Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Neville: Gdy zaatakowałem Ronaldo, kibice Evertonu zmienili zdanie na mój temat

» 24 sierpnia 2020, 11:08 - Autor: matheo - źródło: UTD Podcast
Phil Neville w ostatnim odcinku UTD Podcast wrócił wspomnieniami do meczu Manchesteru United z Evertonem na Goodison Park, w którym ostrym atakiem na Cristiano Ronaldo rozgniewał swoich byłych kolegów z drużyny.
Neville: Gdy zaatakowałem Ronaldo, kibice Evertonu zmienili zdanie na mój temat
» Phil Neville w swojej karierze miał okazję kilka razy mierzyć się z Manchesterem United
Neville opuścił Manchester United w 2005 roku i miał okazję zagrać kilka razy przeciwko Czerwonym Diabłom. Jednym z najbardziej pamiętnych występów Anglika przeciwko United było spotkanie z sezonu 2008/2009 na Goodison Park zakończone remisem 1:1.

– Kibice Evertonu zawsze mówili, że byłem chłopakiem z Manchesteru. Dzień, w którym zaatakowałem Cristiano Ronaldo, zanotowałem bardzo ostry wślizg, był dniem, w którym zmienili zdanie na mój temat. Zaatakowałem klub, który sądzili, że kocham – mówi Neville, który barw The Toffees bronił przez osiem sezonów.

– Zdarzają się takie momenty w meczu, w których myślisz sobie: „Dopadnę cię, zaatakuję i wygram walkę o piłkę”. Pomyślałem sobie po tym ataku: „Wow, to jak dołożenie nogi przy golu”!

– Później w moim kierunku ruszył Ryan Giggs, Darren Fletcher, dwaj moi koledzy, a do tego Rio Ferdinand, który przeklinał w moim kierunku. Mówię do nich: „Chłopaki, wygrałem walkę o piłkę”. Uciekałem od nich, a żaden z piłkarzy Evertonu nie ruszył mi z pomocą!

– To było dość zabawne, bo po meczu Giggsy powiedział mi: „Zrobiłbym to samo”. Odpowiedziałem mu: „Też bym cię tak gonił, gdybyś zaatakował jednego z naszych zawodników”. To były po prostu boiskowe emocje.

– Cristiano Ronaldo zareagował świetnie. Trochę się oczywiście poturlał po murawie, ale gdy piłka powędrowała na drugi koniec boiska, ja grałem na prawej obronie, a on na lewym skrzydle, przybił mi piątkę, puścił oko i powiedział: „Świetny wślizg, zrobiłbym to samo”.

– To było wspaniałe. Ronaldo był świetny – dodaje Neville.


TAGI


« Poprzedni news
„Galbraith może wywalczyć sobie przepustkę do pierwszego zespołu United”
Następny news »
Manchester United wznowi treningi w przyszłym tygodniu

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (2)


1996kutno: Bardzo agresywna gra ze strony Evertonu, w dzisiejszych czasach za taki wślizg murowana czerwona kartka.
» 24 sierpnia 2020, 14:45 #2
ferdas: Ronaldo troche wtedy przyaktorzył i nic takiego się nie stało. Ja za to pamiętam mecz Everton 2 - 4 MU z bodajże 2007 r. kiedy to walczyliśmy o majstra i w bardzo ważnym meczu z Tofikami przegrywaliśmy już 2-0 ale Neville nam dopomógł strzelając samobója, a ostatecznie zwyciężyliśmy 4-2.
» 24 sierpnia 2020, 12:43 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.