Beckham7: Komentarz zedytowany przez usera dnia 25.02.2026 11:25I to mnie właśnie irytuje w naszym kochanym klubie...
Kiedy faktycznie coś było nie tak to narzekało się... zarówno taki Gary Neville, Roy Keane czy taki Mark Goldbridge z The United Stand, no ok powody były.
Ale kiedy już coś zaczyna się jakkolwiek układać to nagle jest jakieś zwątpienie, odrobina zazdrości i brak logiki bądź pamięć złotej rybki...
Przegrywaliśmy z każdym możliwym trenerem... top trenerem, średniakiem, trenerem talentem i trenerem ze środowiska klubu. Tutaj już nie ma większej reguły. Mourinho, Van Gaal Mieliśmy już dobrych trenerów i co na m to dało? Nic wielkiego.
W tej chwili właśnie potrzeba prostych rozwiązań a co za tym idzie? Nie bawić się znów w cudowinki szukania top trenera bo np. taki Enrique mimo sukcesu w LM z PSG bogiem trenerskim także nie jest. Po pierwsze w Premier League prawdopodobnie nie dałby rady i ma zerowe doświadczenie, po drugie klub i jego różnego rodzaju specyfikę jak i całą resztę należy dobrze poznać a nikt tego lepiej nie poznał jak taki Carrick.
Do tego dochodzi kwestia że PSG Enrique w tym sezonie nie wygląda tak dobrze jak rok temu. Nie twierdzę że komuś innemu się to nie przydarzy, lecz jeśli zmagasz się już w Ligue czy w Lidze Mistrzów to tutaj już widzę parę minusów na korzyść takich CV a potrzeba stabilnych rozwiązań i kogoś kto kupi szatnie a na ten moment zdaje się że tam mają kryzys.
W każdym razie najważniejsza kwestia, po kiego mamy znowu zmieniać trenera i znowu destabilizować zespół zmianami? Niezależnie od wszelkich wyników przez takie 2-3 lata zostawiłbym tego Carricka na 5 lat. Popatrzcie na przykład Artety owszem męczarnia top7, top4 już nie pamiętam jak wysoko kończyli te pierwsze sezony z nim ale w końcu z roku na rok jakiś postęp i myślę że są bliżej niż kiedykolwiek aby przynajmniej ten tytuł Premier League jakoś wyszarpać, później może być z górki bo zejdzie presja albo przynajmniej już takowy tytuł wpadnie na ich konto i myślę że raczej u nas także bardzo chcielibyśmy takiego jednego sukcesu, albo w Premier League albo czołówka Champions League lub zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Plotki były różne że Luis Enrique i takie tam, moim zdaniem już Hansi Flick jest ciekawszą opcją bo jego bardziej słuchają się piłkarze niż Enrique i ma dużo dyscypliny, są wady typu wysoko ustawiona linia obrony ale to w dużej mierze wprowadził w bardzo agresywny sposób w Barcelonie aby ta grała przynajmniej jakkolwiek widowiskową piłkę. Gdyby nie parę decyzji sędziowskich w meczach przeciwko PSG czy Interowi to równie dobrze Barcelona mogła znaleźć się co najmniej w finale Ligi Mistrzów i być może ją wygrać, tylko nadal weźmiemy znów nazwisko i możemy się na tym po raz kolejny przejechać. Już lepiej pójść w prostsze rzeczy coś co jest dostępne na teraz i nie zmieniać tego w beznadziejny sposób co rok czy dwa lata :)
Zatem tak Carrick powinien zostać stałym trenerem moim zdaniem. Pokazał że da się coś z obecnym zespołem zrobić, a już pokazywał wtedy kiedy był tymczasowym trenerem jeszcze po tym kiedy przejął zespół po Ole Solskjaer i stąd jego statystyki są tak dobre na obecną chwilę.