Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Carragher: Manchester United może zdobyć mistrzostwo Anglii

» 2 stycznia 2021, 17:44 - Autor: Rio5fan - źródło: Manchester Evening News
Jamie Carragher jest przekonany, że Manchester United może stanowić poważne wyzwanie dla Liverpoolu w walce o tytuł mistrzowski w sezonie 2020/2021.
Carragher: Manchester United może zdobyć mistrzostwo Anglii
» Manchester United po 16 kolejkach Premier League zrównał się punktami z Liverpoolem
Czerwone Diabły pokonały 2:1 Aston Villę i zrównały się punktami z ekipą The Reds.

– Manchester United może wygrać Premier League w tym sezonie. To stwierdzenie samo w sobie musi bardzo cieszyć serca kibiców United - stwierdził Carragher.

– Im więcej spotkań Czerwonych Diabłów oglądam, tym bardziej jestem przekonany, że to może się wydarzyć. Nie wierzę w radykalną poprawę gry United, lecz przy takiej sile ognia można zwyciężać nawet mimo kiepskiej gry.

– W tym sezonie bardzo często oglądaliśmy wahania formy piłkarzy Solskjaera. Najbardziej niebezpieczni są na wyjazdach.

– Największym powodem, dla którego United mogą być mistrzami, jest pogorszenie formy Manchesteru City i Liverpoolu. Czerwony Diabły mają skorzystać na tym bardzo nietypowym sezonie. Do wygrania ligi powinno wystarczyć nieco ponad 80 punktów.

– Może się tak stać zwłaszcza wtedy, gdy zespół znajdzie receptę na słabą grę na własnym stadionie. Trzeba jednak dodać ostrzeżenie. Manchester United nie jest jeszcze zbalansowaną i regularną ekipą.

– United wciąż mają problemy. Nie można polegać wyłącznie na napastnikach, a David de Gea popełnia zbyt dużo błędów. Jeżeli Dean Henderson nie dostanie swojej szansy, to po co sprowadzano go do klubu? - podsumował ekspert Sky Sports.


TAGI


« Poprzedni news
Eksperci do spraw języka hiszpańskiego krytykują decyzję FA
Następny news »
Solskjaer przed meczem z City: Poprawiliśmy się od ostatniego półfinału

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (13)


Wazza1993: De Gea w ostatnim meczu zagrał rewelacyjnie więc nie rozumiem tej krytyki Carragera, prawda jest taka że jak Henderson dostał szansę z SHU to jej nie wykorzystał a De Gea wraca do formy i po to sprowadzono Hendersona aby David nie czuł się zbyt pewnie
» 3 stycznia 2021, 14:37 #13
Sideswipe: De Gea w ostatnim meczu to wyjął to co powinien i nic ponadto, ja z kolei nie rozumiem takich komentarzy, bo Henderson grał mało i faktycznie raz się nie popisał, ale De Gea jakiś czas temu grał wszystko i w statystykach "babol na mecz" był liderem. Henderson ma większe ambicje i umiejętności niż bycie tylko motywacją dla Davida, tak myślę.
» 3 stycznia 2021, 17:41 #12
awe: Mistrzostwo graniczy z cudem, ale sam fakt, ze mozna o nim mowic w prespektywie tego sezonu napawa optymizmem ;)
» 3 stycznia 2021, 11:01 #11
getryscholesa: Nic dodać nic ująć. Wiele można odmówić Carragherowi, ale jako ekspert wypada swietnie i mówi do rzeczy.
» 3 stycznia 2021, 02:04 #10
Rabona: ten sam Carragher mówił że Ole nie jest i nie będzie lekiem na problemy United i że Pogba nie może grać razem z Fernandesem
» 3 stycznia 2021, 02:15 #9
VelDan: Dokładnie. Można się zgadzać lub nie z tym co tu powiedział ale mówić że jest dobrym ekspertem to... Źle mówić. Wydaje mi się że mają to do siebie wszyscy byli piłkarze "eksperci" - co dwa mecze mówią coś innego, zależy jak zagrają drużyny
» 3 stycznia 2021, 09:35 #8
MikeMU: Bo nikt nie ma szklanej kuli i nie potrafi przewidzieć przyszłości? Mówi to co uważa w momencie mówienia za słuszne. Tylko krowa nie zmienia zdania.
» 3 stycznia 2021, 10:03 #7
karol100: Zacznijmy od tego że to City i Liverpool wykorzystały ostania słabsza formę United, nie odwrotnie.

Na 21 sezonó 13 mistrzostw.
» 2 stycznia 2021, 22:35 #6
ruffnecky: Nie oczekuj że byłemu zawodnikowi poolu coś takiego przejdzie przez usta ;)
» 3 stycznia 2021, 01:01 #5
pawelisto2: Chyba każdy by tego chciał. To byłoby jak spełnienie marzeń każdego kibica, ale oglądając mecze chyba nikt nie wątpliwości, że to cały czas póki co marzenie, albo nawet abstrakcja.

Nie ma co się oszukiwać, za często gubimy jeszcze koncentrację. A może po prostu: za często wyłączamy się z meczu. Wczoraj końcówka pierwszej połowy i pierwsze 20 minut drugiej to była całkowita dominacja Aston Villi, pierwsza połowa z Soton, z WHU, Brighton, czy Arsenalem także. Nawet w takich sytuacjach, gdy dajemy się zepchnąć do defensywy musimy lepiej kontrolować wydarzenia boiskowe - coś jak ten nielubiany tutj Mourinho przeciwko City; niby City operuje piłką, oddaje te strzały, ale nie stwarzają one żadnego zagrożenia. Ponadto za rzadko stwarzamy zagrożenie z innych sektorów/opcji niż tylko Bruno, Rashford, Cavani. Ubiegłe sezony w wykonaniu City, czy Liverpoolu, czy nawet przed czterema sezonami Chelsea to był wręcz ogrom opcji do strzelania bramek. W sezonie mistrzowskim Chelsea chyba nawet Alonso jako boczny obrońca strzelił 6, czy 7 bramek. Można powiedzieć, ale przecież Scott strzelił dwie bramki z Leeds i walczy o złotego buta z Lewym, ale wiadomo o co chodzi - aktualnie wchodzący na boisko Grenwood, James nie gwarantują czegokolwiek.

Generalnie - o! to może się bardzo nie spodobać wielu, ale cóż takie prawidła netykiety, że wolno pisać swoje spostrzeżenia - z tego sezonu póki co można odnieść wrażenie, że my zdobywamy fartownie punkty, a z kolei City, czy Liverpool fartownie(dla nas) tracą punkty. Mimo remisów z Brighton, WBA, czy Newcastle Liverpoolu nie ma co się oszukiwać, że to oni byli stroną dominującą i Bóg jeden wie jak to nie wpadało do bramki.
My z kolei po pierwszej połowie z WHU, czy Brighton mogliśmy spokojnie schodzić z niemałym pogromem, a anulację karnego dla WBA to do dzisiaj bada prokuratura. Nie mówię, że to jest złe. Bynajmniej! Szczęściu przede wszystkim trzeba pomagać jak chociażby właśnie w meczu z Brighton i szukać błędów przeciwnika, poza tym nie jest tajemnicą, że takimi zwycięstwami na styku wygrywa się mistrzostwo, ale jednak ciężko nie odnieść wrażenia, że momentami czegoś brakuje; może koncentracji w obronie, że ligowy średniak Bowen ma kilka setek w meczu przeciwko nam, Brighton bez problemu wchodzi w nasze pole karne i obija poprzeczki i słupki, że trzęsą się na stadionie do dzisiaj, a zespół WBA bez większego problemu przeprowadza groźne akcje. Mistrz kraju nie może pozwalać sobie na tego typu mecze, na takie częste gubienie koncentracji.

Wydaje mi się, że jeszcze nie, zespół musi dorosnąć. W środku obrony musimy złapać stabilizację, cobyśmy już nie musieli grać na dwóch defensywnych, a rezerwowi muszą mocniej napierać na pierwszy skład i wnosić - przede wszystkim liczby. Tak jak Shaqiri swego czasu nie wnosił za wiele do zespołu, bo zdaje się, że nigdy nie pasował do taktyki Kloppa to jak wszedł w meczu przeciwko nami to wyciągnął zespołowi wygraną. Zmiennik dla AWB, prawoskrzydłowy, który razem z Greenwoodem by dawali jakieś liczby od siebie i będzie dobrze, bo brakuje naprawdę niewiele.
» 2 stycznia 2021, 20:33 #4
UnitedFan07: Racja lepiej nie oczekiwać odrazu mistrza bo jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie co do rywali to oprócz City, liverpoolu jest jeszcze Tottenham ktory tez moze namieszac ( wkoncu 2 sezon Mourinho a wtedy jego druzyny graja najlepiej) jak i nieprzewidywalna Chelsea i Leicester. Lepiej być miło zaskoczonym na koniec niż rozczarowanym bo ten sezon jest mega nieprzewidywalny. Taki liverpool w sezonach 08/09 i 13/14 tez wiekszość sezonu grał rewelacyjnie a potem wszystko spartolili w koncowce sezonu tego sie obawiam najbardziej zeby United tego nie powtorzylo.
» 2 stycznia 2021, 20:53 #3
VelDan: Doda tylko że w sezonie gdy wygrał Liverpool masę pkt zdobyli fartownie w końcówce trafiając bramkę itp. nie mówię absolutnie że to zaważyło wtedy na czymkolwiek, chciałbym tylko zwrócić uwagę, że w footballu szczęście niestety to spory czynnik, szczególnie przy tylu meczach. Nie ma co narzekać, mamy tyle samo pkt co live i walczymy nadal
» 3 stycznia 2021, 09:39 #2
Pawelko17: Z szybkich wyliczeń potrzebujemy jeszcze ok. 51 punktów (jeśli do wygrani będzie potrzeba zaledwie ponad 80 punktów) tj. 17 spotkań wygranych czyli w teorii 5 meczów możemy przegrać. Wiadomo ze to wróżenie z fusów, ale tak czysta matematyka tylko
» 2 stycznia 2021, 17:59 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.