Fernandes: Jesteśmy trzy punkty bliżej Ligi Mistrzów

» 18 kwietnia 2026, 23:53 - Autor: matheo - źródło: TNT Sports
Bruno Fernandes w meczu z Chelsea (1:0) zapisał na swoim koncie 18. asystę w tym sezonie Premier League. Portugalczyk po spotkaniu na Stamford Bridge był zadowolony z końcowego rozstrzygnięcia.
Fernandes: Jesteśmy trzy punkty bliżej Ligi Mistrzów
» Bruno Fernandes pomógł Manchesterowi United zgarnąć komplet punktów w meczu z Chelsea | Fot. Press Focus
Wygrana pozwoliła Manchesterowi United powiększyć przewagę nad Chelsea do dziesięciu punktów. Taki dystans sprawia, że Czerwone Diabły są o krok od ukończenia sezonu na miejscach premiowanych grą w Lidze Mistrzów.

Oto, co po meczu z Chelsea miał do powiedzenia Bruno Fernandes. Kapitan Manchesteru United stanął przed kamerami telewizji TNT Sports.

Ocena meczu


– To niesamowite uczucie. Musieliśmy wrócić do gry i nie chodziło tylko o mecz z Leeds. Mieliśmy dwa spotkania, których nie wygraliśmy. Wiedzieliśmy, że musimy zanotować dobry występ, bo Chelsea to solidna ekipa. To dla nas ważne, bo naszym celem jest TOP 4.

Wsparcie kibiców


– Byli niesamowici. Czułem ich wsparcie już na rozgrzewce. Na każdym stadionie przeciwnika czujemy się dzięki nim jak u siebie. Dziś nie było inaczej.

Kolejna asysta na koncie


– Mówię za każdym razem, że chcę spisywać się lepiej niż w poprzednim sezonie. Chcę poprawiać moją grę. Muszę to robić w każdym tygodniu, aby stać się lepszym zawodnikiem i zakończyć moją karierę możliwie w jak najlepszy sposób.

Liga Mistrzów o krok


– Czuję, że jesteśmy trzy punkty bliżej celu. Musimy wygrać kolejne spotkanie. Wiemy, że potrzebujemy punktów, aby zapewnić sobie miejsce w Lidze Mistrzów i zrobimy wszystko, aby dokonać tego najszybciej, jak się da.


TAGI


« Poprzedni news
Oceny pomeczowe: Chelsea - Manchester United 0:1
Następny news »
„Zasłużone zwycięstwo”. Carrick ocenił mecz z Chelsea

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.