Angielskie media na temat menadżera Manchesteru United spekulują od dawna. Kiepskie wyniki osiągane przez Czerwone Diabły w tym sezonie sprawiły, że posada Erika ten Haga na Old Trafford jest zagrożona.
Dziennik
Manchester Evening News twierdzi, że kluczowe zdanie w sprawie przyszłości Erika ten Haga będzie miał Omar Berrada, nowy prezes Manchesteru United, a nie sir Jim Ratcliffe, który w lutym został oficjalnym współwłaścicielem Czerwonych Diabłów.
Berrada latem oficjalnie rozpocznie swoją pracę w Manchesterze United. Były działacz Manchesteru City będzie odpowiedzialny za operacje piłkarskie w klubie z Old Trafford. Sir Jim Ratcliffe ma pełne zaufanie do nowego prezesa Czerwonych Diabłów i nie zamierza interweniować w sprawie Erika ten Haga.
Od kilku miesięcy szczegółowy audyt w Manchesterze United prowadzi sir Dave Brailsford, zaufany współpracownik sir Jima Ratcliffe’a, który jest obecny na większości meczów Czerwonych Diabłów.
Manchester Evening News powołuje się na dobrze poinformowane źródło i twierdzi, że Brailsford również nie będzie miał kluczowego zdania w sprawie obsady stanowiska menadżera.
Lokalny dziennik dodaje, że Manchester United pracuje w założeniu, że Ten Hag pozostanie na stanowisku menadżera klubu w przyszłym sezonie. Holender jest zaangażowany w proces planowania letnich transferów oraz przedsezonowego tournée po Stanach Zjednoczonych.