Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Manchester City pokonał Chelsea

» 27 lutego 2010, 16:25 - Autor: ManUtdFun - źródło: chelseafc.com/własne
W szlagierowym spotkaniu 28. kolejki Premiership Chelsea uległa 2:4 na własnym stadionie Manchesterowi City.
Manchester City pokonał Chelsea
» Carlos Tevez dwukrotnie pokonał rezerwowego bramkarza Chelsea - Hilario
Ewentualna wygrana podopiecznych Ancellotiego dałaby Londyńczykom 4 pkt przewagi nad Czerwonymi Diabłami. Tak się jednak nie stało, gdyż nasi rywale zza między rozbili The Blues. Dla Chelsea dwukrotnie strzelał Lampard, a dla City dwa razy trafiali Carlos Tevez oraz Craig Bellamy.

Pierwszy gol meczu padł dla lidera Premier League. Frank Lampard otrzymał bardzo dobre podanie z głębi pola i miał przed sobą tylko bramkarza rywali. Anglik pewnie pokonał Givena strzałem w lewy róg bramki.

Po trzech minutach był już remis. Piłka została wysoko wykopana przez obrońców City. Źle przyjął piłkę John Obi Mikel i trafiła ona pod nogi Teveza. Ten po kilkunastometrowym rajdzie lekkim strzałem pokonał bramkarza Cheslea mijając wcześniej dwóch obrońców.

Do przerwy utrzymał się wynik 1:1. Po powrocie na boisko w 50. minucie piłkę otrzymał Craig Bellamy. Poprowadził futbolówkę w pole karne gospodarzy i wykorzystując błąd Hilario zdobył gola uderzając w prawy róg bramki.

Kilka minut później Julliano Belletti faulował Barry'ego we własnym polu karnym i sędzia podyktował rzut karny oraz pokazał sprawcy czerwoną kartkę. Jedenastkę bezlitośnie wykorzystał Tevez i było już 1:3.

W 81. minucie The Blues grało już nie w dziesiątkę a w dziewiątkę. Drugą żółtą kartkę otrzymał Ballack i arbiter wyrzucił go z boiska.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry gospodarzy dobił Bellamy strzelając gola na 4:1. Trzech piłkarzy znalazło się sam na sam z bramkarzem Chelsea więc gol był tylko formalnością.

Ostatniego gola zdobył Lampard z rzutu karnego. Barry faulował Anelkę, a Frank pewnie pokonał Givena.


TAGI


« Poprzedni news
Młody Polak trafi na Old Trafford?
Następny news »
Fletcher: Psychika najważniejsza

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (142)


Steckov: enzo:

Jak możesz pisać, że Tevez jest mniej skuteczny? To po pierwsze. (Prześledź sobie statystyki). W ogóle co Ty piszesz... Tevez ma charakter płaczka i mazgaja? Cooooooo? Tevez płaczek i mazgaj? No nie wierze... Właśnie odwrotnie... Tevez to walczak i ma niezwykle silny charakter.

Berbatov to typ zawodnika strasznie leniwego, gra tak jakby mu sie nie chciało. Czasami mam wrażenie, że On po prostu nie wytrzymuje kondycyjnie spotkań. I chce nadrobić to wszystko tym niby swoim "spokojem" i nonszalancją.

Naprawdę nie trzeba być ekspertem żeby zauważyć, który z nich jest bardziej przydatny i po prostu lepszy.

A teraz konkrety: Tevez ma bardzo dobre przyspieszenie, balans ciała, krótko trzyma piłkę przy nodze, nie próżnuje z przodu tylko walczy o każdą piłkę (nawet nie wiesz jak to przeszkadza obrońcom, gdy cały czas czują presję napastnika, który non-stop próbuje odebrać każdą piłkę), serce jakie wkłada w grę jest nie do opisania. I jak widać, gdy gra regularnie (mówię o tym sezonie) strzela dużo bramek i trudno go upilnować. W dwóch meczach Carling Cup strzelił nam 3 bramki, to przypadek?

A teraz Berbatov: Może zacznę od techniki: wszyscy podpalają się techniką Berbatov'a. Ale to jest troche fałszowanie rzeczywistości, gra piętkami, próbuje fantazjować, ale troche przesady jest w stwierdzeniach, że Berba jest wielkim technikiem... Jest wolny, zero zaangażowania z jego strony. Ale najgorsze jest to, że on ma naprawdę bardzo duże umiejętności, "piłkarsko" jest bardzo dobry, tylko że potrafi pokazać te swoje prawdziwe umiejętności raz na pięć meczów. Gra strasznie w kratkę. Nie chcę obrażać Berbatov'a, bo wiadomo, że w MU nie gra się z przypadku, no ale on ewidentnie odstaje od reszty zespołu z Old Trafford.

W ogóle żałuję, że wdałem się znowu w dyskusje na temat Berba vs Tevez, no ale krew mnie zalewa jak ktoś próbuje wmówić, że Berbatov jest o kilka klas lepszy od Tevez'a. No ludzie... Zastanówcie się, czy jesteście obiektywni... Czy po prostu jesteście fanami osoby Dymitara Berbatova.
» 28 lutego 2010, 22:25 #104
ercraft: enzo -a ja się pokuszę o stwierdzenie, że to TY jesteś debilem..
» 28 lutego 2010, 19:35 #103
ercraft: tasma1985

tak poczytałem co napisałeś i choć dotąd tego w ogóle nie rozkminiałem to muszę przyznać Ci, że masz absolutną rację stary. ja z kolei - żeby to było zupełnie jasne - nie lubię Berbatova, nigdy nie lubiłem, nie polubię i mało nie zemdlałem jak przeczytałem ile boss na niego wyłożył.

i faktycznie - może z czasem bym go zaakceptował i zaczął widzieć więcej zalet niż wad, ale nie jestem w stanie bo jest tu taki pokurcz, którego posty jak czytam to aż mnie skręca. i te ciągłe ubliżanie Tevezowi też jest bądź co bądź żałosne.

był tu kiedyś podobny frustrat co enzo - nazywał się chyba bebatovfan i też potrafił popsuć atmosferę. a po stylu pisania i jakości argumentów ośmielę się pokusić o stwierdzenie, że oba nicki obsługuje ten sam... nazwijmy go - "człowiek".

przy okazji pozdrawiam wszystkich normalnych kibiców i życzę sobie oraz Wam niezapomnianych wrażeń dzisiejszego popołudnia, zarówno przed telewizorami jak i tym, którym uda się zasiąść na trybunach Wembley.
» 28 lutego 2010, 14:11 #102
Durandir: Cieszy mnie potknięcie Chelsea, ale trzeba zauważyć, że to nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy Chelsea traci punkty dość nieoczekiwanie. United powinni być już dawno przynajmniej o punkt PRZED a nie ZA "The Blues", tylko nie wykorzystywali jak dotąd okazji. Mam nadzieję, że to się zmieni, i że Chelsea jeszcze się potknie. Widać, że są zmęczeni, w dodatku kontuzja Cecha i absencja Ballaka dodatkowo utrudni im grę w najbliższych meczach.
» 28 lutego 2010, 13:59 #101
Tennant: haha City nam pomogło,nie wierzę :D . Mam nadzieję że Chelsea będzie teraz gubić punkty.
Glory Glory MU!!
» 28 lutego 2010, 13:40 #100
Steckov: Mikez:

Dlaczego niby dwóch tak samo dobrych napastników do niczego nie prowadzi?


P.S Nie mieszajcie gówna z miodem... Berba jest słabszy od Teveza.
» 28 lutego 2010, 13:25 #99
Kolejorz: Czy te wasze porównania i kłótnia kto jest lepszy Tevez czy Berbatov nigdy się nie skończą ? Teveza już tu nie ma od prawie roku a wy ciągle o tym samym.
» 28 lutego 2010, 13:18 #98
Mikez: @enzo

Na początek, żeby nie było, ja zdecydowanie bardziej wolę Berbe od Teveza. Argentyńczyk ma bardzo podobny styl do Rooneya, a dwóch takich samym napastników na boisku do niczego dobrego nie prowadzi. Bułgar jak jest na boisku dużo wnosi do gry, choć może czasem jest mało widoczny i sprawia wrażenie flegmatyka.

Ale Nistelrooy wolny?! Nie wiem jak Ty te mecze oglądałeś, ale Holendrowi akurat szybkości nie można odmówić, tak z piłką, jak i bez piłki. Wystarczy choćby wspomnieć mojego ulubionego gola Nistelrooya z Fulham, gdy biegł z piłką przez pół boiska zostawiając za sobą trzech albo czterech rywali. Zresztą wystarczy pooglądać sobie pierwszą lepszą kompilacje żeby zobaczyć, jaki ma start do piłki. Ja bym zaryzykował nawet stwierdzenie, że wcale nie był wolniejszy od Teveza. A Berbatov jest wolny, więc ciężko ich porównywać. Inna sprawa że Bułgar ma zupełnie inna rolę od Nistelrooya czy Rooneya.
» 28 lutego 2010, 12:38 #97
Mikez: @enzo

Nistelrooy i Cole byli wolnymi zawodnikami? Ty ich widziałeś kiedyś w akcji? :P
» 28 lutego 2010, 12:26 #96
bar: mimo, że 'enzo' nie zawsze ma rację, i ewidentnie jest zagorzałym fanem Berbatova, przyjrzyjcie się jego argumentom i myślcie racjonalnie.

Jeśli już porównujemy Teveza i Berbatova pod względem umiejętności piłkarskich i charakteru zauważamy niebywałe różnice. To piłkarze których ciężko porównać. Jeden dużo widzi, ma niebywałą technikę, jest solidnym napastnikiem. Drugi słynie ze swojej waleczności, serca które wkłada do gry, dynamiki i szybkości.

Ale popatrzmy obiektywnie.

Technika - Berbatov bija Apacza na głowę
Skuteczność - Tevez miał bardzo dobry pierwszy sezon w United, drugi z jasnych przyczyn był gorszy. Berba z kolei nie jest jakoś wybitnie skutecznym napastnikiem, jednak bramkę strzelić potrafi. Tutaj dał bym remis, lub delikatnie wskazał na Teveza za pierwszy sezon i za grę w WHU.
Szybkość - Tevez
Przegląd boiska(asysty, kluczowe podania itd) - bezsprzecznie Dimitar
Lojalność(to co nas kibiców najbardziej dotyka) - Berba nigdy nie mówił, że kocha Manchester, acz nie protestuje gdy siedzi na ławce, czeka na swoją szansę. Tevez - wszyscy znamy jego wybryki, krytykę bossa, samo odejście do City.

przedstawiłem cechy najbardziej wyróżniające obu napastników, lecz zostało jeszcze coś...

Subiektywna ocena sir Alexa Fergusona. Skoro boss stawia konsekwentnie na Berbatova to zapewne wie co robi, i wie o wiele lepiej niż my kibice.
Z drugiej strony nie mówcie, że Dimitar jest słaby. Po prostu gra nieproporcjonalnie do wydanych na niego pieniędzy. Nadal utrzymuję, iż 30mln to o wiele, wiele za dużo. Jednak jest naprawdę bardzo dobrym napastnikiem.

Statystyki bramkowe również niewiele wyjaśniają, nie pokazują wkładu w grę zespołu. A zarówno Tevez jak i Berba w swoich klubach znaczą wiele.

Nie poruszam tematu 'drewna' bo tutaj nie mamy o czym mówić. Tak o Berbatovie mówią jacyś ograniczeni ludzie. Nawet jeśli ma to być prowokacją.

I na koniec... Nie rozumiem tej apatii, czy wręcz niechęci do Berbatova ze strony Waszej drodzy kibice. Jest zawodnikiem United, gra najlepiej jak potrafi, więc za sam fakt powinniśmy go przynajmniej szanować, ale ta agresja, ataki w jego stronę? dla mnie to niezrozumiałe.

pozdrawiam
» 28 lutego 2010, 12:15 #95
tasma1985: Jeden jedyny post przedmeczowy dotyczący Berbatova i enzo oczywiście:)

Enzo, czy Ty nie widzisz, że wmawiając/usilnie przekonując wszystkich, że Berbatov jest lepszy od zawodnika XY (czy to Tevez, czy Benzema, czy Pato, czy Villa, obojętnie), sprawiasz (nieświadomie, świadomie?), że kibice, którzy byli nastawieni neutralnie wobec Bułgara, zmieniają swoje nastawienie na negatywne? Wprowadzając tu kult Berbatova i popierając go różnymi wybiórczymi statystykami (te akurat, które Ci pasują w danym momencie), rozpalasz stopniowo coraz większe zdenerwowanie i niechęć może nie do Swojej własnej osoby, ale do Bułgara.

Zauważyłem to nawet po sobie: Po styczniowych bodajże kłótniach z Tobą zacząłem w pewnym momentach nie lubić Berbatova i w mojej głowie powstawał czasem mętlik, bo przecież kibicowanie MU nie powinno iść w parze z nielubieniem/złorzeczeniem jakiemuś zawodnikowi Manchesteru.

Z Twoimi postami dotyczącymi Berbatova jest tak jak z frustrującą reklamą jakiegoś produktu: Najpierw może zaciekawić, potem przechodzimy wobec niej obojętnie, a na koniec owa reklama nas po prostu wnerwia. Twoja monotematyczność, redagowanie faktów dla swojego użytku (np. odejmowanie Tevezowi goli z karnych) i szukanie najmniejszej okazji, by pochwalić Bułgara, po prostu drażni i frustruje i sprawia, że ta niechęć wobec tego co piszesz, przetransferowuje się na niechęć wobec Bułgara. Może o to Ci chodzi?

P.S. Dziś - moim zdaniem - jest bardzo ważny mecz dla Berbatova? Dlaczego? Ponieważ jak nie wyjdzie w podstawowym składzie, to jestem niemal pewien, że po sezonie zostanie sprzedany. Jeśli tak się stanie (Berba na ławie) mogę przyjąć ten zakład o kratę piwa:):):)
» 28 lutego 2010, 12:07 #94
masrzisz: hehe ale zalewka z terrego jak po 4 bramce biegl do sedziego ze niby byl spalony :D ale to jest frajer :D
» 28 lutego 2010, 12:06 #93
barnaba1987: Enzo-Niektorzy za czesto graja w FIFE i zatarla im sie granica miedzy prawdziwa pilka a wirtualna! Mysla za im pilkaz jest szybszy tym jest leprzy bo w FIFIE mozna nim wyprzedzic obrone i strzelic 1 na 1 a Bulgarem nie.
» 28 lutego 2010, 12:04 #92
talir: Enzo
nie można tak porównywać zawodników, MU ma lepszą drużynę co się przekłada na większe możliwości dla napastników. Gdyby np. Rooney grał w MC to na pewno nie miał tylu goli co teraz. MU to klub z tradycjami wieloma wspaniałymi zawodnikami, a Ty tu wprowadzasz kult Berbatova, który dopiero drugi sezon gra dla nas. Ja tam uważam, że Berbatov nie pasuje do MU, jest za wolny i za mało ruchliwy, nie powiem jest dobrze wyszkolony technicznie, ale jego styl nie pasuje do MU.
» 28 lutego 2010, 10:42 #91
ercraft: enzo - nie mogę już czytać tych twoich żali a jak już widzę w postach twój avatar to słabo mi się robi.. daj już sobie siana bo to naprawdę żenadą można jedynie nazwać to co sobą reprezentujesz. i te twoje cyferki.. nadal z nich nie wynika że Berbatov JEST słabiutki przy Tevezie tylko pan Alex pokpił sprawę??
umyj zęby i do lekcji.
» 28 lutego 2010, 10:30 #90
ercraft: jeszcze coś- silverius - tak czytam te twoje ostatnie posty i cieszę się, że trochę normalnych i kumatych ludzi tu przybywa. popieram Twoje zdanie w 100%-ach.
pozdro.
» 28 lutego 2010, 09:09 #89
jumper: pięknie man city. (: tak dalej :)
» 28 lutego 2010, 09:04 #88
ercraft: hehe, wiadomość weekendu, jeśli nie tygodnia..:) Tevez- jednak nadal jesteś diabłem, dzięki;D
» 28 lutego 2010, 06:35 #87
Number7: Wrecz zaje biscie jak to wykorzystamy to bedzie miodzio xDDDD
» 28 lutego 2010, 00:22 #86
H2O1994: Teraz tylko wygrać z chelsea ale gramy u siebie to będzie łatwiej.
» 27 lutego 2010, 23:39 #85
kymani: [link usunięty]
toke-arsenal - Ramsey injury/Shawcross red card, Stoke-Arsenal DZIAŁAJĄCY LINK !
» 27 lutego 2010, 23:11 #84
Helmi: devilfan

szkoda Terrego? chyba sobie żartujesz! jeśli Tobie wywinąłby podobny numer kumpel (chodzi mi o zdradę) pewnie bys go uściskał?!:/ Terrego szanowałem, ale do momentu odbicia tej panienki Bridge'owi i zapłacie za aborcję (bo ta cała Vanessa była w ciąży z obrońcą The Blues) dla mnie jest chłamem :)
» 27 lutego 2010, 22:58 #83
RyanGiggs89: Marson -------> Cech wróci do bramki Chelsea za około 3-4 tygodnie, więc w meczu z United będzie już bronił, bo spotkanie na Old Trafford na początku kwietnia...
» 27 lutego 2010, 22:33 #82
m4ci3k: Chyba pierwszy raz w życiu powiem:BRAWO CITY!
» 27 lutego 2010, 22:25 #81
dawid27154: Oglądałem mecz Arsenal vs Stoke kontuzja Ramseya to szok jak ta noga mu wisiała już gdy leżał na mórawie Tomas Vermalen tak rzałował kolegi że aż prawie płakał to sama Fabregas a Sol Campbell to nie wiedział co się dzieje wszyscy na stadionie to przeżywali nawet Bendtner dyskutował z bramkarzem gości ale sie im nie dziwie to było straszne aż realizator spotkania nie pokazał powtórki aż tak była straszna. Trzymajmy kciuki za Ramseya oby tylko wrucił do poważnego futbolu i do zdrowia.
» 27 lutego 2010, 22:05 #80
2Fast4You: Okropna ta kontuzja Ramseya : / DROGA REDAKCJO POWTARZAM ŻE W NEWS'IE JEST BŁĄD !! BARY BYŁ FAULOWANY PRZEZ BELLETIEGO PRZY KARNYM DLA CITY ! NIE TEVEZ
» 27 lutego 2010, 21:42 #79
Marson: ja tam arsenal lubie no i rzeczywiscie szkoda ramseya :/
» 27 lutego 2010, 21:25 #78
ttlbtg: No to końcowa faza rozgrywek nabiera "lekkiej" pikanterii. 3 najlepsze zespoły w lidze w odległości w zasięgu 3punktów, gubiąc za sobą 4 miejsce 9pkt z tyłu. Warto jednak zaznaczyć, że City wyrasta na 5 wielką drużynę tej najlepszej i najtrudniejszej w rozgrywkach ligi świata! Nadchodzi era wielkiej 5., i kto wie, być może w najbliższych latach, ktoś dołączy do tych piłkarskich potęg. Było by świetnie widzieć z roku na rok coraz większe emocje w tych rozgrywkach, bo w tym bez wątpienia jest cały urok futbolu!

Emocje sięgają zenitu już na tym etapie BPL i już teraz każde najdrobniejsze potknięcie [czyt. brak kompletu punktów] może odbić się głośnym echem na końcowym triumfie jakiejkolwiek z drużyn!

"Dumny po zwycięstwie, wierny po porażce" - wiele serc i jedno bicie - 'Lwy' i 'Diabły' ponad życie o /

Pzdr i WAY TO GLORY UNIETED! !
» 27 lutego 2010, 21:20 #77
Polipek32: Ale szkoda tego Ramseya z Arsenalu. Osobiście nie lubię ich i nienawidzę tego wengera ale taka kontuzja :/ koszmar
» 27 lutego 2010, 21:16 #76
Adi88: Marson>>>>>>>>>>>>>> Minimum 3-4 tygodnie. Żeby tak ta kontuzja się przeciągnęła do meczu z nami na OT. Ehhh ;)
» 27 lutego 2010, 20:59 #75
Marson: jaaaaa ta kontuzja cecha jest prawdziwym darem dla nas !! teraz mamy wielkie szanse na tytul a wiadomo moze kiedy cech moze wrocic do gry ?
» 27 lutego 2010, 20:50 #74
Adi88: Emanowiec>>>>>>>> Dzięki za informację. Tak myślałem że z jakimiś ogórkami grają. Na tym etapie to i tak tylko na siebie w sumie trzeba patrzeć. Z Wolves powinniśmy dać radę. Jutro wielki mecz. Glory!
» 27 lutego 2010, 20:48 #73
M4S73R: Cieszy ta ''mega'' porażka CFC. Ale prawdziwa tragedia wydarzyła się w meczu Arsenalu ze Stoke.

[link usunięty]
toke-arsenal
» 27 lutego 2010, 20:45 #72
emanowiec: Adi88 -> Arsenal w nastepnej kolejce gra z Burnley, takze jak pogubimy punkty to bedziemy w pupie
» 27 lutego 2010, 20:43 #71
2Fast4You: karol1993
Cech ma kontuzję łytki będzie pauzował ok 1 miesiąca może nawetponad trochę
» 27 lutego 2010, 20:39 #70
Adi88: Devilfan>>>>>>>> WTF? Jakie szkoda Terrego? Co by zmieniło, że podał mu rękę? Że niby w TV to lepiej wygląda? Terry to powinien przed nim uklęknąć i prosić o wybaczenie co najmniej.
Arsenal niestety wygrał 1:3, z kim grają w następnej kolejce?
» 27 lutego 2010, 20:35 #69
silverlimp: jak widze to foto Teveza to az mnie skreca...nie moge na niego patrzec ale brawo dla City za wygrana :)
» 27 lutego 2010, 20:34 #68
FanaticMU: Dla nas lepiej choć szkoda Chelsea...i zawiało chłodem przed meczem jak Terry i Bridge sobie ręki nie podali ;]
» 27 lutego 2010, 20:26 #67
DevilFan: Ale Terry i Ten z City
przywitanie najlepszy moment meczu
W sumie troce szkoda Terreg'o ale sam zawinił
» 27 lutego 2010, 20:24 #66
gregor09: Bez Cecha chelsea będzie częściej przegrywać. Hilario jest po prostu za słaby.
» 27 lutego 2010, 20:21 #65
karol1993: Matko jaki ten Hilario jest cienki, myśle że brak Cecha może przechylic szale walki o mistrzostwo na korzyść Man Utd. A tak apropo czy ktoś wie jak poważna okazała sie kontuzja Cecha?
» 27 lutego 2010, 20:19 #64
Jasmin: silverius@

Czy ty nie rozumiesz, że nie można mieć w składzie 2 bramkostrzelnych piłkarzy, bo się będą gryźć? Można mieć takie rozwiązanie ale przy 4-3-3 a wtedy nie mieli bysmy w grze valencii ani naniego. Berba nie jest od strzelania i nigdy nie był więc ogarnijcie się -.-
» 27 lutego 2010, 19:57 #63
2Fast4You: Kilka minut później Julliano Belletti faulował Teveza we własnym polu karnym i sędzia podyktował rzut karny oraz pokazał sprawcy czerwoną kartkę. Jedenastkę bezlitośnie wykorzystał sam poszkodowany i było już 1:3.

Drodzy Redaktorzy tu jest błąd bo był faul na Barry'm a nie Tevezie
» 27 lutego 2010, 19:45 #62
Polipek32: Ja nigdy nie sapałem do Teveza! Też mam mieszane uczucia po tym jak odszedł ale bardzo go cenię jako piłkarza. Zresztą Silverius wszystko napisał na ten temat. Ale teraz mamy Berbatova i ostatnio podoba mi się jego gra. Pozdrawiam ;)
» 27 lutego 2010, 19:41 #61
Maanch: Cieszyłem się jak dziecko ! wkońcu szejki się na coś przydały ! boże już tylko 1 pkt proszę o nast przegrana chelsea i wygrana MU !

GlORY !!
» 27 lutego 2010, 19:27 #60
lukasz1143: prokopmu77
Własnie trochę godności. Przynajmniej umie przyznać się do porażki a nie jak 65% z tej strony tylko wyśmiewać inne kluby.
» 27 lutego 2010, 19:06 #59
ttlbtg: 30 minuta meczu -----
Stoke 1 - 0 Arsenal
» 27 lutego 2010, 18:59 #58
sumas123: Co za bzdury ! Aż się czytać nie chce ! Ileż to wielkich klubów miało juz tyle razy upaść. Takie wielkie kluby nie upadają tak po prostu, za nimi zawsze ktoś w końcu stanie i tak się dzieje. I że niby, sprzedaż Owena czy Tostera za parę milionów miałoby zredukować dług ? :D Bzdury dla małych dzieci i czytelników na poziomie "Faktów" . Przecież dokonano już ruchów z obligacjami by pozbyć się długu... Szkoda nawet komentować....
» 27 lutego 2010, 18:50 #57
alegrowicz: Cavalorn dzięki o to mi chodziło . Finał premiership heh dobre!
» 27 lutego 2010, 18:39 #56
szpaaq: jeśli chodzi o teveza to mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem zawodnika który odszedł do co by nie powiedzieć bardzo perspektywicznego klubu gdzie miał zapewnioną regularną gre. Z punktu czysto sportowego byla to rozsądna i jak sie okazało trafna decyzja. Z drugiej jednak strony nie wiem co sobie wtedy myślał Tevez. Miał nadzieje że kibice którzy go kochali zrozumieją? czy był gotowy na wojnę z kibicami United? wojna jak się okazało była nieunikniona a rozpętali ją nie bez powodu kibice MU. Wydaje mi się że z samego szacunku do zawodnika który zdobył z nami mistrzostwo Anglii i LM kibice powinni zachować się trochę inaczej. Przecież to właśnie oni jeszcze kilka miesięcy temu śpiewali Argentina Argentina...
» 27 lutego 2010, 18:38 #55
75th: A ja Ci "silverius" przyznam rację.
» 27 lutego 2010, 18:38 #54
serro: Ja bym się jednak tak nie cieszył...
1.Chelsea ma zdecydowanie lepszy terminarz.
2.Część z was,dopisuje już do tabeli 3pkt,z "The Blues", to że gramy u siebie nie znaczy że wygramy w 100%,a Chelsea też wie o co będzie grać na OT.
3.Chelsea,przegrała z "City"... Przypomne ze tez z nimi gramy na "City of Manchester Stadium". I w formie jakiej sa, delikatnie mowiac bedzie,cholernie ciezko wywiesc chociaz punkt.
4.W tym sezonie Chelsea rozdawała już,prezenty my z ich nie potrafiliśmy wykorzystać,prawade jest taka,że to chyba ostatnia szansa na włączenie sie o walke z Chelsea każda nasza nastepna wpadka prawdopodobnie skonczy sie odebraniem tytulu na rzecz Londynczykow
» 27 lutego 2010, 18:34 #53
ronald: prokopmu77 -trochę więcej gościnności kolego. chelsea11 nie wyzywał tutaj żadnych piłkarzy, kibiców. miał swoje zdanie i chciał sięp[odzielić. wolę takich kibiców od tych dzieciaków.
» 27 lutego 2010, 18:29 #52
alegrowicz: mam pytanie o której finał i czy leci na n sport?
» 27 lutego 2010, 18:28 #51
koli123: Kto mi powie jakie mam mam programy ściągnąć żeby bez żadnych problemów mecze oglądać?? Z góry dziękuje.
» 27 lutego 2010, 18:19 #50
Bayern1999: mam nadzieje ze zdobedziecie majstra;)...nie rozumie ludzi ktorzy szydza Tevezem ze to małpa itp itd;] jakby nie było wygrał LM i przyczynił sie tez do wygrania majstra:) a to dzieki niemu dzisiaj city wygrało ;] grał jak natchniony i nie wierze zeby nienawidził Manchesteru i miał ich gdzies...poprostu nie wierze ze ma złe zdanie na temat Manchesteru;]
» 27 lutego 2010, 18:18 #49
lukasz1143: Zwróć uwagę na to że niektórzy mają jedno zdanie na tą całą sprawę przez cały czas. Przy każdym newsie o Tevezie i o City jest jedno i to samo. Nie patrzcie na niego jak na gracza Manchesteru Utd. Grał u nas ledwie 2 sezony i to na wypożyczeniu a wy uważacie go za zdrajcę. To się nazywa przesadny fanatyzm. Takim czymś nie udowodnicie że jesteście prawdziwymi fanami
» 27 lutego 2010, 18:11 #48
Pimq3k: Świetna wiadomość, ostatnio Chelsea nie jest w takiej formie, jak choćby na początku sezonu. W dodatku dziś dostali 2 czerwone kartki, więc w kolejnych spotkaniach będą musieli grać bez Ballacka i Belletti'ego (choć ten drugi to żadne osłabienie). Teraz my musimy pokazać, że zasługujemy na tytuł Mistrza Anglii! :D
» 27 lutego 2010, 18:09 #47
fjoord: Jak czytam te niektore teksty to az mi jajka sciska.

Najpierw polowa sapie na Teveza jaka z niego swinia i jak powinien sobie je.nac baranka w sciane i jaki to z niego gnoj ze sie cieszyl jak strzelil nam bramke/ki a teraz ta sama polowa wycalowalaby go po dupie za to ze strzelil chelsea. Miejcie ku.wa jakis szacunek dla samych siebie i sie ogarnijcie w ktoryms kierunku.
» 27 lutego 2010, 18:08 #46
OnlyRedDevils: wkońcu to drużyna z Manchesteru to musi być dobra, ale nie tak jak ManUtd! Co to jest wogóle jakaś chelsea?!
» 27 lutego 2010, 18:06 #45
lukasz1143: Panowie oglądałem ten mecz na żywo i powiem wam że ten sędzia Mike Dean to potrafii doprowadzić do szału nie tylko fanów Manchesteru. Nie dość że przy karnym dal City sytuacja była sporna to jeszcze Beletti otrzymał czerwoną kartkę kompletnie nie wiem za co. Po drugie gdy widziałem Teveza w akcji to żałuje decyzji Fergusona. Grał on świetnie. Jest on dużo dojżalszym zawodnikiem niż w Manchesterze. Szkoda że SAF nie powalczył o niego bardziej ponieważ on w duecie z Rooneyem byliby świetni ( oczywiście nie ujmując nic Berbie którego bardzo lubię). A po za tym Chelsea należała się przegrana. Teraz wszystko zależy od nas i od meczu pomiędzy nami a CFC. Glory Glory Man United
» 27 lutego 2010, 18:04 #44
ronald: na razie radziłbym chować spokój i ine podniecac się . fajnie, że tak się stało ( zaj**iście :) ale to my musimy wreszcie grać stabiline !!1 musimy teraz wygrać puchar, aby psychicznie się odblokować.
» 27 lutego 2010, 17:53 #43
Adrianol1995xD: "Wróg twojego wroga to najlepszy przyjaciel" :]
» 27 lutego 2010, 17:50 #42
aleex91: kto jeszcze nie widział skrótu meczu to jest tutaj

[link usunięty]
one_kartki_video/
» 27 lutego 2010, 17:41 #41
Polipek32: O ile dobrze wiem to Cech pauzowac będzie około miesiąca i jest duże prawdopodobieństwo, że wróci.
» 27 lutego 2010, 17:36 #40
Polipek32: Jestem kibicem United ale to nie znaczy chyba, że nie mogę lubic Teveza. Szkoda, że odszedł ale fajnie, że nam "pomaga". Myślę, że takich jak ja jest tutaj więcej.
» 27 lutego 2010, 17:34 #39
MUruleZ: TomacP --->>> Blagam was , skonczcie z takimi tekstami .... Żenada , Caly Manchester City zagral dla siebie , a nie z mysla o rywalu zza miedzy , ogarnijcie sie , a Tevez ? To nasz najwiekszy wrog jak narazie , ronaldo rozstal sie z nami spokojnie , ciagle nas chwali , ferusona itp , sprawa zamknieta , a ta owlosiona malpa ? No Comment ...
» 27 lutego 2010, 17:27 #38
fant0mas: Dacie w końcu spokój BERBIE. Jasna faja. Koleś gra kapitalnie. Pasuje Rooneyowi jak żaden inny. Razem tworzą kapitalny duaet jakiego nie mógł stworzyć z tą ofiara losu (czyt. Tevezem). Mam dość udowadniania wam jak ważną postacią drużyny jest Bułgar.
Jaracie się tą zakałą z Argentyny, a nie ma czym. 1 bramka to błąd Obi Mikela, Terry'ego i Carvalio. On tylko biegł przed siebie i strzelił tak że ledwie wpadło. 2 z karnego, Berba karnego też spokojnie by strzelił !!
» 27 lutego 2010, 17:27 #37
TomacP: co byśmy bez Taveza zrobili... :-)
» 27 lutego 2010, 17:25 #36
7KubaUnited: 6 Marca Gramy Z Wolves
» 27 lutego 2010, 17:23 #35
Zgrebol93: Nie spodziewałem się tego, podziękuje Man City, ale nie Tevezowi :)
» 27 lutego 2010, 17:21 #34
Adi88: No teraz to po prostu musimy wykorzystać szansę. Taki prezent, wracam do domu i tak myślę fajnie gdyby remis i jakaś czerwona kartka była dla CFC, patrzę na livesports.pl a tutaj jak byk 2:4 i 2 razy red card, miód po prostu. Oj jeszcze żeby w CL się nóżka powinęła. :)
Diabły jutro na Wembley po raz pierwszy w tym sezonie muszą pokonać The Villans. Będzie ciężko ale damy radę. Pozdrawiam fanów United i (wyjątkowo) City. Piłka nożna jasna cholera. :)
» 27 lutego 2010, 17:21 #33
MUruleZ: bad15 --- Nic tylko wpisac twoje slowa do Biblii , Swiete Słowa , od jego odejscia wiele sie zmieniło , teraz jest wrogiem numer 1 . Jedynie ciesze sie ze Chelsea przegrala , a kto strzela bramki mnie nie obchodzi , tym bardziej ze robi to ten małpiszon , wolalbym zeby w dzisiejsze popoludnie chelsea przegrala , naprzyklad z burnley itp .. :) Pozdrawiam ;D
» 27 lutego 2010, 17:20 #32
Roo10ney: bad15 jako kibic Realu wie więcej niż tu pewien kolega xD
Dobrze, ze wygrali bo mamy większe szanse, ale nie zapominajmy że to M.City i Tevez...
» 27 lutego 2010, 17:14 #31
tasma1985: bad15 - do mnie pijesz?
» 27 lutego 2010, 17:12 #30
bad15: Kolego niżej nie dawaj tu tekstów typu "we love you Carlos" bo jeszcze nie tak dawno Tevez strzelił wam 2 bramki i pokazywał coś w kierunku kibiców United. Jeśli kochasz takiego zawodnika to ja ci gratuluję, bo widzę że masz sporą wiedzę na temat obecnej sytuacji na linii klub-kibic-zawodnik... Nic dodać nic ująć- rozumiem, że możesz mu być wdzięczny za poskromienie rywala w walce o tytuł, ale nie zapominaj o tym że to Tevez jest także wrogiem MU- i on także się za takiego uważa.
» 27 lutego 2010, 17:09 #29
tasma1985: Hmm wygląda na to, że Tevez nie grając w United robi więcej dla MU, aniżeli pewien Bułgar grający w naszym klubie:)
W ogóle świetny mecz.
A to jak Bridge olał tego frajera Terrego - bezcenne:)
» 27 lutego 2010, 17:07 #28
wayne10rooney: teraz tylko wygrywać, a jeszcze mamy mecz z chelsea na Old Trafford
PREMIER LEAGUE PO RAZ 4 Z RZĘDU!
» 27 lutego 2010, 17:06 #27
Bartekp8: Po tym meczu wyszło na jaw jaka to "wielka" drużyna. Brak Cecha i obrona w rozsypce, do tego problemy Terry 'ego ;] Wspaniałomyślny Ballack i Carvalho dostali czerwone kartki i dopiero teraz Chelsea ma problem :P Ten mecz może być punktem kulminacyjnym w walce o mistrzostwo.
» 27 lutego 2010, 17:06 #26
marcin2c17a: Damian1991

trudno, żeby miał mu podać rękę:P ja bym mu strzelił bombe na powitanie na miejscu Wayne'a
» 27 lutego 2010, 17:05 #25
7KubaUnited: Brawo City, już drugi raz wygrali z Cwelsami.
» 27 lutego 2010, 17:05 #24
Damian1991: A jednak Bridge nie podał ręki Terremu.
Przed meczem sie właśnie zastanawiałem jak to będzie.
» 27 lutego 2010, 17:01 #23
TheONEkkk: Kilka minut później Julliano Belletti faulował Teveza we własnym polu karnym i sędzia podyktował rzut karny oraz pokazał sprawcy czerwoną kartkę. Jedenastkę bezlitośnie wykorzystał sam poszkodowany i było już 1:3.

- Tevez nie był faulowany tylko Barry
» 27 lutego 2010, 17:00 #22
Polipek32: We love you Carlos :) Super, Bravo City, Carlos i Bellamy. Dobrze Chelsea i co już się ciężko gra jak szczęście nie sprzyja co ? ;)
» 27 lutego 2010, 16:58 #21
Devil11: Bardzo się cieszę, że Chelsea dziś przegrała. Spodziewałam się, że mogą stracić punkty, ale nie pomyślałam, że City wygra w takim stylu. Dobrze, że tracimy tylko punkt do lidera. Najwyraźniej ekipa z Londynu nie jest w tej chwili w najwyższej formie, z czego możemy się tylko cieszyć. Jednak nie uważam, że jeśli odpadną z LM to będzie coś dobrego dla nas. Wtedy skupią się lidze i będą za wszelką cenę chcieli wygrać.
Btw, sezonowcy na stronie Chelsea już wyrzucają Ancelottiego. Współczuję prawdziwym kibicom, którzy muszą się z takimi ludźmi użerać.
» 27 lutego 2010, 16:54 #20
DR47: dobrze mieć swoich zawodników w innych klubach brawo Tevez tak jak powiedziałem że przegrają już 2 razy xD
» 27 lutego 2010, 16:52 #19
cholew4: Brawo City :)

Manchester United ZAWSZE GÓRĄ !
» 27 lutego 2010, 16:48 #18
Frycu: Cudownie ;) + 0 pkt + 4 bramy stracone + 2 bramy zdobyte :D + 2 czerwone ciezki bagaz sobie wzieli na plecy :P
» 27 lutego 2010, 16:48 #17
kris9: z Chelsea gramy na Old Trafford 3 kwietnia (sobota) o 13:45 :)
» 27 lutego 2010, 16:46 #16
jedrek: z chelsea gramy u siebie czy na wyjezdzie?
» 27 lutego 2010, 16:43 #15
H2O1994: Teraz wygramy z nimi na old trafford i lider.
» 27 lutego 2010, 16:39 #14
Damian1991: Wiem, że nie strzelił samobója ale ten kto nie oglądał meczu to mógł tak pomyśleć.
» 27 lutego 2010, 16:38 #13
wielkifanMU: 20LEGEND ---- mnie tak samo hehe !
» 27 lutego 2010, 16:35 #12
EndlessNameless: Cieszą bramki Teveza zarówno dla City jak i dla United:)
A pod zdjęciem jest błąd. Carlos nie strzelił dzisiaj żadnego samobója:P
» 27 lutego 2010, 16:34 #11
Damian1991: Wnioskując po napisie pod zdjęciem to Tevez strzelił dwa samobóje?
» 27 lutego 2010, 16:34 #10
pizdarek: najwazniejsze, że przegrali - oby jeszcze przynajmnniej jedem mecz im nie wyszedł i będzie lider... :) trzeba już do końca sezonu grać pewnie i nie tracić pkt jak z Evertonem.
» 27 lutego 2010, 16:33 #9
kris9: Cieszyłem się dziś jak dziecko kiedy widziałem pustoszejące Stamford Bridge i 9 zawodników Chelsea biegających bezradnie po murawie. Dla takich chwil warto żyć kiedy widzisz Chelsea na kolanach. Czyżby afera obyczajowa odbijała się czkawką?? Come On United :)
» 27 lutego 2010, 16:32 #8
devils18: Piękny mecz w wykonaniu City a na szczególne uznanie zasługuje gra Bellamy-ego i Teveza. Pierwszy raz cieszę się z bramek Teveza dla City i ich zwycięstwa.
» 27 lutego 2010, 16:32 #7
Camrall: Ja drugi ;d bo ostatnio też City wygrało z nimi :D
» 27 lutego 2010, 16:31 #6
Kominek: normalnie aż polubiłem Manchester City po tym meczu :D
» 27 lutego 2010, 16:30 #5
MUforever9: Brawo City drugi raz cieszę się z waszego zwycięstwa ;)
» 27 lutego 2010, 16:29 #4
20LEGEND: Muszę przyznać , że pierwszy raz cieszy mnie zwycięstwo city!

Glory, Glory Man United!
» 27 lutego 2010, 16:29 #3
kr4bu10: nie sądziłem że jeszcze kiedyś będę się tak cieszył z 2 bramek Teveze :D
» 27 lutego 2010, 16:28 #2
maaciek00: Pierwszy raz w życiu muszę powiedzieć że cieszę się ze zwycięstwa City. :D
» 27 lutego 2010, 16:28 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.