Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

U-23: Trzecia kolejna ligowa porażka Manchesteru United

» 1 lutego 2019, 21:54 - Autor: Rio5fan - źródło: DevilPage.pl
Piątkowe spotkanie Manchesteru United z Southampton w ramach Premier League 2 zakończyło się zwycięstwem gości 1:0.
U-23: Trzecia kolejna ligowa porażka Manchesteru United
» Czerwone Diabły mają za sobą frustrujący wieczór na Leigh Sports Village
Czerwone Diabły przystąpiły do tej konfrontacji z chęcią rehabilitacji za porażki przeciwko Aston Villi i Fulham. Ekipa Świętych miała na koncie trzy ligowe zwycięstwa z rzędu.

Goście mieli niezłą sytuację do wyjścia na prowadzenie już w drugiej minucie. Faul Luki Ercolaniego przyniósł rzut wolny z około dwudziestu metrów od bramki Matěja Kovářa. Stały fragment gry wykonał Will Smallbone, który posłał piłkę na poprzeczką.

Czerwone Diabły miały niemal identyczną szansę po faulu, którego ofiarą padł Tahith Chong. Młodzieżowy reprezentant Holandii sam spróbował szczęścia z rzutu wolnego. Uderzenie po ziemi zablokowali piłkarze stojący w murze.

19-latek miał doskonałą szansę jeszcze przed upływem dziesięciu minut. Wszystko za sprawą niezłego podania Masona Greenwooda. Chong nie zdołał pokonać bramkarza, posyłając futbolówkę w trybuny.

Podopieczni Ricky'ego Sbragii wyraźnie dominowali na boisku i licznymi strzałami starali się znaleźć sposób na defensywę Southampton. Przyjezdni ograniczyli się do ustawienia bliżej własnej bramki i oczekiwania na okazje do kontrataków.

Mimo sporej przewagi United, to zespół Radhiego Jaïdiego wyszedł na prowadzenie. Johnathan Afolabi opanował piłkę w polu karnym Manchesteru United i z bliska pokonał Kovářa.

Bramkę wyrównującą próbował zdobyć James Garner, który posłał piłkę obok bramki Jacka Rose'a. Gospodarze nadal dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie potrafili skutecznie wykończyć żadnego ze swoich ataków w pierwszej połowie.

Jeszcze przed upływem godziny gry Ricky Sbragia zdecydował się na przeprowadzenie pierwszej zmiany. Miejsce Nishana Burkata na boisku zajął Josh Bohui.

Rezerwowy był bliski wpisania się na listę strzelców w 68. minucie, gdy jego strzał okazał się nieznacznie niecelny. Czerwone Diabły szukały sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę rywali, często wykorzystując przy tym opcję strzelania z większej odległości.

Na kwadrans przed końcem ciekawym uderzeniem popisał się Angel Gomes. Golkiper gości musiał wykazać się umiejętnościami, by zapobiec utracie bramki. Ataki Manchesteru United z każdą upływającą minutą przebierały na sile, a jedynym brakującym elementem układanki było wykończenie akcji.

Mimo kolektywnego wysiłku, zawodnikom United nie udało się doprowadzić do wyrównania. Była to piąta ligowa porażka Czerwonych Diabłów w tym sezonie. Kolejnym rywalem podopiecznych Ricky'ego Sbragii będzie Stoke City.

Premier League 2
Leigh Sports Village, Leigh


Manchester United - Southampton 0:1 (0:1)
(Afolabi 32')

United: Kovář - Tanner, Ercolani, Bernard, Williams - Garner, Levitt, Gomes - Chong, Burkart (Bohui 59'), Greenwood

Niewykorzystane zmiany: Fojtíček, Olosunde, Barlow, Traore

Southampton: Rose - O'Connor, O'Driscoll, Klarer - Olufunwa, Hamblin, Smallbone, Vokins - Tella (Tchaptchet 90'+4'), Afolabi, Barnes (Ferry 50')

Niewykorzystane zmiany: Latham, Jankewitz, Lundulu

Tabela i terminarz Premier League 2

« Poprzedni news
Fellaini zabrał głos po transferze do Chin
Następny news »
Carrick: Spełniłem swoje piłkarskie marzenia

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (1)


Czarny82r: Wiedziałem że to nie będzie kaszka z mleczkiem ale przynajmniej remis powinni ugrać.
» 3 lutego 2019, 13:33 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony