Manchester United latem 2024 roku sprzedał McTominaya do Napoli za około 30 milionów funtów. Czerwone Diabły uznały, że transfer wychowanka najlepiej zrównoważy budżet klubu.
– Byłem zszokowany, bo potrzebujesz, czy też chcesz, mieć kręgosłup drużyny zbudowany na lokalnych chłopakach, takich, którzy rozumieją klub. W przypadku Scotta tak było – stwierdził Solskjaer w podkaście Stick to Football.
– We Włoszech pokazał, jak dobrym jest piłkarzem. Jego charakter, osobowość w szatni, to jakie ma standardy. Zawsze dawał radę, kiedy graliśmy na 100%.
– Został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu w Serie A i wygrał ligę z Napoli. Jest jednym z tych piłkarzy, na których się poznajesz, gdy masz go do dyspozycji. Zdajesz sobie wtedy sprawę, jak dobym i ważnym graczem może być.
– W moim zespole Scotty prawdopodobnie nie mógł grać na swojej najlepszej pozycji, bo był Bruno Fernandes.
– Widzieliście mecze z Leeds United. Mówiliśmy wtedy: „Scott, to jest mecz, w którym będzie krycie indywidualne. Chcemy, abyś wbiegał w pole karne jako trzeci zawodnik”. Strzelił wtedy dwa czy trzy gole. Nie pamiętam dokładnie. Prawdopodobnie taki był powód, bo myśleliśmy o nim jako jednej z ósemek. Miał wspaniałe warunki fizyczne – dodał Solskjaer.
Obecny w studiu Roy Keane przyznał, że cieszą go dobre występy McTominaya w Napoli, ale nie sądzi, aby Szkot odmienił obecny zespół Manchesteru United.
– Zawsze podchodzę z rezerwą, kiedy zawodnik odchodzi do takiego klubu jak Napoli. Na pewno jest to inne wyzwanie i spisuje się dobrze. Życzę mu powodzenia, ale nie mówię co tydzień: „To byłby chłopak, który przywróciłby United na szczyt”. Kiedy sklasyfikujesz go jako gracza szerokiego składu, a ktoś mówi: „Tutaj jest 30 milionów funtów”, to nie jest to zły interes – stwierdził Keane.
McTominay w barwach Manchesteru United rozegrał łącznie 255 spotkań, zdobył 29 goli i zanotował 8 asyst. Bilans Szkota w Napoli to 50 spotkań, 17 bramek i 7 asyst.