Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Carrick: Wygrana cieszy najbardziej

» 20 listopada 2011, 13:01 - Autor: gosc - źródło: ManUtd.com
Michael Carrick uważa, że zwycięstwo Manchesteru United w sobotnim spotkaniu nad drużyną Swansea City (1:0) jest dużo ważniejsze niż styl w jaki ten sukces osiągnęli. Wygrana z The Swans była trzecim, jednobramkowym zwycięstwem Czerwonych Diabłów.
Carrick: Wygrana cieszy najbardziej
» Michael Carrick uważa, że najważniejsze jest zwycięstwo
Bramka Javiera Hernandeza z pierwszych piętnastu minut spotkania okazała się być jedynym trafieniem, które pozwoliło Czerwonym Diabłom zwyciężyć na Liberty Stadium. Kibice ostro skrytykowali styl gry swoich pupili, z czym nie mógł się zgodzić Michael Carrick.

- Dosyć długo utrzymywali się przy piłce, ale właśnie tym się cechują. Grają ostrożnie i starają się przetrzymać futbolówkę. Wiedzieliśmy już przed spotkaniem, że zagrają w taki sposób. Biorąc pod uwagę ich szansę myślę, że zagraliśmy z wygodnym rywalem - powiedział Carrick.

- Zawsze chcesz zdobywać więcej goli i nie uważam tego za jakiś problem. Chodzi o zwycięstwo i myślę, że to znak, który pokazuje, że również w taki sposób można zwyciężyć. Nie graliśmy najlepiej, ale nadejdzie taki moment, gdy wszystko będzie łatwiejsze.

- Znów będziemy zdobywać więcej bramek, ponieważ mamy w drużynie mnóstwo młodych i utalentowanych graczy. Wierzymy, że możemy tego dokonać, ale teraz chodzi o to, aby zarazić innych grą i pokazać nasz charakter na boisku.

- Jesteśmy zadowoleni. Może nie zagraliśmy dobrych zawodów, ale zdobyliśmy ważne trzy punkty. Na pewno nie graliśmy pięknego futbolu, ale wynik 1-0, to też trzy punkty i to się liczy. W tej części sezonu chodzi o to, aby zwyciężać i zdobywać jak najwięcej punktów - zakończył.


TAGI


« Poprzedni news
Oceny pomeczowe: Fatalny Nani
Następny news »
Mario Goetze na celowniku Diabłów

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (17)


Marshall: Może i miał kilka udanych zagrań, ale sytuacja, w której Sinclair nie trafił w piłkę stojąc przed pustą bramką została sprokurowana przez jego nieudane wybicie. Po prostu jest słabym piłkarzem, którego nieodpowiedzialność w każdej chwili może być dla nas niebezpieczna. A cały mecz ze Swansea lepiej przemilczeć, tak fatalna gra nie przystoi takiemu klubowi, jak United. Gadanie, że "wynik ważniejszy od stylu" jest mydleniem oczu, wiadomo, że teraz mamy wiele kontuzji, ale piłkarze nadający ton naszej grze ofensywnej w tym sezonie, jak Cleverley, Welbeck czy Young mają zastępców kilka klas gorszych i tak nie może być. Albo coś się ruszy zimą, albo skończymy ten sezon z niczym. Może za wcześnie na wyroki, ale po takiej katastrofie, jaką oglądaliśmy w meczach z Otelulem, Sunderlandem i Swansea trudno mieć inne myśli.
» 20 listopada 2011, 23:22 #17
N17: Bardziej niż dobry wynik, cieszy dobra postawa Carricka.
» 20 listopada 2011, 20:21 #16
rooneyfan: Zauważyliście, że gdy Michael zagra dobry mecz( taki jak wczoraj ), to zawsze udziela jakiejś wypowiedzi? :D
» 20 listopada 2011, 18:32 #15
ManUtd1993: "Dosyć długo utrzymywali się przy piłce, ale właśnie tym się cechują."

A Manchester cechuje się lataniem za piłką i psuciem każdej akcji .
» 20 listopada 2011, 15:35 #14
xCleverley: ma rację,że najważniejsze zwycięstwo, ale patrząc na to co gra United to żal patrzec
» 20 listopada 2011, 15:16 #13
hitman90: Carrick, dla mnie juz udowodnil, ze wyzej niz przecietny poziom sie nie wzbije. Rozgrywajacy z niego zaden, a i w destrukcji slabo. Przy Fletcherze, ktory ma zupelnie podobny styl wypada megamizernie. Najslabsze druzyny sa w stanie srodkiem dochodzic do sytuacji bramkowych... De Rosii ma kontrakt do lata 2012 i jak sam przyznaje, daleki jest od porozumienia sie z klubem. Mysle, ze po prostu chce z tamtad odejsc. Chyba nikt nie powie, ze koles jest slaby a i mozna w atrakcyjnej cenie/moze nawet za darmo go wziac.
» 20 listopada 2011, 14:53 #12
Marti24: Nie widziałem wczorajszego meczu. Czy ktoś mógłby mi napisać, jaki był procent posiadania piłki?
» 20 listopada 2011, 14:19 #11
devious: momentami 80 do 20 na rzecz Swansea więc wyobraź sobie jak czasami nas cisnęli :)
» 20 listopada 2011, 14:27 #10
Harry123: Carrick często potrafi zagrać źle, ale równie często widzę jego dobrą grę.
I ten mecz należał do dobrych , a nawet bardzo w jego wykonaniu :)
Zapadł mi w pamięć obraz szarżującego na bramkę gracza Swansea idealnie zatrzymanego przez Carricka .
» 20 listopada 2011, 14:15 #9
devious: Tak, to był solidny występ zarówno w defensywie jak i ofensywie (nawet kilka razy Michael próbował zagrać do przodu co mu się rzadko zdarza) ale do poziomu jaki jest wymagany na tej pozycji w czołowym klubie świata - jeszcze mu jednak daleko...

Niestety ubolewam bardzo, że przed sezonem SAF nie oddał Carricka do Tottenhamu i za te pieniądze nie ściągnął w jego miejsce Parkera... To byłby piłkarz na miarę United, świetny w defensywie i odpowiedzialny w wyprowadzaniu piłki, zresztą sam fakt, że to on gra w reprezentacji a nie Carrick mówi jasno, który z nich jest lepszy...

niestety na dzień dzisiejszy linia pomocy Tottenhamu z Parkerem, Modriciem, VdV, Bale'm i Lennonem zjada na śniadanie linię pomocy United :( co boli szczególnie gdy człowiek pomyśli, że United mogło za śmieszne pieniądze mieć zarówno Bale'a, Vaarta jak i Parkera (pamietam jak liczyłem na transfery tych piłkarzy do United zanim każdy z nich przeszedł do Tottenhamu) a też Modrić mógł zostać następcą Scholesa gdyby SAF wykazał się refleksem i determinacją i ściągnął go sezon temu, gdy były większe szanse na zakup...
» 20 listopada 2011, 14:27 #8
devious: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.11.2011 14:18

Carrick byłby świetny gdyby nie te idiotyczne straty tuż przed własnym polem karnym... W destrukcji Carrick jest bardzo dobry - silny, wysoki chłop doskonale się ustawiający i odbierający piłki - lecz niestety ten człowiek ma problemy z wyprowadzaniem piłki, bardzo często podaje niecelnie a co gorsza - na swojej połowie zdarzają mu się podania pod nogi rywali z czego wychodzą groźne kontry... kilkukrotnie United traciło w ten sposób idiotyczne bramki...

Nawet wczoraj ze Swansea Michael miał taką sytuację, w zeszłym sezonie najjaskrawszy przypadek to kiedy zawalił półfinał Pucharu Anglii z City - i o ile raz w sezonie może się to zdarzyć każdemu to Carrickowi, Fletcherowi czy Andersonowi to się zdarza nagminnie - w praktycznie każdym meczu! Stąd się właśnie bierze słabość United bo brak kreatywności środkowych pomocników można przeboleć gdy są naprawdę solidni - ale kiedy nie potrafią ani kreować akcji ani utrzymać się przy piłce tylko ją tracą w sposób idiotyczny - to już drużyna jest w rozsypce - czego efektem ostatnio było słynne 1:6 - City po strzeleniu 1 bramki wcale nie musiało kreować gry tylko czekało na przechwyty i szybkie kontry i doczekało się aż 5 kolejnych goli...

I ja rozumiem, gdyby jakąś głupią wtopę przy wyprowadzaniu piłki od czasu do czasu zaliczył młody Jones bo on ma prawo do błędów z racji małego doświadczenia i ogrania - ale Carrick ma już ponad 30 lat i nie ma prawa tracić piłki jak niedoświadczony młokos! To samo odnosi się do Fletchera i Andersona, którzy grają w United już wiele lat i trzeba wymagać od nich wielkiej odpowiedzialności i nieomylności w takich sytuacjach...
» 20 listopada 2011, 14:13 #7
dandi900107: Carrick jest defensywnym pomocnikiem i wywiązuję się z zadań na tej pozycji bardzo dobrze.Witek ma racje , brakuje mu do pomocy dobrego rozgrywającego.
» 20 listopada 2011, 14:09 #6
witek: Może ktoś w końcu doceni tutaj Carricka. Ja jestem zdania, że gdyby Michael miał do pomocy rozgrywającego światowego formatu to problemy ze środkiem pola szybko by się skończyły. Carrick to piłkarz baaardzo niedoceniany.
» 20 listopada 2011, 13:12 #5
sebox111: Zgadzam sie z toba.
» 20 listopada 2011, 13:16 #4
ManUtd1993: Carrick to jest drugi De jong w City. Nie widoczny , ale za to jaki świetny.
» 20 listopada 2011, 13:44 #3
witek: Carrick to inny piłkarz niż De Jong :) M.in mniej fauluje i nie jest boiskowym świrem jak Holender.
» 20 listopada 2011, 14:37 #2
ManUtd1993: W ostatnich meczach już nie gra tak jak wcześniej ,więc myślę , że się zmienił;]
» 20 listopada 2011, 15:02 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.