– Nie ma w tym zespole nic, co by mi się podobało – stwierdził Neville na antenie
Sky Sports.
– Są fatalni, są przygnębiającą grupą ludzi. To nie jest zespół. Im dłużej ich oglądam, tym coraz częściej mogę powiedzieć, że to nie jest drużyna.
– Wiecie co mi to przypomina? Przypomina mi zespół Tottenhamu, który dostał Mauricio Pochettino, kiedy miał Emmanuela Adebayora, Younesa Kaboula, Vlada Chirichesa, Etienne'a Capoue w pomocy. Grupę piłkarzy, która była zbiorem indywidualności i nic ponadto. Brakowało tam prawdziwego ducha walki.
– Rozmontował tę ekipę kawałek po kawałku i Ole Gunnar Solskjaer również będzie musiał rozmontować to w taki sposób.
– Piłkarze Manchesteru United są tak słabi, że Solskjaer może się tylko uśmiechać. Doping kibiców Czerwonych Diabłów, którzy jeżdżą na mecze nigdy nie ustanie, ale ta grupa zawodników wydrenowała z nich całą energię.
– Zazwyczaj w tym momencie powiedzielibyśmy, że będzie to prawdziwy test dla tych zawodników Manchesteru United, dowiemy się czegoś o nich. Ale wszyscy już wiemy.
– Ole Gunnar Solskjaer dostał pracę i piłkarze po prostu się wyłączyli, czyż nie? Po prostu się wyłączyli. Nie ma żadnego innego wyjaśnienia – dodaje Neville.
Manchester United w ostatnim meczu sezonu 2018/2019 zmierzy się u siebie z Cardiff City (12 maja).