Shaw zadrwił sobie z Garnacho po meczu z Chelsea

» 19 kwietnia 2026, 09:49 - Autor: matheo - źródło: instagram.com
Manchester United pokonał Chelsea (1:0) w 33. kolejce Premier League. Zadowolony ze zwycięstwa na Stamford Bridge był Luke Shaw, który wykorzystał okazję i zadrwił sobie z byłego klubowego kolegi.
Shaw zadrwił sobie z Garnacho po meczu z Chelsea
» Luke Shaw po meczu z Chelsea mógł cieszyć się z ważnego zwycięstwa w kontekście walki o Ligę Mistrzów | Fot. Press Focus
Manchester United zgarnął pełną pulę dzięki bramce Matheusa Cunhy, któremu asystował Bruno Fernandes. Wygrana w Londynie przybliżyła Czerwone Diabły do finiszu sezonu na miejscach premiowanych grą w Lidze Mistrzów.

Mecz z Manchesterem United miał szczególne znaczenie dla Alejandro Garnacho, który latem opuścił szeregi Czerwonych Diabłów na rzecz Chelsea. Argentyńczyk nie pojawił się na boisku, kiedy we wrześniu drużyny rywalizowały na Old Trafford. W sobotę wszedł na murawę w 15. minucie, zmieniając kontuzjowanego Estevao.

Garnacho przeciwko byłym kolegom z boiska rozegrał bardzo słabe spotkanie i nie przysporzył obrońcom Manchesteru United wielkich problemów. Po spotkaniu na Stamford Bridge z zawodnika postanowił zażartować sobie Luke Shaw.

Anglik wrzucił do sieci galerię zdjęć z meczu w Londynie, ale dobór pierwszej fotografii nie był przypadkowy. Znalazł się na niej Alejandro Garnacho, którego Shaw posłał na deski. – Ważne zwycięstwo – napisał Anglik. Kibicom bardzo spodobało się poczucie humoru Shawa.

Manchester United dzięki wygranej z Chelsea potrzebuje już tylko dwóch zwycięstw, aby zapewnić sobie miejsce gwarantujące prawo startu w Lidze Mistrzów w sezonie 2026/2027. Czerwone Diabły w poniedziałek 27 kwietnia zmierzą się u siebie z Brentfordem.




TAGI


« Poprzedni news
„Najlepszy występ Kobbie’ego Mainoo odkąd tutaj jestem”
Następny news »
„Czułem się pewnie”. Heaven o imponującym występie w meczu z Chelsea

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.