Michael Carrick zanotował wymarzony start w Manchesterze United. Efektowna wygrana z Manchesterem City (2:0) zapoczątkowała debatę, czy Anglik może zostać na Old Trafford dłużej niż do końca sezonu.
» Manchester United w sobotę pokonał Manchester City (2:0) na Old Trafford w 198. derbach Manchesteru | Fot. DevilPage.pl
Carrick jest związany kontraktem z Manchesterem United do końca sezonu 2025/2026. Anglik latem ma ustąpić miejsca docelowemu następcy Rubena Amorima.
Na temat następnego szkoleniowca Manchesteru United wypowiedział się ostatnio Jamie Carragher, były gracz Liverpoolu, a obecnie ekspert telewizji Sky Sports. Anglik nie widzi dla Carricka miejsca na Old Trafford w dłuższej perspektywie.
– Nie będę zmieniał mojego zdania. Zawsze zadaję sobie pytanie, kiedy Liverpool zatrudnia menadżera: „Czy wierzę, że z tym gościem wygramy ligę?”. Nie oznacza to, że ktoś tego dokona, ale chodzi o to, że muszę w to wierzyć – tłumaczy Carragher.
– Nie wierzę, że Manchester United może wygrać ligę z Michaelem Carrickiem jako menadżerem, ani Chelsea z Liamem Roseniorem.
– Musisz być naprawdę wyjątkowy. Trzeba myśleć o menadżerach, którzy wygrali Premier League. 99% z nich było wyjątkowych, a Michaelowi Carrickowi tego brakuje. Może okazać się, że się mylę, ale nie brałbym Carricka pod uwagę – dodaje Carragher.
Ekspert Sky Sports jako docelowych następców Rubena Amorima wskazał Juliana Nagelsmanna, Thomasa Tuchela, Eddie’ego Howe’a i Luisa Enrique.
Pady: Myślę ze Carrick moze mieć efekt Ole, później przyjdzie kryzys i pokaże jakim jest trenerem, na pewno obaj nie są tacy sami Carrick był pomocnikiem, a chyba oni najlepiej dają sobie radę jako trenerzy.
adisman17: Oby Carrick pozamykał usta chociaż na trochę i Ci pseudo eksperci wyjdą na ciemniaków :)
Z całym szacunkiem, co mogą mówić takie osoby jak Carragher czy Neville, którzy nie mają pojęcia o zarządzaniu klubem. To tylko pojedyncze jednostki jedne z wielu co sobie coś powiedzą.
sinedd91: no ogolnie :D Carragher to juz jest typ który ma turbo dziwne opinie :) bo neville to po prostu toksyczny krytyk (on w niczym nigdzie nie widzi pozytywów i szuka do czego się tylko przyczepić) :)
natomiast Carragher to jest zupelnie inny level :) on ma opinie i rozwiązania, które się jak dotąd nigdy nie sprawdziły :)
sinedd91: Ferguson 13
Guardiola 6
Mourinho i Wenger po 3
Ancelotti, Conte, Daglish, Klopp, Mancini, Pellegrini, Ranieri, Slot po 1
Tak jakby łącznie 12 managerów wygrało Premier League od momentu jej utworzenia :) Rzekłbym, że to bardzo bardzo mała ilość aby stosować ją jako kryterium :)
waletpl:Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.01.2026 17:59
Ilu było trenerów którzy wygrali PL? Nie chce mi się liczyć, ale raczej więcej niż 20 to nie, ponieważ Ferguson, Wenger czy Guardiola robili to po przynajmniej kilka razy. To jak on 99% wyliczył?
dobrodziej: Jamie, a ty to z którym trenerem wygrałeś mistrza bo sobie nie mogę przypomnieć choćby jednego takiego sezonu w Twojej pięknej i długiej karierze?
Jong: Wszystko sie zmienia, skoro Slut wygrał PL to znaczy że wcale nie musi być taki wyjątkowy ten trener. Aktualnie Arteta jest na dobrej drodze do tego żeby wygrać, a kto by powiedział parę lat temu, że chłop od parzenia kawy to zrobi. Może się okazać że jednak Carrick będzie tak samo wyjątkowy jak tamci
Pete1S: I to jest ta różnica, Arsenal dał czas Artecie i wygląda na to, że w końcu osiągnie swoje. U nas nie daje się czasu i dlatego jesteśmy tam gdzie jesteśmy.
uzio: Pierwsze primo: naucz sie czytać.... Carragher wypowiada się w kwestii kolejnego sezonu, a Ty sie wypowiadasz o tym...
Drugie primo: czy to taka straszna tragedia, że nie widzi Carrasa jako kogoś kto może wygrać ligę? Szczerze rozumiem jego podejście i absolutnie sie nie dziwię, że tak uważa, do tego praktycznie nikt kto wypowiada się o futbolu nie jest obiektywny.
Nigdzie nie ma napisane że mówi o kolejnym sezonie tylko jak już o dłuższej perspektywie a ona nie może mieć miejsca bo Carrick ma tylko umowę do końca sezonu i takie jest jego zadanie. Dokończyć obecny sezon.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.