"Najważniejsze dla mnie jest ciągłe kroczenie przed siebie za sprawą ciężkiej pracy i poczynienie postępów." - powiedział Ribery dla AFP (Agence France-Presse, polski odpowiednik PAP).
"Tymczasem, ja wciąż jestem taki sam i się nie zmieniam. Każdego dnia, kiedy się budzę, w pełni korzystam z życia i chcę, aby nadal tak było."
"Nie jestem drużynowym liderem, ale rozmawiam z zespołem więcej niż w poprzednim sezonie, ponieważ trener często zadaje mi pytania."
"Wygraliśmy w Paryżu, ale teraz czeka nas trudne spotkanie z Bordeux w niedzielę. Ten sezon jest naprawdę długi."
Marsylia po pięciu spotkaniach Ligue 1, lideruje w lidze z liczbą 13 punktów na koncie. Klub ze Stade Velodrome wyprzedza lepszym bilansem bramek drużynę Lille.