Występ Mainoo w Londynie stał pod znakiem zapytania, bo drobny uraz wyeliminował zawodnika z gry w starciu z Leeds United (1:2). 21-latek doszedł jednak do siebie i pomógł drużynie odnieść
pierwsze zwycięstwo na Stamford Bridge od 2020 roku.
– Kobbie nie trenował zbyt wiele przed tym spotkaniem – wyjawił Carrick, którego cytuje oficjalna strona internetowa Manchesteru United.
– Ćwiczył trochę w czwartek i trochę więcej w piątek. Nie było to dużo, więc szacunek dla niego, że podjął się tego wyzwania.
– Moim zdaniem był to najlepszy występ Kobbie’ego, odkąd tutaj jestem. Wyszedł na boisko i pokazał wiele dobrego. Wyglądał na bardzo opanowanego, spokojnego, miał w sobie charyzmę i bronił dobrze.
– Nie jest łatwo, kiedy masz dookoła siebie dobrych zawodników. Widzieliśmy dobre pojedynki pomiędzy nim a Cole’em Palmerem. Musiał dać z siebie wszystko, ale wykazał się ogromną jakością i opanowaniem w trudnych warunkach. Pokazał na co go stać – dodał Carrick.
Manchester United kolejne spotkanie na ligowych boiskach ma zaplanowane na poniedziałek 27 kwietnia. Tego dnia na Old Trafford przyjedzie Brentford.