sauerlandevent7: Proste , jeżeli dostanie się do Ligi Mistrzów to zyska jeszcze większy szacunek piłkarzy a wtedy głupotą jest mieszać im w głowie.
Przerabialiśmy to z Holendrem , koniec grudnia 2023 , United przegrywa jak leci jednak wygrywa ostatecznie na koniec sezonu Puchar Anglii jednak w piłkarzach widać zwątpienie bo to chyba każdy by czuł że zdobyty puchar smakuje fajnie ale wziąć pod uwagę 15 wczesniejszych meczów przed finałem i zwycięstwo w co trzecim nie jest powodem do odczuwania dumy. Mimo wszystko Holender dostaje szansę i nie pracuje w kolejnym sezonie zbyt długo. Przegrany finał z Totkami i mizerna forma na przestrzeni sezonu i widać że atmosfera w zespole siadła , podobnie było z Ole , gdyby wtedy ograł Villarreal w karnych dostałby zdecydowanie więcej czasu .
Artete i Kloppa ratowały projekty bo widać było ze to idzie w dobrym kierunku mimo braku sukcesów , u nas moze być forma wtedy jest zaufanie piłkarzy , może czasami wpaść puchar i widać ze chociaż coś zdobywamy . Takie rzeczy dają kopa piłkarzom ale akurat u Ole czy Amorima bardzo siadła atmosfera po przegranych finałach .
Podobnie może być z Carrickiem , kazdy mówi o Lidze Mistrzów , każdy w wywiadzie , widać na czym im zalezy , jeżeli tam będziemy Carrick dostanie zaufanie , jeżeli nie to bez sensu kończyć chłopu karierę bo jest obiecującym menadżerem . Mimo wszystko zdecydowanie trzymam kciuki za Carrasa.