Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Pomeczowa konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera

» 17 marca 2019, 06:21 - Autor: Rio5fan - źródło: MUTV
Ole Gunnar Solskjaer spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej zorganizowanej po sobotnim spotkaniu Wolverhampton Wanderers z Manchesterem United (2:1).
Pomeczowa konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera
» Kolejnym przeciwnikiem Manchesteru United będzie Watford
Norweski szkoleniowiec wypowiedział się między innymi na temat dyspozycji swoich zawodników czy przerwie na mecze reprezentacji.

Po raz pierwszy przegraliście dwa mecze z rzędu pod twoją wodzą. Czego wam zabrakło przeciwko Wolves?

– Zabrakło nam całkiem sporo. Był to nasz najsłabszy występ od kiedy jestem w klubie. W zeszłym tygodniu byliśmy zadowoleni z występu, lecz tym razem zabrakło nam natarczywości i jakości przy piłce. Czułem, że w pierwszej połowie wyglądało to w porządku, gdy nie mieliśmy futbolówki. Tempo rozegrania naszych akcji nie było wystarczająco wysokie, więc graliśmy tak, jak chcieli tego rywale. Czuliśmy się zbyt komfortowo w posiadaniu piłki. Nie zdołaliśmy wywrzeć presji na bramkarza i obrońców gospodarzy. Było kilka piłek za plecy do Rashforda, ale nie pokazaliśmy wystarczającej jakości.

Nie pamiętam sytuacji, w której czerwona kartka została zamieniona na żółtą. Jaka jest twoja ocena sytuacji z Victorem Lindelöfem?

– Nie widziałem tego, muszę być szczery. Akurat spojrzałem na Juana, którego chcieliśmy wprowadzić do gry i nie widziałem tej sytuacji. Spodziewam się wielu dyskusji na ten temat. My możemy rozmawiać o ewentualnym rzucie karnym i czerwonej kartce. Były też sporne sytuacje w innych meczach. Nie wiem, nie wiedziałem tego.

Ole, trudno się było spodziewać takiego występu z waszej strony, biorąc pod uwagę waszą dotychczasową formę.

– Muszę powiedzieć, że był to wielki krok wstecz. To najgorszy występ pod moją wodzą. Zabrakło nam natarczywości, podań do przodu i odbiorów. Czasem przerwa na spotkania reprezentacji jest pomocna. My chcielibyśmy jak najszybciej rozegrać kolejny mecz. Mam nadzieję, że piłkarze spędzą miły czas w drużynach narodowych, a pozostali będą mieli okazję mocno potrenować w klubie. Później będziemy gotowi ponownie nacisnąć. Jesteśmy na wspaniałej pozycji w Premier League i Lidze Mistrzów. Dzisiaj jesteśmy bardzo rozczarowani faktem, że zabraknie nas w półfinałach.

Co powiedziałeś piłkarzom po meczu?

– Cóż, prawdę. Nie można usiąść i rozpaczać zbyt długo. Oczywiście, jesteśmy rozczarowani. Wiemy, że dobrze się spisaliśmy przeciwko Arsenalowi i nie dostaliśmy tego, na co zasłużyliśmy. W meczu z Wolves nie zasłużyliśmy na nic.

Menadżerowie zawsze mówią w takich sytuacjach o konieczności zareagowania na porażkę. Czy tak samo będzie w tym przypadku?

– Myślę, że to naturalne. Nie da się osiągnąć najwyższej formy za każdym razem. Jak już powiedziałem, był to nasz najsłabszy występ. Nie zapominajmy, że Wolverhampton spisywało się naprawdę dobrze w starciach z pierwszą szóstką w tym sezonie. Nie można im niczego odbierać. Nawet biorąc pod uwagę naszą słabą grę. To część futbolu.

Jaka będzie twoja wiadomość po dwóch kolejnych porażkach?

– Po przerwie na reprezentacje znów będziemy gotowi. Mamy o co grać. Manchester United zawsze odnajduje dobrą formę w kwietniu i maju. Nie możemy się doczekać walki o trzecie miejsce oraz wielkich wieczorów przy okazji starć z Barceloną. Mamy czego wyczekiwać. Nie martwię się o nastawienie piłkarzy. Kiedy wrócą do klubu, spróbujemy ponownie.

Czy żałujesz, że nie przeprowadziłeś zmian trochę wcześniej?

– Andreas przygotowywał się, gdy było 0:0. To jedna z tych rzeczy, taki jest futbol. Nie zrobiliśmy wystarczająco wiele. Sergio utrzymał nas w meczu, ale my nie wywarliśmy odpowiedniej presji na bramkarza rywali.

« Poprzedni news
Oceny pomeczowe: Wolverhampton - Manchester United 2:1
Następny news »
Valverde: To będzie bardzo otwarta rywalizacja

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (12)


dev13: Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.03.2019 12:39

Coz raz jest lepiej raz gorzej gracze aktualnie sa jacy są przed nami okienko letnie nowy manager musi wzmocnic sklad i wtedy powalczyc o wyższe cele niz top4 ;)
» 18 marca 2019, 12:38 #12
Fenek: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.03.2019 12:36

Odnośnie tych zmian, to faktycznie Ole robi je często zbyt późno. Na co czekać do 70 min gdy drużynie nie idzie?
» 17 marca 2019, 12:35 #11
Pawlo: Zgadzam się, aczkolwiek kim mieliśmy z ławki? Matą pod formą czy McTominayem? Owszem, Lindgard i Martial wczoraj tragicznie, ale obaj czasami zrobić jedną akcję z niczego i pewnie Ole do końca miał nadzieję na taki obrót spraw. Szkoda, że na ławce nie było Greenwooda, chyba jest kontuzjowany?
» 17 marca 2019, 16:05 #10
Czarny82r: Fakt, to był najsłabszy mecz za kadencji Ole ale to nie jego wina bo napewno nie nakazał grać piłkarzom w taki sposób. Martwi mnie też to, że nie ma jakości na ławce. Przeprowadzane zmiany nic nie wnoszą do gry. Trzeba się ogarnąć i iść dalej do przodu z podniesioną głową.
» 17 marca 2019, 11:42 #9
RodeDuivels: Martwia mnie tylko te zmiany. Andreas nic nie wniosl. Ale po co wpuscil MCTomka to nie wiem. To gracz ktory z kreatywnoscia ma tyle wspolnego co artysta z operatorem kombajnu. Nadal nie rozumiem absencji Freda. Duuuzo bardziej kreatywny.
» 17 marca 2019, 10:10 #8
kamtor: Potrzeba nam 4-5 transferow SO aidelwaider PO van bissak SP neves PP pepe i N werner
» 17 marca 2019, 08:12 #7
OldTrafford1988: Prawda jest taka, że od przegranego meczu z PSG zaczęły się schody, piłkarze zauważalnie nie są odpowiednio przygotowani fizycznie na taką zmianę szybkości gry jaką wymaga Ole, oczywiście to nie jest jego wina, a poprzedniego sztabu szkoleniowego. Każdy ofensywny gracz z kadry miał w ciągu ostatniego miesiąca jakąś kontuzję i głównie mięśniową. Wiadomo Ole musi zostać na stanowisku, ale oprócz transferów potrzebuje konkretnego trenera od przygotowania fizycznego, żeby w przyszłym roku dołączyć do walki o mistrzostwo.
» 17 marca 2019, 07:12 #6
talir: Bardzo lubię sposób wypowiedzi Ole, jest szczery nie czaruje, nie gada bajek jak jego poprzednicy. Widział, że drużyna była słabsza i zasłużenie odpadła.
Zatrudnienie Ole to projekt, który może się udać, jako długoterminowa inwestycja. Naprawdę dużo się nauczył się od Sir Alexa Fergusona, nie mówię tu tylko o trenowaniu, ale o zarządzaniu. Czytałem książkę SAF-a "Być Liderem". W tym co mówi Ole i jak postępuje, naprawdę widać podobieństwo w sposobie pracy.
Norweg ma szansę zbudować naprawdę dobry zespół jeżeli dostanie czas.
» 17 marca 2019, 07:10 #5
Dejfmi: Mourinho prawdy nie mówił? ;) Van Gaal prawdy nie mówił? ;)

Owszem mówili i to bolesną prawdę za co zapłacili posadą
» 17 marca 2019, 08:34 #4
talir: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.03.2019 08:57

Chyba nie mówisz poważnie?
Van Gaal wspominał coś o braku czasu. Widać liczył, że Bastian odmłodnieje, i że w piłce chodzi o klepanie piłki na własnej połowie, a nie strzelaniu bramek.
Jose Mouronho też mówił prawdę i często ją pokazywał na palcach - tak zdobył 3 mistrzostwa Anglii.
Głównie jednak wyrażali swoje opinie, którym, było daleko od obiektywizmu, a więc prawdą ich nie można nazwać.
Nie to jednak było powodem ich zwolnienia. Pierwszy nie robił postępów, a gra była okropna. Drugi wytworzyła toksyczną atmosferę i odbierał piłkarzom ochotę do gry, nieustanną publiczną krytyką. Profesjonalista gani podwładnych w cztery oczy, a chwali przy ludziach. Nigdy odwrotnie.
» 17 marca 2019, 08:52 #3
Dejfmi: Zaraz zaraz zaraz. Nie pisałem nic o tym jak mówili i czego nie powinni mówić tylko o tym że mówili prawdę.

Van Gaal kłamał że ta drużyna potrzebuje czasu?
Mourinho kłamał że potrzebujemy jeszcze paru piłkarzy zeby liczyć się z najlepszymi ??

Co tu było kłamstem według Ciebie
» 17 marca 2019, 10:23 #2
talir: Gdzie użyłem słowo "kłamstwo"?
Mówię o mijaniu się z prawdą, LvG wierzył w to co mówi, taki "szalony król". Wierzył, że gra dobry football, że potrzebuje czasu itd. Tylko, że to nie było prawdą. Co dałby mu czas? Co dałyby mu kolejne transfery? Czy Darmian , Rojo, Schneiderlin, Schweinsteiger z sezonu na sezon by się poprawiali?
Danie mu czasu skończyłoby się wyciągnięciem Thomasa Mullera za 100 mln funtów.
Bez wątpienia nie kłamał, on tylko wierzył w nieprawdziwe rzeczy, o których głośno mówił.

Mourinho... tak, paru piłkarzy przydałoby się. Sezon wcześniej w końcu zdobył wicemistrzostwo, więc miał dobre fundamenty. Jeszcze z tak grającą obroną... no ale jak się w okresie przygotowawczym przed kamerami mówi, ze nie jest zadowolony z tego tamtego itd. odbierając raz motywację, dwa wiarę we własne możliwości, to na co liczy? Jeden wielki mindfuck dla całego zarządu w jednej chwili Mourinho ma skład który potrzebuje wzmocnień, a następnie wygląda to tak jakby połowa składu była do wymiany.

Reasumując nie napisałem, że poprzednicy Ole kłamali, tylko, że opowiadali bajki. Oni oczywiście w nie wierzyli, tak jak dzieci wierzą w św. Mikołaja.

Jestem za Ole, bo ma zdrowe postrzeganie rzeczywistości i o tym mówi. Nie tworzy żadnych wyimaginowanych teorii, a jego wizja pracy pokrywa się z filozofią Sir Alexa Fergusona.
» 17 marca 2019, 12:41 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony