ROZGRYWKI

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


50' Tomas Soucek
69' Mateus Fernandes
Diogo Dalot 57'
Benjamin Sesko 90'
Godzina: 21:15
Data: 10.02.2026 r.
Stadion: London Stadium

West Ham United: Hermansen – Wan-Bissaka, Disasi, Mavropanos, Diouf (Scarles 80') – Soucek, Fernandes, Potts (Magassa 80') – Summerville (Walker-Peters 90'), Castellanos (Wilson 69'), Bowen (Adama 90')

Manchester United: Lammens – Dalot (Zirkzee 82'), Maguire (Yoro 68'), Martinez, Shaw – Mainoo, Casemiro – Amad, Fernandes, Cunha (Sesko 68') – Mbeumo

Manchester United zakończył zwycięską serię pod wodzą Michaela Carricka. Licznik zatrzymał się na czterech spotkaniach. Czerwone Diabły we wtorkowy wieczór zremisowały na wyjeździe z West Hamem United (1:1) w 26. kolejce Premier League.

Michael Carrick znów wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia i postawił na tę samą jedenastkę, co w spotkaniu z Tottenhamem Hotspur (2:0). Czerwone Diabły w ostatnich meczach notowały mocne starty, ale na London Stadium było inaczej.

Pierwsi groźną sytuację wypracowali sobie gospodarze. W 9. minucie dośrodkowanie w pole karne posłał Crysencio Summerville, sytuacyjny strzał głową oddał Jarrod Bowen, ale piłka minęła bramkę Senne Lammensa.

Belgijski bramkarz musiał zachować czujność cztery minuty później. Summerville urwał się Diogo Dalotowi, oddał mocny strzał z linii szesnastu metrów, a Lammens zapisał na swoim koncie bardzo dobrą interwencję.

Manchester United sporadycznie gościł pod bramką West Hamu United. Czerwone Diabły najlepszą okazję w pierwszej połowie miały po rzucie rożnym. W 22. minucie Bruno Fernandes zagrał płaskie dośrodkowanie na szósty metr, tam na piłkę dobrze nabiegł Luke Shaw i oddał strzał. Futbolówka zmierzała do bramki, ale tuż przed linią wybił ją Aaron Wan-Bissaka.

W kolejnych minutach Czerwone Diabły miały problem ze skonstruowaniem szybkiej akcji zakończonej strzałem. Bramkarza West Hamu udało się jeszcze postraszyć w 41. minucie. Bruno Fernandes sprytnym zagraniem uruchomił Luke’a Shawa, ten podprowadził futbolówkę pod pole karne Młotów, zagrał do Amada Diallo, ale Iworyjczyk z ostrego kąta uderzył obok bramki.

Pierwsza połowa meczu na London Stadium obfitowała w tak mało emocji, że sędzia Simon Hooper nie doliczył nawet minuty.

Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla West Hamu United. Młoty w 50. minucie objęły prowadzenie. Luke Shaw przegrał walkę o górną piłkę z Bowenem, ten po chwili rozegrał akcję z Tomasem Souckiem. Bowen dograł następnie futbolówkę z prawej strony boiska na trzeci metr, a tam czeski pomocnik dołożył nogę i posłał piłkę między nogami Senne Lammensa.

Manchester United chciał szybko wrócić do gry i w 63. minucie był bliski dopięcia swego. Znakomitą piłkę w pole karne posłał Kobbie Mainoo, a do bramki futbolówkę skierował Casemiro. Radość Brazylijczyka z gola była krótka, bo VAR sprawdził akcję i dopatrzył się pozycji spalonej doświadczonego pomocnika United.

Michael Carrick nie mógł być zadowolony z postawy swoich zawodników i w 68. minucie dokonał pierwszych zmian. Na placu gry pojawili się Leny Yoro i Benjamin Sesko, którzy zastąpili Harry’ego Maguire’a i Matheusa Cunhę.

Stwarzanie groźnych sytuacji przychodziło Manchesterowi United z wielkim trudem. West Ham United był bardzo dobrze ustawiony w defensywie i wyczekiwał okazji do kontrataków. W 76. minucie celny strzał na swoim koncie zapisał Sesko, lecz była to za lekka próba, aby zaskoczyć Hermansena.

W końcówce spotkania Czerwone Diabły przeszły na ustawienie z trzema obrońcami, a na boisku zameldował się Joshua Zirkzee. Holenderski napastnik w trzeciej minucie doliczonego czasu gry był bliski doprowadzenia do remisu. Jego strzał głową po wrzutce Fernandesa o centymetry minął jednak bramkę Młotów.

W 96. minucie Manchester United w końcu dopiął swego. Dobre dośrodkowanie w pole karne posłał Bryan Mbeumo, a sprytnym strzałem akcję skończył Benjamin Sesko. Słoweniec technicznym uderzeniem dał remis w Londynie.

Manchester United po starciu z Młotami czeka teraz dłuższa przerwa od ligowej piłki. Wyjazdowy mecz z Evertonem odbędzie się dopiero 23 lutego. Czerwone Diabły będą miały więc o czym myśleć.


Archiwum relacji


Sezon 2025/2026

Sezon 2024/2025

Sezon 2023/2024

Sezon 2022/2023

Sezon 2021/2022

Sezon 2020/2021

Sezon 2019/2020

Sezon 2018/2019

Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005