Wzmocnienie lewej strony defensywy ma być priorytetem Manchesteru United w 2025 roku. Dziennik
The Telegraph informuje, że Amorim najchętniej zobaczyłby w składzie Czerwonych Diabłów Nuno Mendesa, którego zna z czasów pracy w Sportingu.
Sprowadzenie 22-letniego zawodnika w zimowym okienku będzie jednak trudne, bo Manchester United musi najpierw sprzedać kilku swoich piłkarzy, aby zrobić w budżecie przestrzeń na transfery. Media spekulują na temat transferów Casemiro i Marcusa Rashforda, ale do klubu z Old Trafford nie wpłynęły na razie żadne oferty.
Nuno Mendes jest związany kontraktem z Paris Saint-Germain do czerwca 2026 roku. Paryski klub chciałby przedłużyć umowę z reprezentantem Portugalii, ale ten nie pali się do takiego rozwiązania.
Ruben Amorim naciska na transfer Mendesa, bo wie, że piłkarz świetnie odnalazłby się w preferowanej przez portugalskiego trenera formacji 3-4-2-1. W rolę lewego wahadłowego wciela się obecnie Diogo Dalot lub Noussair Mazraoui. Do dyspozycji Amorima nadal nie jest Luke Shaw, który z powodu kontuzji rozegrał w tym sezonie zaledwie 3 spotkania.