Londyńczykom udał się rewanż za pucharową porażkę z Manchesterem United (0:3). O losach sobotniej rywalizacji przesądziła bramka Joachima Andersena. Defensor Crystal Palace popisał się efektownym uderzeniem z woleja.
Roy Hogdson w sobotę został drugim menadżerem po Pepie Guardioli, który wygrał trzy ligowe mecze z rzędu na Old Trafford. Hiszpan dokonał takiego wyczynu z Manchesterem City w latach 2016-2019.
– To w jaki sposób piłkarze podeszli dziś do meczu jest naprawdę godny pochwały. Sprawiło mi to ogromną przyjemność – stwierdził Hodgson w rozmowie z
BBC Sport.
– Piłkarze musieli być zdyscyplinowani i zorganizowali. Prosiłbym o zbyt wiele, gdybym wymagał tego, aby zdominowali grę na Old Trafford.
– Joachim Andersen to wspaniały technik. To była pięćdziesięcioprocentowa szansa. Musiał szybko działać i ułożyć odpowiednio stopę oraz wykazać się pewnością siebie. Będę domagał się tytułu bramki tygodnia dla niego!
– Piłkarze pracowali niesamowicie ciężko i to prawdziwa satysfakcja dla mnie. Zawodnicy pod koniec meczu byli ogromnie zmęczeni – dodał menadżer Crystal Palace.