Manchester United ogłosił już przedsezonowych sparingpartnerów. Czerwone Diabły czekają mecze z Rosenborgiem i Rangersami. W USA drużyna zmierzy się w Arsenalem, Realem Betis i Liverpoolem.
– Będziemy mieć mocny pierwszy skład z zawodnikami, którzy będą mogli zaprezentować się kibicom, ale zwłaszcza nam. Młodzi piłkarze mają odpowiedni poziom, aby grać z nami w przyszłym sezonie – stwierdził Ten Hag w rozmowie z
MUTV.
– Na przedsezonowe tournée zabierzemy mieszany skład, doświadczonych zawodników i młodych graczy. Skład będzie możliwie najmocniejszy, ale piłkarze, którzy zajdą daleko na EURO 2024 i Copa America, nie będą zaangażowani.
Manchester United w porównaniu do ubiegłego roku zmodyfikował plany dotyczące pobytu w USA. Bazą Czerwonych Diabłów będzie Kalifornia, co ograniczy konieczność długich podróży wewnątrz Stanów Zjednoczonych.
– W ostatnim roku spędziliśmy miło czas w USA. Tym razem podejdziemy do tego inaczej. Spędzimy więcej czasu w naszej bazie, nie będziemy tyle podróżować. Znów zagramy z mocnymi przeciwnikami – przyznał Ten Hag.
– W tym okresie chodzi o przygotowanie do kolejnego sezonu i trzeba będzie zrobić ten kolejny krok.
– To jedyny moment, kiedy masz zespół razem i możesz pracować na treningach nad strukturami, sposobem gry, określonymi standardami wokół drużyny. To bardzo ważne, aby wykorzystać ten okres i zrobić to efektywnie.
– Dla naszych zagranicznych fanów to naprawdę ekscytująca sprawa. Przyjadą z nami tacy piłkarze jak Kobbie Mainoo. Rok temu nie był znany wielu kibicom, a teraz wszyscy go znają. Jeśli więc chcecie zobaczyć młodych zawodników, którzy zdobywają pierwsze szlify, to te mecze to wasza szansa – dodał Ten Hag.