja pier*ole:/
» 16 października 2010, 17:53 #43
urbanex: prawda jest taka ze g*wno gramy, bramki przypadkowo weszly po bledach rywali, berbatov strzelil 6 bramek i koniec? od 3 czy 4 meczy zadnego zagrozenia strzleeckiego z jego strony, o rooneyu niewspominajac, w srodku tez nikogo nie mamy, scholes nie jest w stanie grac caly czas tak jak w pierwszych 5 meczach sezonu. tytul nie w tym roku niestety
» 16 października 2010, 17:53 #42
Martin: Brawo United... hahaha pff. ale się wk*rwiłem.
» 16 października 2010, 17:53 #41
adrianek1818: 2-2. 2-0 do przerwy. Ile jeszcze remisow zobacze, i ktore miejsce zajmiemy? 7? Na koniec tego sezonu bedziemy tak jak Liverpool w poprzednim.
» 16 października 2010, 17:53 #40
Cielii: Tak tak jedna wpadka na 74 mecze i juz sie zaczyna.
chuj znow w plecy bo remisem tego nie mozna nazwac...
» 16 października 2010, 17:54 #39
sisinho: Nie w tym roku niestety , nie ma co marzyć . Nie "wierzyć" a patrzeć sensownie na przyszłość , Chelsea niezależnie od rywala wygrywa , nie traci głupio bramek przy stanie 2:0 ... Może za rok , z jakimś dobrym nowym rozgrywającym.
» 16 października 2010, 17:54 #38
driffter128: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 17:53

JA NIE WIEM CO się dzieje masakra długo nie pociągniemy na takich błędach
» 16 października 2010, 17:52 #37
JackDaniels: Vds powiem tak kazdy ma slaby okres, on i tak nie raz nam ratował tyłek, gdy inni grali słabo, poza tym ten bramkarz i tak jest legendą i mimo swojego wieku utrzymuje dobra forme. Co do gry United to powiem tak ze jezeli bedziemy dalej tracic punkty w glupi sposob to nie zdziwie sie jak Chelsea zdobedzie mistrzostwo. Jak narazie mozemy liczyc na to ze Roo odnajdzie swoja forme i reszta bedzie grala na dobrym poziomie ;) Go Go United
» 16 października 2010, 17:51 #36
sisinho: Tak , nie zawsze można zwyciężac , ale za każdym razem przy 2 bramkowym prowadzeniu trzeba tracić bramki?

Końcówka z Fulham przy 2:1 na 2:2
Mecz z Evertonem z 1:3 na 3:3
Mecz z Liverpoolem z 2:0 na 2:2
Mecz z West Bromwich z 2:0 na 2:2
» 16 października 2010, 17:52 #35
sisinho: Dzięki bramce w ostatnich minutach , ale po bramkach wyglądało tak jak dzisiaj , zamroczenie i tyle , jakby ktoś naszych piłkarzy po **** wystrzelał i nie wiedzą co się dzieje.
» 16 października 2010, 18:03 #34
lukep: Fergie Time.... musi się udać !!
» 16 października 2010, 17:49 #33
trance: Tytuł już MU ma, jest to najlepsza drużyna w traceniu przewagi chyba na Świecie. Ręce opadają...
» 16 października 2010, 17:49 #32
Klimaa: Nie przypominam sobie drużyny w ostatnich latach która regularnie traci pkt prowadząc nawet dwoma bramkami, coś jest w głowach graczy, no ale żeby nie uczyć się na błędach..szkoda. Zapowiada się smutny sobotni wieczór ;-(
» 16 października 2010, 17:47 #31
GeorgeBest: od momentu strzelenia bramki na 2-2 nasza gra sie skonczyla :/
» 16 października 2010, 17:44 #30
sisinho: My chcemy walczyć z Chelsea w Lidze czy Barceloną w LM , skoro my nie radzimy sobie z West Bromwich? Co z tego że mają dobrą passę? Dostali 0:6 od Chelsea i od nas powinni dostać minimum 3 bramki i dziękuje po meczu , jednak po co ? Lepiej robić nerwówkę z 2:0 na 2:2 i modlić się aby wpadła na 3:2 ...
» 16 października 2010, 17:43 #29
Klimaa: Wina jest drużyny, znowu wyszli pełni optymizmu że już po meczu. No ile razu jeszcze tak zrobią!! Powinni w końcu dostać karach finansowych za tak nieprofesjonalną postawę!! Mówicie że do końca sezonu jeszcze szmat czasu, racja, ale tych pkt straciliśmy wiele i kolejne tyle jeszcze stracimy.
» 16 października 2010, 17:44 #28
Klimaa: Patrząc na grę Rafaela chce mi się płakać, fatalny mecz w jego wykonaniu. W tej połowie co dotknie to traci..
» 16 października 2010, 17:42 #27
lukep: Człowieku od kiedy to mój awatar sobie przywłaszczyłeś !! co jest qrw* ??
» 16 października 2010, 17:44 #26
H2O1994: Powodzenia życzę.
» 16 października 2010, 17:33 #25
lukep: 1 połowa to świetna gra ale druga to jest istna masakra ! nic nie gramy do tego praktycznie sami strzeliliśmy sobie 2 bramki i odjeliśmy póki co kolejne 2 punkty... :[
» 16 października 2010, 17:30 #24
kckMU: Najpierw sam gada "Musimy dobić rywala" po meczu z Evertonem czy coś podobnego a teraz? Gadać każdy potrafi, a wprowadzić taką sugestię do gry zespołu to co innego :|
» 16 października 2010, 17:29 #23
H2O1994: Niestety masz racje.
» 16 października 2010, 17:31 #22
kckMU: Zawsze nam d*py ratował w niewiarygodnych sytuacjach a jak trzeba było normalnie obronić strzał to zwalił, aj tam...
» 16 października 2010, 17:25 #21
H2O1994: Najlepiej powiedzieć że Chelsea miała łatwiejszych rywali.
» 16 października 2010, 17:32 #20
H2O1994: Zgadzam się z tobą, zachowują się jakby to był finał ligo mistrzów i 95 minuta.
» 16 października 2010, 17:22 #19
WigdorDevil: Żeby Van der Sar takie błedy popełniał , nikt by nie pomyslal , ze takie kiksy beda. Myśle , ze Kuszczak bedzie bronił w nastepnym meczu.
» 16 października 2010, 17:21 #18
H2O1994: Fakt, strzały z dystansu to jednak za mało jak na taki klub.
» 16 października 2010, 17:21 #17
kckMU: Jedyny plus jest z tego taki, że może się powtórzyć sytuacja z meczu przeciwko Liverpoolowi.
» 16 października 2010, 17:20 #16
lukep: my to jeszcze przegramy jak się nie obudzą ......... no co jest.... prowadziliśmy 2-0 no to oczywiscie trzeba bylo juz myśleć że mecz mamy wygrany..... świetnie poprostu... teraz trzeba gryść trawę żeby się nie skompromitować po raz kolejny....
» 16 października 2010, 17:20 #15
queky: no ładnie... tak kiepskiego manchesteru juz dawno nie ogladalem... tracic bramki w wygranym meczy.
» 16 października 2010, 17:17 #14
lukep: brawo frajerzy z nas coraz więksi ! jak stracimy punkty w tym meczu to nie oglądam najbliższych 3 meczy... lepiej się nie wqurzać poprostu ........ musimy to strzelić na 3-2 !!
» 16 października 2010, 17:16 #13
H2O1994: A ja będę oglądał 3 najbliższe mecze i zawsze będę nam kibicował.
» 16 października 2010, 17:19 #12
H2O1994: Dobrze, więc żegnamy.
» 16 października 2010, 17:14 #11
H2O1994: Teraz to już nie ma odwagi odpisać.
» 16 października 2010, 17:16 #10
dominoza93: No tak grać nie można ;/
2:2
» 16 października 2010, 17:13 #9
MaciasDevil: Co zrobil Edwin ? -.- Nie wierze -.-
» 16 października 2010, 17:12 #8
sisinho: Się zaczyna , już tylko 2:1
» 16 października 2010, 17:08 #7
Antol: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 17:05

No ja mam właśnie taką nadzieję. Dzisiaj będę im kibicował :)
» 16 października 2010, 17:05 #6
Martin: Wreszcie zadowalająca gra diabłów ;) Brawo Chicharito Brawo Nani ... czekamy na więcej ;)
» 16 października 2010, 16:57 #5
MaciasDevil: Wez stary idz lepiej mecz ogladaj i sie nie wypowiadaj :) A ze tak zapytam sarkastycznie. Kto to jest Gipson? Nie wiedzialem ze mamy takiego pilkarza w kadrze :)
» 16 października 2010, 17:04 #4
H2O1994: Ja też się zastanawiam kto to jest ten Gipson.
» 16 października 2010, 17:12 #3
Antol: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2010 16:58

Taki mały Offtopic. o myślisz Co meczu AV - Chelsea? Postawiłem kase na twój klub, ale Drogba nie zagra. A United świetny mecz, kontrolujemy grę, nie dajemy WBA zbyt wiele pola do popisu. Oby tak dalej.
» 16 października 2010, 16:58 #2
kckMU: Antol nie tylko Drogba,
Lampard, Benayoun, Alex, Kalou.
» 16 października 2010, 17:04 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.