Radek555: Komentarz zedytowany przez usera dnia 04.01.2026 23:35To już któraś osoba z rzędu, czy to trener/menadżer czy to piłkarz, który tu przyszedł w ciągu tej dekady, i potem mówi, że obietnice zostały złamane i zarząd United nie dotrzymał słowa w pewnych kwestiach. Mimo że teraz jest nowy zarząd z INEOSEM, wciąż to samo, i na pewno coś jest na rzeczy. Także w to ja wierzę, że nie wszystko zostało dotrzymane. To samo było z Jose, kiedy walczył o lepsze transfery.
Z drugiej strony, Amorim też się nie popisał i ciężko mówić inaczej. To prawda, że w dzisiejszej piłce trener/menadżer powinien dostać więcej czasu, szczególnie w takim bagnie, jakie jest w United od tylu lat, jednocześnie jest nie do pomyślenia, że jest taka bieda jeśli chodzi o jakikolwiek postęp czy taktykę, i tylko upieranie się przy jednym, co nie działa. Po prostu większość kibiców czy innych ludzi związanych z klubem, już raczej nie wierzy, że coś sensownego się urodzi z tego związku Amorima i United.
Sam Portugalczyk wygląda na całkowicie zmęczonego tą sytuacją też, porównując jego pierwszą konferencję u nas, to teraz wygląda jakby postarzał się o 20 lat. Chyba porwał się z motyką na słońce, obecne United to jest zbyt wielkie wyzwanie dla tak młodego, mało doświadczonego trenera i tyle.
On też wg. mnie bardziej się odbije jeśli się uwolni od tej roboty, i może jeszcze odbudować swoje nazwisko na rynku, bo wciąż jest młodym trenerem i się uczy, a takie okropne doświadczenie, to też doświadczenie, i to cenne. Jeśli tylko dotarło do niego, że swój punkt widzenia też czasem trzeba zmieniać ;) W każdym razie, United tkwiące w wielkim kryzysie od ponad dekady, to zwyczajnie za duże buty dla niego chyba.