Manchester United zgarnął pełną pulę dzięki bramce Matheusa Cunhy, któremu asystował Bruno Fernandes.
Wygrana w Londynie przybliżyła Czerwone Diabły do finiszu sezonu na miejscach premiowanych grą w Lidze Mistrzów.Mecz z Manchesterem United miał szczególne znaczenie dla Alejandro Garnacho, który latem opuścił szeregi Czerwonych Diabłów na rzecz Chelsea. Argentyńczyk nie pojawił się na boisku, kiedy we wrześniu drużyny rywalizowały na Old Trafford. W sobotę wszedł na murawę w 15. minucie, zmieniając kontuzjowanego Estevao.
Garnacho przeciwko byłym kolegom z boiska rozegrał bardzo słabe spotkanie i nie przysporzył obrońcom Manchesteru United wielkich problemów. Po spotkaniu na Stamford Bridge z zawodnika postanowił zażartować sobie Luke Shaw.
Anglik wrzucił do sieci galerię zdjęć z meczu w Londynie, ale dobór pierwszej fotografii nie był przypadkowy. Znalazł się na niej Alejandro Garnacho, którego Shaw posłał na deski. – Ważne zwycięstwo – napisał Anglik. Kibicom bardzo spodobało się poczucie humoru Shawa.
Manchester United dzięki wygranej z Chelsea potrzebuje już tylko dwóch zwycięstw, aby zapewnić sobie miejsce gwarantujące prawo startu w Lidze Mistrzów w sezonie 2026/2027. Czerwone Diabły w poniedziałek 27 kwietnia zmierzą się u siebie z Brentfordem.