Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Boss: Mieliśmy sporo szczęścia

» 31 stycznia 2013, 09:44 - Autor: szotu - źródło: ManUtd.com
Sir Alex Ferguson określił wczorajszy pojedynek z Southampton mianem „szczęśliwego”. Szkocki menadżer nie kryje również swojego podziwu wobec rywala.
Boss: Mieliśmy sporo szczęścia
» Wynik udało się szczęśliwie doprowadzić do końca
Wynik spotkania ustalił się już w pierwszej połowie. Dwa trafienia Wayne’a Rooneya pozwoliły Czerwonym Diabłom odetchnąć z ulgą po tym, jak Jay Rodriguez umieścił piłkę w siatce po fatalnym błędzie zespołu w obronie. Druga część spotkania w wykonaniu piłkarzy sir Alexa była pokazem bezsilności.

- Z własnego doświadczenia wiem, że kiedy aspiruje się do kilku tytułów jednocześnie, to nadchodzi wreszcie taki mecz, po którym trzeba sobie szczerze powiedzieć: „mieliśmy sporo szczęścia” – skomentował Boss.

- To był jeden z takich wieczorów. Moim zdaniem druga połowa w wykonaniu Southampton była najlepszym widowiskiem, jakie mieliśmy okazję obejrzeć na Old Trafford w tym sezonie. Całkowicie zepchnęli nas do obrony i nie dawali szans na zmianę naszego położenia.

Zdaniem menadżera, na złą grę jego zawodników wpływ miał również stan boiska. Zimowe warunki obeszły się bezlitośnie z murawą Teatru Marzeń.

- W drugiej połowie wyglądało to tak, jakby boisko odmówiło zawodnikom posłuszeństwa – stwierdził sir Alex. – Próbowaliśmy grać nasz futbol i okazało się to niezwykle trudne, bo murawa była sucha.

- Straciliśmy bramkę już w pierwszych minutach, nie przeszkodziło nam to jednak w zaprezentowaniu kilku fantastycznych zagrań, które mogły nam zapewnić cztery, a nawet i pięć bramek, jeszcze przed przerwą. Boisko zaczęło jednak wysychać, utrudniało zawodnikom grę. Wymusiło to na nas potrzebę gry na wolne pole, czego w normalnych warunkach nie robimy.

- Oczywiście nie możemy traktować stanu murawy jako wymówki, nie zmienia to jednak faktu, że nie ułatwiło nam to występu. Mamy powody do zmartwień. Najważniejsze jest jednak to, że udało nam się zwyciężyć – zakończył menadżer.


TAGI


« Poprzedni news
Man Utd - Southampton: Oceny pomeczowe
Następny news »
Rywalizacja z Büttnerem cieszy Evrę

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (16)


sensi: Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2013 13:26

Swoją drogą, ten Potetino ma potencjał, widać że wie co robi i za kilka lat może zasiadać za sterami wielkiego klubu.
» 31 stycznia 2013, 13:26 #15
sensi: *Pochettino:D
» 31 stycznia 2013, 13:27 #14
designer: wazne by nie zadzieral nosa i byl dzentelmenem w stosunku do innych ekip a nie tak jak jego rodak Mancini, na ktorego nie mozna juz patrzec normalnie.
» 31 stycznia 2013, 13:44 #13
sensi: Nie wydaję mi się aby miał taki charakter, trzeba też pamiętać o tym że w trenerce też nie można sobie dawać pluć w brode, czasem trzeba też innych atakować aby samemu nie zostac zjedzonym, tak jak np robi to SAF.
» 31 stycznia 2013, 14:02 #12
nosiema: @designer
mancini to włoch, a pochettino to argentynczyk
» 31 stycznia 2013, 14:52 #11
sensi: Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2013 13:22

Nie dziwdzie się że Ferguson miesza składem, gdybyś my grali cały czas tak samo to bylibyśmy przewidywalni jak Chelsea, a popatrzcie co Chelsea gra... heheh
14 dni do meczu z Realem, wszystko musi być dograne na ten mecz, jeśli chcemy wywieź remis z Bernabeu.
» 31 stycznia 2013, 13:21 #10
designer: remis? Kto tu mowi o remisie. Trzeba wygrac. BVB prawie to sie udalo, wiec czemu United mialoby sie nie udac, tym bardziej ze nie bedzie Casillasa. Real z nim w skladzie o maly wlos nie przegral z BVB. Tylko fart Ozila uratowal wtedy Real, wiec United ma walczyc o zwyciestwo a nie jakis tam remis. Z gory granie na taki wynik to jest juz porazka mogaca skonczyc sie tragicznie dla RD.
» 31 stycznia 2013, 13:46 #9
sensi: Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2013 14:04

Zgadzam się, ale trzeba pamiętać że Real to nie chłopcy do bicia i trzeba różne warianty brać pod uwagę.
» 31 stycznia 2013, 14:03 #8
draska12: Szedł tokiem myślenia Fergusona. Będziemy u nich grać na remis :) Tak mi się przynajmniej wydaje :D
» 31 stycznia 2013, 18:05 #7
matiwozniak0: Szczęście sprzyja lepszym :)
» 31 stycznia 2013, 13:19 #6
Klimaa: Trzeba powiedzieć że Święci z taką grą jak w drugiej połowie spokojnie się utrzymają. Brawo dla nich że potrafią przycisnąć takie drużyny jak MU czy wcześniej Chelsea. Nam natomiast należy się nagana bo nie potrafiliśmy w drugiej połowie w ogóle przyjąć inicjatywy.
» 31 stycznia 2013, 13:04 #5
patryk29: Bo na takie spotkania jak z United to kazda druzyna sie potrafi zmotywowac...A nasi ich wczoraj troche lekcewazyli i gdy by nie to ze Rooney i Kagawa mieli dobre wystepy to moglo by naprawde sie zle skonczyc!Ale totez jest przez te ciagle rotacje SAF ze jednak jeszcze nam brakuje nam zgrania..
» 31 stycznia 2013, 12:31 #4
Matys13R: kiedy będzie następna kolejka do typowania w typerze ??
» 31 stycznia 2013, 10:49 #3
thetalar: bałem się że będzie jak z Totenhamem ale całe szczęście są 3 punkty
» 31 stycznia 2013, 10:30 #2
patryk29: Owszem stan murawy moze i odgrywal jakas role ale bez przesady!Jakos SUTON potrafil grac w drugiej polowie i nienarzekali na stan murawy i stwarzali niezle akcje!Poprostu trzeba jasno powiedziec ze ManU sie wczoraj niepokazal z najlepszej strony i musza popracowac nad pewnoscia utrzymywania pilki w polowie pola i wiecej akcji ofensywnych a nie podawania do tylu przy wyniku 2:1!Mamy swietnych napastnikow wiec musimy bardziej wykorzystac ich potencjal w ataku!!To wszystko..
» 31 stycznia 2013, 10:05 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.