Nie byłoby w tym nic dziwnego, bowiem takie zakłady są dość popularne, jednak warto zwrócić uwagę na to, o co założyli się panowie.
Henry Dhabasani był tak przekonany o zwycięstwie swoich
Kanonierów, iż jako nagrodę wyznaczył swój dom. Rashid Yiga z kolei, w przypadku przegranej United miał oddać jedną ze swych trzech żon oraz nowiutką Toyotę Premio.
Wynik niedzielnej potyczki jest wszystkim doskonale znany. W poniedziałek rano do drzwi Henry'ego zapukali fani United, przypominając mu o zakładzie i nakłaniając do eksmisji wraz ze swoimi trzema żonami oraz piątką dzieci. Jak podaje miejscowa gazeta,
Observer Dhabasani obecnie szuka nowego miejsca zamieszkania.