Angielskie media od dawna spekulują, że
Palmer nie czuje się najlepiej w Londynie i tęskni za Manchesterem, który jest jego rodzinnym miastem. Anglik przeniósł się do Chelsea w 2023 roku z Manchesteru City za kwotę 42,5 mln funtów.
Choć Palmer pierwsze kroki w zawodowej piłce stawiał w Manchesterze City, to jako dzieciak kibicował Manchesterowi United. Tęsknota za domem sprawiła, że media zaczęły spekulować na temat ewentualnego transferu Anglika do Czerwonych Diabłów.
Cole Palmer zostaje w Chelsea
Piłkarz Chelsea wątpliwości na temat swojej przyszłości rozwiązał w ostatnim wywiadzie dla dziennika
The Guardian. – Każdy tylko gada. Kiedy to widzę, to po prostu się śmieję. Oczywiście, że Manchester jest moim domem. Cała moja rodzina tam jest, ale nie tęsknię za miastem – mówi Palmer.
– Może zatęskniłbym, gdyby nie było mnie tam przez trzy miesiące lub dłużej. Kiedy wracam do domu, to i tak nic dla mnie nie ma. Nie mam w planach opuszczać Chelsea.
– Nadal mamy o co grać. Przed nami półfinał Pucharu Anglii, a jeśli ukończymy sezon na miejscach premiowanych grą w Lidze Mistrzów, to znajdziemy się w dobrej pozycji, jeśli chodzi o sprowadzenie zawodników, których potrzebujemy – dodaje angielski pomocnik.
Początek meczu
Chelsea – Manchester United w sobotę 18 kwietnia o 21:00.