Manchester United długo męczył się z Fulham i nie rozegrał z londyńczykami wielkiego spotkania. O tym, że trzy punkty pojadą do Manchesteru zdecydowała akcja z 78. minuty meczu. Lisandro Martinez huknął zza pola karnego, piłka po drodze podbiła się od Sasy Lukicia i wpadła do bramki Fulham.
Czerwone Diabły w końcówce musiały odpierać ataki gospodarzy. Piłkę z linii bramkowej, po strzale Joachima Andersena, wybił Toby Collyer. W piątej minucie doliczonego czasu gry z bramki cieszył się Amad Diallo, ale radość Iworyjczyka zmącił VAR, który dopatrzył się pozycji spalonej.
Bramkę Lisandro Martineza z meczu z Fulham możecie obejrzeć poniżej.