Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Na początek roku gramy w Newcastle

» 1 stycznia 2007, 13:58 - Autor: waddle - źródło: wlasne
Dziś nasi gracze na rozpoczęcie 2007 roku wybrali się w daleką podróż na północ Anglii. O godzinie 18.15 gramy na St. James’ Park z miejscowymi Newcastle United. Jedziemy tam pod szyldem lidera Premiership z bagażem 6 punktów przewagi nad Chelsea.
Na początek roku gramy w Newcastle
» Manchester United
Pojedynki Newcastle i Manchesteru United zaliczane są do klasyki Premiership. Mecze pomiędzy tymi zespołami opiewają zazwyczaj w bardzo dużą liczbę bramek i dużą dawkę emocji. W ostatnich latach to my inkasujemy trzy punkty. Choć w mistrzowskim sezonie 96/97 doznaliśmy tam sromotnej porażki 0:5, i do dziś jest to najwyższa porażka w historii naszych występów w Premiership. Za to w sezonie 2002/03 rozegralismy na St. James’ Park jedno z najpiękniejszych w naszym wykonaniu spotkań w historii Premiership. Daliśmy wtedy popis iście ofensywnej gry i zmiażdżyliśmy rywala 6:2!

Newcastle United to czterokrotni mistrzowie Anglii. Okres największych triumfów przypadł na początek XX wieku. Po raz ostatni tytuł mistrzowski zdobyli w 1927 roku. W latach dziewięćdziesiątych zespół należał do czołówki Premiership. Bardzo bliscy zdobycia tytułu mistrzowskiego byli w sezonie 95/96. Kibice Srok czekali na tytuł prawie 70 lat i się nie doczekali… Na finiszu rozgrywek wyprzedził ich nie kto inny jak Manchester United. Zespół Srok wówczas prowadził Kevin Keegan, a grali tam tacy piłkarze jak: David Ginola, Les Ferdinand, Keith Gillespie, Faustino Asprilla, Philippe Albert i oczywiście Alan Shearer.

Kilka lat póĽniej Sroki znów nawiązały walkę o tytuł mistrzowski. A wszystko to za sprawą Sir Bobby’ego Robsona. W sezonie 2002/03 Newcastle zajął w lidze czwarte miejsce, a rok póĽniej – trzecie. Duet napastników Shearer – Bellamy był wówczas postrachem formacji obronnych wszystkich zespołów w Anglii. Sir Bobby Robson został zwolniony w sierpniu 2004 roku po kilku słabszych meczach ligowych, i to była jak się póĽniej okazało duża pomyłka. Szef klubu z ST James’ Park – Freddy Shepherd - okazał się zbyt mało cierpliwy i zatrudnił na miejsce Anglika, Greame’a Souness’a, co okazało się kompletnym niewypałem. Szkot prowadził ostrą politykę kadrową, kupił za duże pieniądze mnóstwo graczy, a wynik był mizerny… Teraz dawny blask Srok próbuje odbudować Glenn Roeder. Kibice jednak bardzo tęsknią za "staruszkiem" Robsonem

Newcastle rozpoczęło obecny sezon bardzo słabo. W ostatnich kilku spotkaniach zanotowali kilka świetnych spotkań i zajmują obecnie 13 lokatę w Premiership.

Statystyki ligowe Newcastle Utd:

• 7 zwycięstw – 4 remisy – 10 porażek – 13 miejsce,
• liczba goli zdobytych = 21 – 14 miejsce,
• liczba goli straconych = 26 – 11 miejsce,
• bilans meczów u siebie = 5 zwycięstw – 2 remisy – 3 porażki - 9 miejsce,
• bilans meczów na wyjeĽdzie = 2 zwycięstwa – 2 remisy – 7 porażek - 14 miejsce,
• ostatnie ligowe spotkania – PPZZPZ

St James’ Park to trudny obiekt. Sroki przegrały jednak na własnym boisku trzy spotkania – z Fulham (1:2), Bolton (1:2) i Sheffield Utd (0:1). Na wyjazdach radzą sobie znacznie gorzej, co potwierdziły ostatnie dwie porażki na Reebok Stadium i Goodison Park.

Najlepsi ligowi strzelcy Newcastle:

• Obafemi Martins – 7 bramek,
• Shola Ameobi – 3,
• Scott Parker – 3,
• Kieron Dyer – 3.

Najjaśniejszym punktem graczy Srok jest w tym sezonie Obafemi Martins. Nigeryjczyk przybył do Anglii z Interu Mediolan. Założył koszulkę z magicznym dla Srok numerem 9. I choć nie odgrywa tak wielkiej roli jak legendarny Shearer, to jednak kibice Srok są z niego bardzo zadowoleni. Jego największe atuty w grze to przede wszystkim niesamowita szybkość i siła (mimo skromnych warunków fizycznych). To gracz, który często sprawia ogromne trudności wysokim środkowym obrońcom w Anglii. Nasi defensorzy muszą dziś na niego uważać.

Znakomity powrót do gry po długiej walce z kontuzją zanotował były reprezentant Anglii – Kieron Dyer. Anglik strzelił w ostatnich spotkaniach 3 bramki. Mocnym punktem drużyny jest rozgrywający Scott Parker. Sroki mają jednak spore problemy z defensywą i obsadą bramkarza. Jednak dziś wraca do gry golkiper nr 1 w ekipe Srok – Shay Given. A do gry w obronie prawdopodobnie zmuszony zostanie ex-Diabeł Nicky Butt.

W dodatku można mówić o prawdziwym szpitalu na St James’ Park. Na liście niedostępnych są Michael Owen, Peter Ramage, Steve Harper, Damien Duff, Shola Ameobi, Olivier Bernard, Titus Bramble, Stephen Carr, Charles N’Zogbia, Craig Moore. Jak donoszą media powrót Owena spodziewany jest na kwiecień.

W naszej ekipie pod znakiem zapytania stoi występ Rio Ferdinanda. Na szczęście do gry powraca Nemanja Vidic. Brak tej dwójki obrońców był gołym okiem dostrzegalny w poprzednim spotkaniu.

Giuseppe Rossi powrócił niedawno z Newcastle, ale jego występ jest mało prawdopodobny. Zwłaszcza, że świetny wystep zaliczył ostatnio Ole Gunnar Solskjaer. Ponadto Louis Saha odpoczywał w ostatnich meczach i dziś raczej zagra na St James’ Park.

Do gry wraca także Paul Scholes, który bardzo polubił gole strzelane Srokom.

Statystyki ligowe Man Utd:

• 17 zwycięstw – 2 remisy – 2 porażki – 1 miejsce,
• liczba goli zdobytych = 47 – 1 miejsce,
• liczba goli straconych = 13 – 1 miejsce,
• bilans meczów u siebie = 9 zwycięstw – 1 remis – 1 porażka - 1 miejsce,
• bilans meczów na wyjeĽdzie = 8 zwycięstw – 1 remis – 1 porażka - 1 miejsce,
• ostatnie ligowe spotkania – ZZZPZZ

Sześć punktów przewagi nad mistrzami Anglii, lider w przedstawionych wyżej klasyfikacjach. No już chyba lepiej być nie może… Nasz zespół jest w znakomitej formie, ale dziś trzeba uważać, bo w okresie świątecznym w Anglii nietrudno pokusić się o niespodziankę. Chelsea zagra jutro na Villa Park i dzisiejsze zwycięstwo w Newcastle zwiększyłoby presje wyniku na graczach The Blues.

Najlepsi ligowi strzelcy Man Utd:

• Cristino Ronaldo – 12 bramek,
• Louis Saha – 8,
• Wayne Rooney – 8,
• Ole Gunnar Solskjaer – 6.

Cristino Ronaldo gra „życiówkę”. Nie dość, że sporo asystuje, to jeszcze rozstrzelał się na dobre. Na półmetku jest już bliski przekroczenia magicznej liczy 15 goli w sezonie. Już dziś mówi się o nim jako murowanym kandydacie na tytuł gracza sezonu. Cristiano Ronaldo nic nie robi sobie z „kociej muzyki” jaką słyszy pod swoim adresem na boiskach rywala.

Oto historia dotychczasowych spotkan ligowych na St James’ Park:

1993/94 - 1:1 - Ince
1994/95 - 1:1 - Hughes
1995/96 - 1:0 - Cantona
1996/97 - 0:5
1997/98 - 1:0 - Cole
1998/99 - 2:1 - Cole 2
1999/00 - 0:3
2000/01 - 1:1 - Beckham
2001/02 - 3:4 - Nistelrooy, Giggs, Veron
2002/03 - 6:2 - Scholes 3, Giggs, Nistelrooy, Solskjaer
2003/04 - 2:1 - Nistelrooy, Scholes
2004/05 - 3:1 - Rooney 2, Nistelrooy
2005/06 – 2:0 – Rooney, Nistelrooy

BILANS = 7 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki Diabłów.

Cztery ostatnie potyczki w Newcastle kończyły się naszym zwycięstwem. Po raz ostatni przegraliśmy tam 15 września 2001 roku.

Wydarzenie z historii

12 kwietnia 2004 roku: Newcastle – Man Utd 2:6
Wspomniany przeze mnie na wstępie pojedynek kibice Diabłów do dziś pamiętają. To był kapitalny spektakl z gradem bramek, gdzie zaprezentowaliśmy spektakularną grę w ofensywie. Prawdziwy popis gry dał Paul Scholes, który ustrzelił w tym meczu hat-tricka. Tamten mecz okazał się milowym krokiem w kierunku zdobycia przez nas tytułu mistrza Anglii.
Skład MU: Barthez – Brown (G Neville), Ferdinand, Silvestre (Blanc), O’Shea – Scholes, Butt, Keane, Giggs – Solskjaer (Forlan), Nistelrooy.

Dziś nie mielibyśmy nie przeciwko aby historia z 2004 roku się powtórzyła.

« Poprzedni news
Carrick: Obserwujemy każdy krok Chelsea
Następny news »
Heinze coraz bliżej Valencii?

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony