Manchester United pozyskał Bruno Fernandesa w styczniowym oknie transferowym. Czerwone Diabły zapłaciły za zawodnika 46,5 miliona funtów.
Działacze Sampdorii twierdzą, że należy im się 10% kwoty tego transferu, gdyż taki zapis miał znajdować się w ich umowie ze Sportingiem w 2017 roku. Portugalczycy do tej pory nie wypłacili tej kwoty.
Sporting nie poczuwa się do winy, gdyż uważa, że podpisany z Fernandesem nowy kontrakt w 2018 roku unieważnił zapisy poprzedniej umowy.
– Możemy potwierdzić, że 3 kwietnia 2020 roku włoski klub Sampdoria złożył skargę w FIFA na portugalski klub Sporting. Sprawa dotyczy finansowych zobowiązań i dotyczy transferu portugalskiego zawodnika Bruno Miguela Borgesa Fernandesa – mówi rzecznik FIFA cytowany przez telewizję
ESPN.
– Sprawa jest obecnie analizowana i w konsekwencji nie możemy powiedzieć nic więcej – dodaje przedstawiciel FIFA.
Manchester United nie jest stroną w sporze Sampdorii ze Sportingiem i nie będzie musiał płacić nic więcej, niż to co uzgodnił z Portugalczykami. Gwarantowana kwota transferu za Fernandesa to 46,5 miliona funtów. Z bonusami może ona wynieść 67 milionów funtów.