Jermain Defoe – £ 12 mlnOstatnio jakby nieco stracił formę, ale najprawdopodobniej zdołał utrzymać przyjazne stosunki ze swoim menedżerem – Martinem Jolem. Wyjaśnił, że nie jest na sprzedaż.
Darren Bent – £ 10 mlnNie dostaje w Charltonie tego, co chce. Jeśli sytuacja się nie poprawi, być może odejdzie, gdy zostanie złożona za niego oferta.
Fernando Torres – £ 22 mlnJeden z najbardziej pożądanych piłkarzy klubów europejskich, a zarazem Fergusona. Jego cena została nieco zredukowana, ale mimo to wart jest tych pieniędzy z powodu nieprzeciętnych umiejętności i siłę.
Klaas-Jan Huntelaar – £ 10-14 mlnKolejny młody gwiazdor, który był postrzegany jako drugi Ruud. Z jego wypowiedzi wynika, że „nie miałby nic przeciwko” przyjściu do tak wielkiego klubu, jakim jest Manchester United.
„Kocham kluby z wielką historią jak Ajax. Kocham również United. To jest klub, o którym śnię, szczególnie od czasu, gdy grał w nim Ruud van Nistelrooy i dokonywał wspaniałych rzeczy” – powiedział sam Huntelaar.
Miroslav Klose – £ 10-12 mlnTen znakomicie grający głową napastnik wyraził już chęć opuszczenia Werderu Brema w następnym sezonie. Obecnie ma 28 lat, a jego kontrakt jest ważny do końca sezonu 2007/2008, więc jeśli włodarze Werderu mają stracić takiego zawodnika, na pewno będą chcieli dostać za niego sporą sumę pieniędzy, jeszcze zanim skończy mu się kontrakt.
Nani – £ 6-8 mlnTen 20-latek dobrze niegdyś spisywał się jako napastnik. Teraz w Sportingu Lizbona (United mają prawo pierwokupu zawodników z tego klubu) często gra na pozycji skrzydłowego a la Ronaldo. Bardzo utalentowany zawodnik, który zawsze walczy o piłkę. Może długoterminowy zastępca Scholesa?
Antonio Puerta – £ 10 mlnPomocnik Sevilli zaabsorbował uwagę zarówno Sir Alexa Fergusona, jak i jego rywala – Arsene’a Wengera – po tym, jak rozmowy na temat jego kontraktu zawisły w próżni. Dobrze wyszkolony technicznie piłkarz z niesamowitą lewą nogą. Może mógłby być zastępcą Giggsa...?
Gareth Bale – £ 7 mlnObrońca, który strzela gole? Może nie przeciwko najsilniejszym rywalom, ale chłopak z Southampton często wyprowadza swój klub z opresji. Mógłby być naszym Theo Wallcotem, który pojechał na Mistrzostwa Świata.