Manchester United do wtorku ma ogłosić nazwisko tymczasowego szkoleniowca, który poprowadzi zespół do końca sezonu 2025/2026. Największe szanse na objęcie tej roli mają Michael Carrick i Ole Gunnar Solskjaer.
» Michael Carrick ma szansę zostać tymczasowym szkoleniowcem Manchesteru United do końca sezonu 2025/2026 | Fot. Press Focus
Sky Sports News informuje, że Manchester United jest już po pierwszych rozmowach z Carrickiem i Solskjaerem. Obaj szkoleniowcy spotkali się z kierownictwem Czerwonych Diabłów i przedstawili swoją wizję pokierowania drużyną.
Duże wrażenie na pionie sportowym miał zwłaszcza zrobić Michael Carrick. Klub z Old Trafford planuje jeszcze jedno spotkanie z angielskim szkoleniowcem, a w przeszłości zawodnikiem Manchesteru United.
Sky Sports News twierdzi, że pion sportowy zdaje sobie też sprawę z tego, jak popularną osobą w trakcie swojej pierwszej przygody z Manchesterem United w roli szkoleniowca był Ole Gunnar Solskjaer.
W dwóch ostatnich meczach drużynę Manchesteru United poprowadził Darren Fletcher. Czerwone Diabły pod wodzą Szkota zremisowały z Burnleu (2:2) i przegrały z Brighton & Hove Albion (1:2), odpadając z Pucharu Anglii.
Fletcher po niedzielnym meczu z Brighton & Hove Albion przyznał, że nie zna swojej najbliższej przyszłości. Szkot miał się jedynie stawić w poniedziałek w centrum treningowym Manchesteru United w Carrington.
Manchester United chce jak najszybciej zamknąć kwestię angażu nowego trenera tymczasowego. Decyzja ma zapaść maksymalnie do wtorku, aby nowy sztab szkoleniowy miał czas przygotować zespół do sobotniego meczu z Manchesterem City na Old Trafford.
peterGGMU: A może by tak próbować 4-2-2-2 z sesko jako wysunięty napastnik i cunha cofnięty, 2 dziesiątki (mount,bruno,amad,mbeumo) i 2 defensywni pomocnicy tylko tutaj potrzebny defensywny środek z innego świata bo casemiro motorycznie nie dojeżdża a ugarte to ugarte
smutny87:Komentarz zedytowany przez usera dnia 12.01.2026 22:59
Szukają kogoś do dogrania sezonu i chyba jesteś dobrze odklejony stawiając, że bedzie to ktoś z trenerskiego topu. No ale możemy spróbować. Kogo ty byś sobie życzył w obecnej sytuacji na tym etapie rozgrywek? Dawaj konkrety.
LukAi: Aktualnie głównym kryterium jest ściągnięcie kogoś, kogo kibice darzą sympatią, mają mieć dobre skojarzenia z latami świetności i Sir Alexem Fergusonem. Chcą załatać sentymentami oburzenie zarządem, byle by kibice dalej oglądali mecze, kupowali bilety i nie protestowali. Nic absolutnie nic więcej za tym nie stoi.
MikeMU: a co ty byś na ich miejscu zrobił? nikt powazny nie przyjdzie chcą tylko legendy klubowe. dziwie im się, ale widać dla nich ten klub coś znaczy. Dla ciebie nic., bo nie jesteś byleś i będziesz w tym kontekście nikim a twoje zdanie nie maznaczniea.
LukAi:Komentarz zedytowany przez usera dnia 12.01.2026 17:57
Czy ktoś komu zależy na klubie (Carrick, OGS) powinien sankcjonować sposób w jaki jest ten klub aktualnie zarządzany przyjęciem posady trenera? Czy może powinien dołączyć do protestu wytykając im całą tą absurdalną szopkę (wywieranie presji na zarządzie, ineosie, glazerach aby zrezygnowali/sprzedali bo ewidentnie nie ogarniają tego czego się podjęli? Zarząd sam na siebie sprowadził ten problem i nie moją rolą jest go rozwiązywać. I nie moją rolą jest aby milcząco przyzwalać na mydlenie kibicom oczu. Od ludzi na takich stanowiskach należy oczekiwać czegoś więcej niż podejmowania decyzji na emocjach. I tego, że będą mieli jaja nie zwalniać Amorima bo udzielił wywiadu. Jeśli prowadzisz firmę i zwalniasz pracownika który pełni ważną rolę, a na jego miejsce nie masz jeszcze nikogo zaklepanego (co najmniej na podobnym lub wyższym poziomie) to narażasz się na straty (np. niezadowoleni klienci z którymi budował relacje, lub umiejętności których nikt w twoim zespole nie posiada) i jest to zwyczajnie zła decyzja. Jeśli z jakichś powodów nie układają Ci się z nim relacje albo jego umiejętności nie są na zadowalającym poziomie to go nie zwalniasz od razu, ale trzymasz do momentu kiedy nie przekaże swoich kontaktów z klientami do innych pracowników lub ich nie przeszkoli, albo do momentu kiedy nie zatrudnisz kogoś kto jest na tym samym albo wyższym poziomie i jest w stanie go zastąpić od razu, wtedy i dopiero wtedy go zwalniasz. Amorim był związany kontraktem, nawet jeśli chciał ich sprowokować do zwolnienia (co jest dyskusyjne - moim zdaniem chciał wywrzeć presję), to ich zadaniem jest nie dać się sprowokować do emocjonalnych głupich decyzji. Jak chce odejść to niech złoży rezygnacje i nie ma mowy o odprawie a raczej musiał by negocjować warunki odejścia. Osobiste wycieczki nie robią na mnie wrażenia. Równie dobrze mógłbym napisać, że jesteś nikim dla tego klubu ale nie widzę sensu babrania się w piaskownicy.
patryk211290: - Michael będziesz robić to co Ci każemy?
- Tak oczywiście.
- Super. Zaimponowałeś nam. Przyjmujemy Cię.
Tak wyglądała rozmowa kwalifikacyjna. Może Amorim to było dno dna. Może się mylił. Może miał wszystkie sugestie w poważaniu.
Natomiast ja nie uważam, że Carrick coś zmieni i osiągnie w tym temacie. Wiem moje zdanie tu uja znaczy i całe szczęście bo nie mam na sobie tej odpowiedzialności co te dwa Krety z City. Mam nadzieję, że jeżeli będziemy pikować w dół to oni polecą również, ale za bramy Manchesteru United.
Stanior: Szkoda, że nie napisali czym zaimponował tak Carrick. Oby to był progres jaki zrobił od ostatniej jego wizyty na Old Trafford, że nie próżnował i się rozwijał przynajmniej teoretycznie i taktycznie. Inaczej tworzy to miejsce na złośliwe domysły, że wrażenie jakie zrobił na dziale sportowym spowodowane było czołobitnością i lękliwością.
machorazy: Zaimponował, bo przecież jeśli masz zostać trenerem tak wielkiego klubu, a Twoje dokonania to nieco ponad 50% zwycięstw w Championship, zapewne nie stawiasz warunków zaporowych. Służbowe Seicento, karta do Medicover i darmowe wejścia do klubowej sauny w ramach odstresowania po kolejnych batach w Premier League wystarczą. A transfery? Tym się zajmie następny trener, którego może zaczną szukać, a może nie. Myślę, że zajęcie miejsc od ósmego do dwunastego w PL pozwoli zarządowi optymistycznie spojrzeć na możliwość dalszej współpracy. W międzyczasie - żeby nie było - weźmie się za jedyne 60 baniek jakiego Ogórkinho - wschodzącą gwiazdę ligi holenderskiej albo tureckiej, żeby zamienić za Strzeszko, którego wypchnie się do ligi włoskiej. A na marginiesie - po co tak w ogóle nowy trener? Wilcox to wybitny znawca, taktyk, mentor, kocha futbol i pieniążki. A jak czegoś nie wie, to może podpytać Omara. On też się zna.
1. Kolega Paulo napisał "nóź", a nie "nóż" oraz nie "noż"
2. Nie wiem czy do krojenia to przypadkiem nie jest "nóż". No chyba, że u Ciebie do krojenia jest "noż"
oczko889: przeciez to jst cyrk ... to jest żal wczoraj dali ciały i co myśliscie ze przyjdzie carricc czy nawet zidane cos sie zmieni nie ten klub to paradio wsttyd .....
Paczkos: Akurat zaimponować temu zarządowi jakoś trudno nie jest, wystarczy sprzedać śpiewkę o dna United i jesteś już jeden szczebel wyżej na liście...
patryk211290: Coś Ty.... One w niego wierzo..... Łun do rode.... One wiedzo......
Tak serio to mogli wziąć sprzątaczkę. Też wie co się w klubie dzieje. No a pewnie wyników gorszych mieć nie będzie. Chciałbym to odszczekać aczkolwiek po tylu latach..... Nie wierzę, że się mylę.
LukAi: A ja mam do Carricka problem, że w ogóle przyszedł z nimi na rozmowę i zamiast ubiegać się o posadę nie przejechał się po nich ich z góry na dół za sposób zarządzania. Takie marzenie, że po spotkaniu wychodzi na konferencję z informacją, że przejmuje rolę trenera tymczasowego pod warunkiem podania się zarządu do dymisji.
CobyD: Spoko, tylko wyobraź sobie czy taki scenariusz jest w ogóle możliwy. Gość idzie na rozmowę do potencjalnego pracodawcy i mówi, że weźmie tę robotę, jeśli pracodawca (zarząd) poda się do dymisji :)
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.