Keane nazwał brata Mainoo „idiotą” i zaapelował do piłkarza United
» 18 grudnia 2025, 14:52 - Autor: matheo - źródło: Stick to Football
Przyrodni brat Kobbie’ego Mainoo wywołał olbrzymie poruszenie w angielskich mediach, po tym jak wrzucił do sieci swoje zdjęcie w koszulce z kontrowersyjnym napisem. Roy Keane, legendarny kapitan Czerwonych Diabłów, określił go mianem „idioty” i zwrócił się z apelem do pomocnika Manchesteru United.
» Roy Keane uważa, że Kobbie Mainoo powinien zostać w Manchesterze United i pokazać Rubenowi Amorimowi, że ten musi na niego stawiać | Fot. Stick to Football
Jordan Mainoo-Hames na poniedziałkowy mecz Manchesteru United z Bournemouth (4:4) założył koszulkę z napisem „Uwolnić Kobbie’ego Mainoo”. Było to odniesienie do sytuacji, w której znalazł się jego przyrodni brat. Kobbie Mainoo pełni rolę rezerwowego w zespole Rubena Amorima i nosi się z zamiarem opuszczenia klubu na zasadzie wypożyczenia.
Mainoo próbował opuścić Manchester United w letnim okienku, ale nie dostał zgody klubu. Na razie nic nie wskazuje na to, aby Czerwone Diabły zmieniły zdanie w zimowym oknie transferowym.
– Chcecie mi powiedzieć, że nie może siedzieć w klubie przez kolejnych sześć miesięcy? – stwierdził Keane w podkaście Stick to Football.
– Może myśleć sobie, że do lata nie będzie już menadżera, 1-2 starszych piłkarzy odejdzie z klubu. Kobbie Mainoo ma 20 lat, co złego jest w tym, że siedzisz i uczysz się fachu? Nawet jeśli nie dostajesz szansy, to wszyscy musieliśmy to robić na różnych poziomach.
– Czasami menadżer ma coś do ciebie i wtedy musisz na niego spojrzeć i pomyśleć sobie: „Udowodnię, że się mylisz”.
– Każdy dzień jest wyzwaniem, aby pokazać to menadżerowi. Kiedy ten wybiera zespół, to musisz trenować jak bestia, a wtedy menadżer wyznacza zespół i nie ma wyboru, musi na ciebie postawić. Kobbie Mainoo musi właśnie mieć takie nastawienie.
– Ma natomiast brata idiotę, który robi takie rzeczy… Nie powinniśmy nawet poświęcać na to chwili. Czasami jesteś otoczony idiotami, zwłaszcza w rodzinie.
– W życiu piłkarza chodzi o to, że musisz udowadniać innym, że się mylą. Bruno Fernandes może doznać kontuzji. Były też głosy, że Bruno odejdzie latem. Może odejść i wtedy będąc młodym piłkarzem musisz poczekać.
– Nie mam problemu z wypożyczeniami młodych zawodników, bo może to działać na korzyść każdej ze stron. Czasami największym wyzwaniem jest pozostanie w Manchesterze United i przebicie się do pierwszego zespołu. Nawet, kiedy menadżer mówi: „Nie będziesz grał kosztem Bruno”. Wtedy musisz sobie myśleć: „Udowodnię, że się mylisz” – dodał Keane.
Lyon17: Nawet jeśli w lato odejdzie Casemiro i Fernandez to i tak nie wiadomo czy Amorim nie uzna że trzeba sprowadzić 2 nowych pomocników i Mainoo znowu będzie siedział na ławce. Wydaję mi się że coś jest na linii piłkarz-trener i ciężko będzie to zmienić. Dodatkowo nagłaśnianie całej sprawy przez media i dziennikarzy na pewno nie pomaga Mainoo.
Arvv: Ciężko powiedzieć, bo o ile można wiele zarzucić Mainoo w kwestii zaangażowania, o tyle nie przypominam sobie żeby był jakoś szczególnie szkodliwy w mediach. Braciszek z kolei jest straszną atencyjną kur...tyzaną i mam ważenie, że po prostu chciałby zaistnieć choć na chwilę, poślizgać się na plecach młodego.
O ile pamiętam, typ zmienił nazwisko na Mainoo, w momencie gdy o Kobbie'm zaczęło być głośno. Ot, zawód: Brat Pudziana, err.. Mainoo. Edycja brytyjska.
Beckham7:Komentarz zedytowany przez usera dnia 19.12.2025 22:08
@Smiechy
Już zaczynam wyobrażać sobie jak to musiało wyglądać:
Brat: Hej Kobbie mogę wziąć ze sobą koszulkę ze wsparciem dla ciebie?
Kobbie: Jasne! Tylko nie zrób zbyt dużego przypału ;)
Dzień meczu...
Kobbie: Oh no... FFS! Why did he do that?
Żeby wiedzieć jak było faktycznie musielibyśmy się dowiedzieć tego od samego Kobbiego i mieć jakąś szczerą rozmowę pomiędzy stronami by wyjaśnić tego typu spory a media mogą różne informacje przekazywać.. No i wątpię by Mainoo na własny klub chciał wjeżdżać. Z wywiadów, social media on sam raczej wydawał mi się być dosyć poukładany. No a jego brat to faktycznie nieco głupek i tyle.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.