Kulisy konfliktu Ronaldo z Ten Hagiem. „Była pomiędzy nimi walka”

» 17 lutego 2026, 10:37 - Autor: matheo - źródło: The Good, The Bad and The Football
Cristiano Ronaldo miał bardzo burzliwą relację z Erikiem ten Hagiem w Manchesterze United, co ostatecznie doprowadziło do rozstania z Czerwonymi Diabłami. O kulisach relacji Portugalczyka z holenderskim trenerem opowiedział ostatnio Steve McClaren, który był w sztabie szkoleniowym Ten Haga.
Kulisy konfliktu Ronaldo z Ten Hagiem. „Była pomiędzy nimi walka”
» Cristiano Ronaldo rozstał się z Manchesterem United w burzliwych okolicznościach w listopadzie 2022 roku | Fot. Press Focus
Ronaldo opuścił szeregi Manchesteru United w listopadzie 2022 roku po tym jak udzielił głośnego wywiadu Piersowi Morganowi. Portugalczyk skrytykował w nim klub, rodzinę Glazerów oraz Erika ten Haga. CR7 zarzucił Ten Hagowi brak szacunku.

O tym, jak wyglądały relacje Ronaldo z Ten Hagiem opowiedział ostatnio Steve McClaren, który pełnił rolę asystenta holenderskiego szkoleniowca. W podkaście The Good, The Bad and The Football stwierdził: – Na boisku treningowym było wiele bitew. Padło dużo słów w stylu: „Jedyne czego chcę, to, żebyś robił to, to i to”. Tak trenował Erik. Mówił: „Ronnie, to twoje zadanie”.

– Mówiłem Cristiano: „Jedne czego wymaga Ten Hag, to bycia pierwszym piłkarzem, który zaczyna pressing. Masz wykonać jeden sprint, dwa, nawet trzy jeśli chcesz. Później wracasz do środka, gdybyśmy odzyskali piłkę. Wtedy będziemy mogli do ciebie grać. To jedyne, czego on chce. Jeśli nie jesteś w stanie tego robić, to on nie będzie na ciebie stawiał. Jeśli tego nie zrobisz, to nie będziesz wybierany. Mówię ci, że nie zostaniesz wybrany”.

– Nie sądzę, żeby inni tak zrobili i to jest moim zdaniem różnica. Erik postawił sprawę jasno. Ronaldo musiał wykonywać polecenia, bo inaczej nie grał.

– Była pomiędzy nimi walka. Może nie walka, ale impas i czekanie, kto wygra. Erik trzymał się swoich przekonań. Większość menadżerów by się dostosowała, niektórzy tacy są. Ale on trzymał się swoich przekonań – dodał McClaren.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United zaprzeczył sensacyjnym doniesieniom na temat Juergena Kloppa
Następny news »
Sesko wskazał piłkarza, który pomaga mu od początku pobytu w Manchesterze United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (14)


Karil5144: Jeden i drugi był tutaj niepotrzebny, a za to wszystko odpowiada zarząd. Eth nie umiał rozmawiać z piłkarzami i kurczowo trzymał się swojego systemu, natomiast Cr7 od zawsze uważał się za większy od klubu, jednak to oni ich zatrudnili i United przez to po dziś dzień cierpi niestety.

Szkoda, zmarnowali Ole i jego kolektyw.
» 19 lutego 2026, 08:30 #14
Bartoosh21: Szczerze? ETH miał tu rację - to on był trenerem i on miał prawo oczekiwać od zawodnika postawy i zachowania, które miało promować jego grę.. Żaden piłkarz nie miał prawa dyktować Fergusonowi co będzie chciał a czego nie..
» 17 lutego 2026, 15:08 #13
uzio: Z jednej strony tak, jednocześnie SAF potrafił budować drużynę wokół indywidualności jak wokół Cantony czy CR7 bo wiedział, że oni w ważnych momentach zrobią różnicę. Często to Fletcher lub Carrick odwalali robotę defensywną za CR7, a za pressing odpowiadali Rooney i Tevez.

Amorim też był uparty jak osioł i dobrze na tym nie wyszedł.

Moim skromnym zdaniem menadzer, który przychodzi do klubu musi przede wszystkim potrafić wyciągnąć to co najlepsze z tych piłkarzy których ma, a nie próbować grać swój system mimo, że nie ma do tego piłkarzy.

Fakt, ETH w swoim pierwszym sezonie pokazał ładną grę i nawet wygrywał, co nie znaczy, że nie mógł jakość iść na kompromis i wykorzystać to, że ma CR7, może podstarzałego ale dalej CR7.
» 17 lutego 2026, 17:40 #12
Spadkobierca: @uzio A kto w kadrze ETH mógł wyrabiać normy pracy za CR7? Bruno? Niestety, dzisiaj wszyscy muszą naginać na boisku, zwłaszcza w meczach ligowych.
» 17 lutego 2026, 18:47 #11
marcinbblack: No tutaj Ten Hag miał rację, zresztą po odejściu Ronaldo klub zanotował zwycięska passę i zdobył Carabao Cup - gra zaczęła wyglądać o wiele lepiej.
» 17 lutego 2026, 11:55 #10
rafaa7: nikt nie jest większy niż klub nawet Ronaldo.
» 17 lutego 2026, 11:50 #9
DevoMartinez: Kto wie jakby się potoczyły losy Ole gdybyśmy nie sprowadzili Ronaldo i Sancho.
» 17 lutego 2026, 11:16 #8
vieeeri: Albo gdybyśmy sprowadzili tylko Sancho. Mam wrażenie, że przyjście CR7 wyhamowało Sancho. Reszta to już historia
» 17 lutego 2026, 13:06 #7
DevoMartinez: Możliwe. Pytanie czy mu sodówka nie odbiła jak dostał tak wysoki kontrakt u nas. w BvB zarabiał 3 mln rocznie u nad dostał jakoś 13 mln na start.
» 17 lutego 2026, 13:14 #6
awe: Odapniecie na poczatku z LM i kilka pozycji nizej w lidze, tak by sie to skonczylo.
» 17 lutego 2026, 16:01 #5
Spadkobierca: Sancho był leniwy już w BVB. Sodówa odwaliła mu gdy tylko dostał propozycję powrotu do Premier League z zarobkami zdecydowanie powyżej umiejętności.
» 17 lutego 2026, 18:44 #4
Spadkobierca: Gdybyśmy potrzebowali lisa pola karnego, który nie będzie presował, to zamiast CR7 zdałby się nawet Vardy, który pewnie dostawałby 5 razy niższą tygodniówkę. Fajnie, że udało się pozbyć tego emeryta. Dobrze, że klub stanął w tej kwestii po stronie ETH.
» 17 lutego 2026, 11:10 #3
MU1212: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.02.2026 10:52

Trzeba było się słuchać Erika a nie fochy stroić Cris. Jedyny plus który ma u mnie Eryczek.
» 17 lutego 2026, 10:52 #2
mateusz09874: I bardzo dobrze. Nie wspominam ten Haga dobrze, ale Ronaldo był w pracy i miał wykonywać założenia meczowe
» 17 lutego 2026, 10:41 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.