Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Fernandes: Dwa ostatnie mecze w Premier League nie były dobre

» 2 października 2021, 16:16 - Autor: matheo - źródło: BBC Sport
Bruno Fernandes w meczu z Evertonem (1:1) pełnił rolę kapitana Manchesteru United. Portugalczyk po końcowym gwizdku sędziego stanął przed kamerą BBC Sport.
Fernandes: Dwa ostatnie mecze w Premier League nie były dobre
» Bruno Fernandes był wyraźnie niepocieszony po meczu z Evertonem
Manchester United w sobotnie popołudnie zgubił punkty w meczu z Evertonem. Czerwone Diabły otworzyły wynik spotkania za sprawą trafienia Anthony’ego Martiala. Po zmianie stron bramkę na wagę remisu zdobył Andros Townsend.

– Powinniśmy wygrać to spotkanie. Musimy stwarzać więcej okazji. Nie powinniśmy też tracić takich goli. Zdarza się to nie po raz pierwszy i musimy przyjrzeć się naszym błędom oraz tym, co można z tym zrobić – stwierdził Fernandes w rozmowie z BBC Sport.

– Na tym etapie nie patrzymy na tabelę Premier League, ale to jasne, że powinniśmy mieć więcej punktów. Zgubiliśmy punkty u siebie, a nie powinniśmy tego robić. Dwa ostatnie mecze w Premier League nie były wystarczająco dobre. Jeśli chcemy coś wygrać na koniec sezonu, to musimy spisywać się lepiej – dodał Portugalczyk.

Manchester United czeka teraz przerwa w ligowym graniu. Czerwone Diabły po przerwie na mecze reprezentacji zagrają z Leicester City (16 października).


TAGI


« Poprzedni news
Benitez: Graliśmy przeciwko bardzo dobrej drużynie
Następny news »
Solskjaer: Potrzebowaliśmy drugiego gola w tym meczu

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (9)


Klimaa: 4 punkty to było minimum na papierze ale rzeczywistość pokazała pazury. Jest i tak lepiej niż rok temu, czołówka jest na wyciągnięcie ręki.
» 4 października 2021, 09:39 #9
DaredevilUtd: Panie Bruno tych meczow jest znacznie wiecej. Bylem daleki od zwalniania Norwega i wciaz jestem, ale to tylko dlatego, ze nie ma nikogo wolnego co by mógł go zastapic. Niestety, ale ta gra wyglada coraz gorzej, to na 100% bedzie sezon weryfikujacy, czy Ole zostanie.
» 2 października 2021, 18:06 #8
klusek0128: "Musimy się poprawić"
"Trzymamy się razem"
"Nie poddajemy się"
O
Jak myslicie, co jeszcze powiedzą piłkarze i trener?
Sztab pewnie jeszcze przygotuje im kilka frazesów...
» 2 października 2021, 16:48 #7
Rashy10: A tak na logikę to co innego mająa powiedzieć? Zwyzywać kolegów na wzajem, powiedzieć że OGS to leszcz i bóg wie co jeszcze? Ich wypowiedzi muszą trzymać fason i być dyplomatyczne, w przeciwnym razie wyjdą z tego kwasy
» 2 października 2021, 18:57 #6
klusek0128: Dlatego co porażka te same schematyczne zapewniające kibicow wypowiedzi o rychłym powrocie na zwycięska ścieżkę ?? To już jest logiczne?! Czasem warto zamknąć ryj i udzielić odpowiedzi w kolejnym meczu lub poszukać genezy problemu który trwa nie od wczoraj i po męski ocenić co działa a co nie ?
» 2 października 2021, 19:08 #5
talir: Tak naprawdę to dobry był tylko mecz z Leeds. W innych co najwyżej wyniki były dobre. Gra tragiczna, MU wygrywa mecze kontrami lub indywidualnymi akcjami zawodników. Gra pozycyjna jest przeciętna. Gdy mecz nam nie idzie i potrzeba planu B, mamy problem, bo nie ma nawet planu A.
» 2 października 2021, 16:48 #4
uzio: "Czerwone Diabły otworzyły wynik spotkania za sprawą trafienia Bruno Fernandesa" chyba Martiala
» 2 października 2021, 16:27 #3
Vamp: " Jeśli chcemy coś wygrać na koniec sezonu, to musimy spisywać się lepiej" - a chcecie?
» 2 października 2021, 16:20 #2
wider: panie Bruno zapomniałeś powiedzieć że wyciągniecie wnioski i wrócicie silniejsi
» 2 października 2021, 16:20 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.