Fernandes: Nigdy tego nie zrobiliśmy, odkąd jestem w Manchesterze

» 13 kwietnia 2026, 10:14 - Autor: matheo - źródło: The Telegraph
Manchester United za kadencji Michaela Carricka znacząco poprawił wyniki w Premier League. Bruno Fernandes pytany ostatnio o zwolnienie Rubena Amorima przyznał, że trudno mu oceniać decyzję kierownictwa Czerwonych Diabłów.
Fernandes: Nigdy tego nie zrobiliśmy, odkąd jestem w Manchesterze
» Bruno Fernandes uważa, że Manchester United musi grać dużo bardziej konsekwentnie, jeśli chce liczyć się w walce o tytuł mistrza Anglii w kolejnym sezonie | Fot. Press Focus
Manchester United dzięki dobrym wynikom po przyjściu Carricka poprawił swoją pozycję w tabeli. Czerwone Diabły są na dobrej drodze, aby awansować do następnej edycji Ligi Mistrzów.

Fernandes pytany ostatnio na łamach dziennika The Telegraph, czy Manchester United w końcu jest w lepszym miejscu, odpowiedział: – Trudno mi to oceniać, bo zmieniliśmy menadżera. Tworzyliśmy coś i nagle klub zdecydował się, że potrzebna jest zmiana.

– Przyszedł Michael i mówimy teraz o ostatnim okresie, który będzie trwa cztery czy pięć miesięcy. Do tej pory spisywaliśmy się świetnie. Pojawiła się szansa na czołowe lokaty i Ligę Mistrzów w następnym sezonie.

– Powiedzmy, że jeśli zakończymy sezon tak, jak chcemy, to będzie to wyglądać bardzo dobrze. To natomiast nadal nie jest obraz, którego chcemy. Ostatecznie chodzi o to, co zrobimy w kolejnym sezonie. Czy uda się prezentować formę z tego okresu w całym sezonie? Każdy może okresowo być dobry.

– Bycie dobrym przez cały sezon jest dużo trudniejsze. To coś, czego nigdy nie zrobiliśmy, odkąd tutaj jestem. Z Ole Gunnarem Solskjaerem, w moim drugim sezonie, byliśmy bardzo dobrzy do stycznia. Później Manchester City wcisnął gaz do dechy i zakończyliśmy sezon na drugim miejscu.

Fernandes nie ma wątpliwości, co musi zrobić Manchester United, aby walczyć o tytuł mistrza Anglii.

– Musimy być konsekwentni. Musimy zrozumieć, że nie ma czasu na odpoczynek, na wyłączenie się. Trzeba wiedzieć, że liczy się każdy punkt. Każdy drobny detal ma znaczenie – dodał Fernandes.

Manchester United w poniedziałkowy wieczór może zrobić kolejny krok w kierunku Ligi Mistrzów. Czerwone Diabły zmierzą się z Leeds United w 32. kolejce Premier League.


TAGI


« Poprzedni news
Z plaży prosto na ławkę trenerską. Carrick: Sytuacja w futbolu zmienia się bardzo szybko
Następny news »
Manchester United postawiony w stan gotowości, Leao może opuścić AC Milan

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (9)


KarbOn: Dokładnie, budowaliśmy coś długoterminowa a teraz znowu okres przejściowy i zaczynamy od nowa. I tak w koło Macieju
» 13 kwietnia 2026, 12:15 #9
sztejner: w którym momencie po 2013 roku budowaliśmy coś długoterminowo ?
» 13 kwietnia 2026, 12:45 #8
LukAi: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.04.2026 17:46

Stanowisko Sir Jima Ratcliffe'a (INEOS): W październiku 2025 r. Ratcliffe publicznie deklarował, że Ruben Amorim otrzyma trzy lata na budowę zespołu i nie będzie zwalniany pomimo słabszych wyników, nazywając to projektem długofalowym.

W moim odczuciu Bruno podaje w wątpliwość, że angaż Carricka na stałe jest gwarancją długotrwałych sukcesów. "Każdy może okresowo być dobry." Nawet Carrick.
» 13 kwietnia 2026, 17:45 #7
GS8GS: Brzmi jak zapowiedź walki o ligę. W końcu jest to nastawienie, którego oczekiwaliśmy.

Teraz tylko dobrze przebudować środek boiska i jazda.
» 13 kwietnia 2026, 10:49 #6
kckMU: Nie zrozum mnie źle, ale ta wypowiedź ma właśnie odwrotny sens. Bruno boi się o to, o co i my od nastu lat. To niekoniecznie musi być wypowiedź motywacyjna. Prędzej stawiałbym na lekkie poirytowanie i przypomnienie, że w przeszłości już to przerabialiśmy.

Niechże zacytuje:

"Z Ole Gunnarem Solskjaerem, w moim drugim sezonie, byliśmy bardzo dobrzy do stycznia. Później Manchester City wcisnął gaz do dechy i zakończyliśmy sezon na drugim miejscu."

To samo miało miejsce jeszcze przed Bruno, czyli za Mou. Do zimy blisko City, później wicemistrz bez podjazdu punktowego.

I dalej:

"Każdy może okresowo być dobry."

Jak znalazł. U nas sinusoida to była norma przed Ineosem. Dopóki nowy trener wnosił świeżość i pomysł, wszystko grało. Do czasu oczywiście i je.bło. Nie wiem jak będzie teraz, zobaczymy.

I ostatnie:

"Trzeba wiedzieć, że liczy się każdy punkt. Każdy drobny detal ma znaczenie"

Jeśli chce się walki o mistrzostwo, to tak. Bycie dobrym lub bardzo obiecującym, gwarantuje top5, podobnie i w przyszłym roku. To jest okej, ale by tłuc się o mistrza, niezależnie z kim i w jakich granicach punktowych, trzeba być naładowanym 38/38 i być w danym sezonie jedną z dwóch najlepszych drużyn w kraju. To nie byle co.
» 13 kwietnia 2026, 11:15 #5
GS8GS: To jest robienie Rosji ulicznej na zarządzie, tak smo jak słowa Harrego , który między wierszami powiedział że będą grube transfery.
» 13 kwietnia 2026, 12:08 #4
kckMU: To tak, to swoją drogą.
» 13 kwietnia 2026, 12:19 #3
GS8GS: Tak patrząc z luzem na tabele na przestrzeni sezonu różnica 5 porażek więcej wyłączyła nasz z walki o mistrzostwo. Wiem w tem sezonie każdy zespół miał swoje problemy, my zaczęliśmy pierwszą połowę fatalnie.

Chelsea nie dojechała moim zdaniem bo liczyłem że oni jak przeskoczą o kilka procent to będą realnym kandydatem do walki.

Uważam że jeśli rozplanujemy dobrze transfery w przyszłym sezonie będziemy w stanie być konkurencyjni w walce o mistrzostwo. Tylko do takiego maratonu na 38 kolejek potrzeba mieć jakościowego zmiennika na każdą z pozycji, więc poza środkiem, należy popatrzeć na LO,ŚN może ŚO a to już kolejne przeszło 100mln które trzeba przeznaczyć na transfery.
» 13 kwietnia 2026, 16:03 #2
diabelek1: dokładnie.
» 13 kwietnia 2026, 10:29 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.