Oceny pomeczowe: Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0

» 7 lutego 2026, 15:46 - Autor: matheo - źródło: DevilPage.pl, MEN
Manchester United pokonał Tottenham Hotspur (2:0) w 25. kolejce Premier League. Bramki na Old Trafford w sobotnie popołudnie zdobyli Bryan Mbeumo i Bruno Fernandes.
Oceny pomeczowe: Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0
» Manchester United pokonał Tottenham Hotspur 2:0 w 25. kolejce Premier League | Fot. Press Focus
Manchester United od 29. minuty grał w przewadze jednego zawodnika po tym jak czerwoną kartkę za faul na Casemiro obejrzał Cristian Romero. Czerwone Diabły w pełni to wykorzystały.

Zespół Michaela Carricka odniósł już czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu pod wodzą angielskiego szkoleniowca. Kolejne spotkanie Manchester United rozegra we wtorek 10 lutego z West Hamem United.

Oto oceny za sobotnie spotkanie Manchester United - Tottenham Hotspur (2:0), wystawione przez użytkowników DevilPage.pl oraz dziennik Manchester Evening News.

Senne Lammens
W pierwszej połowie zanotował dobrą interwencję po strzale Gallaghera. Nie był mocno niepokojony przez graczy Tottenhamu.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 7

Diogo Dalot
Aktywny w ofensywie. W 20. minucie efektownie podłączył się do ofensywy i zagrał do Cunhy. W drugiej połowie asystował przy bramce Bruno Fernandesa.
MEN: 7/10 DevilPage.pl: 7.4

Harry Maguire
Zagrał na swoim solidnym poziomie. Kilka razy dobrze podłączył się do akcji ofensywnych.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 6.8

Lisandro Martinez
Dominic Solanke nie przysparzał mu większych problemów. Jego zagrania między liniami musiały się podobać.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 7.4

Luke Shaw
W drugiej połowie aktywny w ofensywie. Zapisał na swoim koncie dwa niezłe strzały.
MEN: 7/10 DevilPage.pl: 7.65

Casemiro
Solidny jak skała. Atak Cristiana Romero mógł przypłacić zdrowiem, ale na szczęście kontynuował grę.
MEN: 7/10 DevilPage.pl: 8.15

Kobbie Mainoo
Wspaniała asysta przy bramce Mbeumo. Anglik każdym występem udowadnia, że sprowadzenie go do roli rezerwowego było błędem.
MEN: 8/10 DevilPage.pl: 7.15

Amad Diallo
Piłkarze Tottenhamu musieli na niego uważać, choć nie był to najlepszy występ Iworyjczyka.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 7.4

Bruno Fernandes
Pociągał za sznurki. Już w 1. minucie zanotował dobre podanie do Mbeumo. Udział przy golu Kameruńczyka, a po zmianie stron sam wpisał się na listę strzelców.
MEN: 7/10 DevilPage.pl: 9

Matheus Cunha
Aktywny w ofensywie, bliski szczęścia po strzale z dystansu. Widać, że chce grać od początku do końca, bo przy zmianie nie sprawiał wrażenia zadowolonego.
MEN: 7/10 DevilPage.pl: 7.15

Bryan Mbeumo
Świetnie wykończył akcję bramkową. Bardzo dobrze poruszał się po boisku.
MEN: 8/10 DevilPage.pl: 8.21

Zmiennicy:

Benjamin Sesko (za Cunhę 75’)
W doliczonym czasie gry powinien podwyższyć na 3:0.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 5.68

Noussair Mazraoui (za Shawa 87’)
Nie miał zbyt wiele czasu na pokazanie się.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 6.17

Manuel Ugarte (za Casemiro 87’)
Nie miał zbyt wiele czasu na pokazanie się.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 6.21

Joshua Zirkzee (za Mbeumo 87’)
Pierwszy występ za kadencji Michaela Carricka.
MEN: 6/10 DevilPage.pl: 5.78

Tyler Fletcher (za Mainoo 90’)
Dołączył do brata bliźniaka i zanotował debiut w pierwszym zespole United.
MEN: -/10 DevilPage.pl: 6


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United - Tottenham Hotspur 2:0. Zwycięska seria Carricka podtrzymana!

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (7)


Bukajowaty: Kazik co ostatnio gra, to nie mam pytań - totalny profesor. W ogóle nie widać po nim wieku.
» 7 lutego 2026, 16:05 #7
trance: Syndrom MŚ... szkoda,że co roku nie są:p zawsze miał jakość, wiadomo, żałuję tego okresu jak przybrał kilka kg za dużo.
» 7 lutego 2026, 16:20 #6
KarbOn: Maino "Anglik każdym występem udowadnia, że sprowadzenie go do roli rezerwowego było błędem." - Sam się przyspawał do ławki swoimi wcześniejszymi 'wybitnymi' występami. Więc nie - nie było błędem. Ale skoro zachciało mu się grać i to wychodzi to tylko się cieszyć że mamy takiego wychowanka w klubie
» 7 lutego 2026, 16:03 #5
admma412: Nie pasował do systemu Amorima dlatego grał słabo, zresztą wiele rzeczy nie pasowało przy tym co chciał grać Amorim dlatego od samego początku zatrudnienie go to był wielki błąd zarządu, wystarczyła zmiana ustawienia i od razu widać że na boisku jest większa stabilność i można wydobyć jakiś tam potencjał z obecnych zawodników
» 7 lutego 2026, 16:30 #4
Pochmurny: Tak, tak. Kobbie nie mógł grać dobrze bo ustawienie, taktyka i murawa były złe. Jakoś Bruno, Amad czy Casemiro potrafili i potrafią grać podobnie w różnych ustawieniach czy pozycjach, a Panicz Mainoo nie... Taka różnica, że tamci biegają i walczą przez co nawet gdy nie idzie pokazują, że im zależy. Anglik tego nie robił. Nikt nie gra zawszę świetnie, ale tylko co wykazują chęci będą mięli więcej szans na pokazanie się. Szkoda, że ludzie są tak ślepi, że nie potrafią zauważyć prostych oczywistości.
» 7 lutego 2026, 17:42 #3
DevoMartinez: przecież Mainoo nie dostał żadnej szansy gry poza jednym meczem z Grimsby. Może by go jakoś oceniać jakby zagrał kilka meczy z rzędu co się nie wydarzyło i by się nie wydarzyło bo trener uważał, że to zmiennik dla Bruno. :D
» 7 lutego 2026, 17:57 #2
Pochmurny: Ile można pisać bzdur, że nie dostał szans. Przecież po przyjściu Amorima był bardzo długo wystawiany w pierwszym składzie. Później Casemiro zaczął grać jak powinien i Mainoo wylądował na ławce. Oglądacie te mecze czy tak tylko walicie na oślep?

Po przyjściu Rubena na pierwszych 12 spotkań Mainoo wyszedł w jedenastce 10 razy. Przegraliśmy 6 spotkań i jedno zremisowaliśmy. Później miał kontuzje, a gdy wrócił to do końca sezonu wystąpił jeszcze w 5 z 7 spotkań od pierwszej minuty w lidze. Nie dostał żadnej szansy... W tym sezonie każdy inny zawodnik był lepszy od niego, więc siedział.
» 7 lutego 2026, 18:10 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.