Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Pierwszy wywiad Nemanji Maticia dla MUTV

» 31 lipca 2017, 22:52 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Nemanja Matić chwilę po podpisaniu kontraktu z Manchesterem United udzielił pierwszego wywiadu klubowej telewizji MUTV. Serbski pomocnik opowiada w nim o swoich wrażeniach po transferze do ekipy Czerwonych Diabłów oraz o planach na przyszły sezon.
Pierwszy wywiad Nemanji Maticia dla MUTV
» Nemanja Matić nie może doczekać się gry w diabelskich barwach
Nemanja, po pierwsze, witamy w Manchesterze United. Jak czujesz się, będąc piłkarzem Manchesteru United?
– To wspaniałe uczucie. Manchester United to jeden z największych klubów na świecie i bardzo się cieszę, bo jestem teraz jego częścią i częścią wspaniałej grupy. Nie mogę doczekać się początku treningów z zespołem i gry w meczach.

Opuszczasz zespół, który wygrał Premier League. Co jest takiego w Manchesterze United, co sprawiło, że chciałeś podpisać kontrakt?
– Tak jak mówiłem, Manchester to jeden z największych klubów na świecie. Moim życzeniem były też treningi z Jose Mourinho. Kiedy taki trener jak on i klub taki jak Manchester cię chcą, to nie musisz dużo myśleć. Moja decyzja była więc łatwa.

Jak bardzo nie możesz doczekać się współpracy z Jose Mourinho?
– Bardzo się cieszę, że będziemy znów razem pracować. On jest wielkim trenerem i kiedy wcześniej z nim pracowałem, to wydobywał ze mnie to, co najlepsze. Poprawiałem swoją grę. Cieszę się, że znów z nim będę. Szczególnie w tym wielkim klubie. Jestem z tego bardzo zadowolony.

Jose Mourinho kupił Cię po raz drugi. To musi być dla Ciebie zastrzyk pewności siebie, że ceni Cię tak wysoko?
– Oczywiście, oczywiście. Kiedy trener chce, abyś przyszedł do klubu, to dostajesz jeszcze większą motywację, większe możliwości. Dam z siebie wszystko i pokażę, że zasługuję na bycie w tym klubie i bycie częścią tej grupy.

Jak bardzo cieszy Cię to, że udało się sfinalizować transfer przed startem sezonu? Będziesz miał czas na poznanie kolegów.
– To bardzo ważne, aby przyjść do nowego klubu najszybciej jak to tylko możliwe, mieć czas na przyswojenie instrukcji menadżera i przystosowanie się do nowych kolegów. Cieszę się, że będę miał kilka dni treningu przed pierwszy ważnym meczem, jakim będzie spotkanie z Realem Madryt. Jestem przekonany, że razem w tym sezonie możemy dokonać wielkich rzeczy.

Trenowałeś w Chelsea, ale nie grałeś żadnego meczu przedsezonowego. Jak czujesz się, jeśli chodzi o kondycję?
– Tak jak wiecie, nie trenowałem z zespołem, a indywidualnie i z trenerem od przygotowania fizycznego. Oczywiście, kiedy trenujesz sam, to nie jest to samo, co z zespołem. Mam jednak wystarczająco dużo czasu przed startem sezonu, aby przygotować się. Oczywiście nie jestem w 100 procentach gotowy, ale wkrótce będę.

Co sądzisz o nowych zawodnikach w United – Romelu Lukaku i Victorze Lindelofie? Victor, tak jak Ty, grał w Benfice Lizbona.
– Tak, znam tych zawodników. Z Victorem graliśmy razem w Benfice. Z Lukaku nie grałem, bo kiedy po raz pierwszy odszedłem z Chelsea, to on dopiero co podpisał kontrakt. Nie miałem więc szansy, aby z nim trenować i grać. Ale znam go, bo rozegraliśmy przeciwko sobie wiele meczów. Obaj zawodnicy to wspaniali piłkarze i myślę, że pomogą Manchesterowi osiągnąć określone cele.

Wiesz, czego potrzeba, aby wygrać Premier League po tym jak zdobyłeś dwa tytuły mistrza Anglii w ostatnich trzech sezonach. Czy uważasz, że skład United jest gotowy na walkę o tytuł?
– Tak mi się wydaje. Myślę, że ten skład jest gotowy, bo jest bardziej dojrzały, ma za sobą rok pracy z Jose, więc wiedzą, co muszą robić. Jestem przekonany, że w tym sezonie możemy wiele dokonać.

Jak opisałbyś siebie jako piłkarza? Jakie są Twoje najlepsze cechy?
– To trudne powiedzieć coś o sobie. Wolę, kiedy mówią o mnie kibice. Tak jak powiedziałem wcześniej, zawsze daję z siebie wszystko. Zawsze staram się robić więcej, niż potrafię na boisku. Pozwolę więc kibicom mnie opisać.

Twoja pozycja, defensywny pomocnik, stała się bardzo ważna we współczesnym futbolu, prawda?
– Tak, oczywiście. Na tej pozycji zawodnik musi dawać balans drużynie, musi kontrolować mecz i właśnie to staram się robić. Nie mogę mówić, że ta pozycja jest ważniejsza niż inne, ale kiedy grasz na środku boiska, to za każdym razem musisz wiedzieć, gdzie jest piłka, kiedy ma ją twoja drużyna. Kiedy atakujesz, to również. Musisz wiedzieć, jak zatrzymać rywala, aby zapoczątkować kontratak. Tak jak powiedziałem, na tej pozycji chodzi o danie odpowiedniego balansu.

Twój imiennik i rodak Nemanja Vidić był tutaj legendą. Czy patrzyłeś na jego grę?
– Vidić, jak sami wiecie, był wielkim piłkarzem i jednym z zawodników, których naśladowałem, bo miał wspaniałą karierę. Kiedy po raz pierwszy zagrałem w reprezentacji Serbii, to był jednym z kapitanów. Był liderem naszej kadry narodowej. To wspaniałe być w tym samym klubie co on. Spróbuję najmocniej jak potrafię powtórzyć to, czego on dokonał. Wiem, że będzie to bardzo trudne, ale będę się starał, bo nie chcę, aby pewnego dnia powiedział mi: „Co Ty tutaj robisz?”. Będę starał się spisywać najlepiej jak potrafię, aby Vidić był zadowolony.

Kibice Manchesteru United wciąż śpiewają o nim piosenki. Czy liczysz na to, że o Tobie również będą śpiewali?
– Tak, mogą śpiewać tę samą przyśpiewkę!

Grałeś z Manchesterem United na Old Trafford, ale jak sądzisz, jakie to będzie uczucie, kiedy następnym razem wybiegniesz na murawę, tym razem w czerwonej koszulce i przed 70 tysiącami dopingujących Cię fanów?
– To będzie coś wyjątkowego, bo gra na Old Trafford w koszulce Manchesteru jest czymś wyjątkowym. Nie miałem jeszcze takiej okazji, ale jestem przekonany, że będzie to wspaniałe. Nie mogę się tego doczekać.

Co pragniesz osiągnąć jako piłkarz United – zarówno pod względem indywidualnym, jak i zespołowym?
– Jako członek zespołu, myślę, że możemy zrobić wiele rzeczy. Jestem przekonany, że postaramy się wygrać Premier League. Także powalczymy w Lidze Mistrzów, nigdy nie wiadomo, co się stanie. W Champions League wszystko jest możliwe. Jest tam wiele dobrych zespołów, najlepsze drużyny w Europie, więc Manchester jest jednym z najlepszych. To bardzo, bardzo trudne robić plany przed startem sezonu. Ale postaramy się wygrać każdy mecz, jeśli będzie to możliwe.

Jesteśmy podekscytowani powrotem do Ligi Mistrzów. Jak bardzo Ty jesteś podekscytowany grą w tych rozgrywkach?
– Jak wiecie, nie grałem w Lidze Mistrzów w poprzednim sezonie. Te rozgrywki są wyjątkowe. Są tutaj najlepsze kluby w Europie i to zawsze wyjątkowy moment, kiedy grasz w tym turnieju. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, że możemy grać w Lidze Mistrzów i rywalizować z najlepszymi zespołami na Starym Kontynencie.

Których piłkarzy znasz tutaj dobrze i kto pomoże Ci w aklimatyzacji?
– Znam kilku zawodników, a szczególnie Juana Matę, bo graliśmy razem. Widziałem go już tego ranka. Jeśli chodzi o większość chłopaków, to grałem przeciwko nim. Myślę, że aklimatyzacja będzie szybka.

Miejmy nadzieję, że zagrasz w meczu o Superpuchar Europy z Realem Madryt. Co za początek sezonu...
Tak, oczywiście, to będzie wspaniały mecz. Manchester United i Real Madryt to dwa wielkie kluby, które zagrają w Superpucharze Europy. Będzie to interesujący mecz. Myślę, że cały świat będzie to oglądał. Jestem bardzo szczęśliwy, że będziemy mogli porównać swoje umiejętności z nimi. To zwycięzcy Ligi Mistrzów i czeka nas trudne spotkanie. Jestem przekonany, że będziemy gotowi.

I na koniec, czy masz wiadomość do milionów kibiców Manchesteru United na całym świecie, którzy będą oglądać i czytać ten wywiad?
– Oczywiście. Ta wiadomość jest taka, że będziemy dawać z siebie wszystko, aby ich uszczęśliwić. Postaramy się wygrać ligę w tym sezonie. Tak, tak jest – damy z siebie wszystko, a nawet więcej niż 100 procent.


TAGI


« Poprzedni news
Fantasy Premier League: Dołącz do Ligi DevilPage.pl
Następny news »
Przyszłość Fellainiego wyjaśni się w styczniu

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (11)


UbeK666: Pytania i odpowiedzi jak z FMa :D
» 1 sierpnia 2017, 02:58 #11
Wojtas54: A to czemu nie grał w LM w poprzednim sezonie?
» 1 sierpnia 2017, 00:00 #10
N17: Może dlatego, że dwa lata temu Chelsea była na bodajże 10 miejscu?
» 1 sierpnia 2017, 00:39 #9
Rakusz: Nie wiem, kto tłumaczył ten wywiad, ale wyszło tak, jakby debil z idiotą rozmawiał.
» 31 lipca 2017, 23:44 #8
Kasjusz: Cieżko sie tłumaczy cos z angielskiego, zeby oddać prawdziwy sens. Ale faktycznie brzmi miernie.
» 31 lipca 2017, 23:56 #7
N17: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.08.2017 00:46

Weź takie frazy jak wielki/duży zespół, dam z siebie wszystko, poprawimy się/zaliczę progres, oraz wypowiedz się dobrze o dowolnym piłkarzu z przeszłości i włala! Jeśli jednak jesteś dziennikarzem, warto być obiektywnym i bezstronnym, w czym pomoże ci zadawanie pytań w stylu: jak ważne... coś tam. Przepis na wywiad potransferowy instant! 1/10 piłkarzy jest oryginalnych w wywiadach, może nawet mniej.
» 1 sierpnia 2017, 00:45 #6
Klimaa: Jestem ciekaw czy odszedł dlatego że chciał go Mourinho czy może dlatego że bał się rywalizacji o miejsce w składzie. Niemniej jednak fajnie że do nas dołączył - można powiedzieć że wreszcie mamy następcę Carricka.
» 31 lipca 2017, 23:12 #5
karol100: No to Pogba pokaze w tym sezonieco potrafi. Jednym transferem zrobilismy dwa. Matic i Pogba 2.0
» 31 lipca 2017, 23:05 #4
kckMU: Tak jak jestem zadowolony z jego transferu, tak mało nie usnąłem czytając ten wywiad. No nic, oby urywał dupę grą na boisku!
» 31 lipca 2017, 23:01 #3
karol100: Ja tez, ale pytania tez byly nudne jak 150
» 31 lipca 2017, 23:06 #2
Kasjusz: Te wywiady na przywitanie zawsze tak wyglądają. Prawie te same pytania i prawie te same odpowiedzi. Ale nie jest łatwo wyjsć z tego schematu..
» 31 lipca 2017, 23:55 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.