Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Kuszczak otwarty na propozycje

» 29 maja 2011, 16:16 - Autor: matheo - źródło: Sky Sports
Tomasz Kuszczak jest zdeterminowany, aby odejść z Manchesteru United tego lata. Polski bramkarz nie wyklucza, że w poszukiwaniu regularnej gry będzie musiał opuścić ukochaną Premier League.
Kuszczak otwarty na propozycje
» Tomasz Kuszczak latem prawdopodobnie odejdzie z Manchesteru United
W ostatnich tygodniach Kuszczak był łączony z transferem do West Bromwich Albion, czyli zespołu, z którego trafił do Manchesteru United. Powrót na The Hawthorns nie jest jednak przesądzony.

– Jestem otwarty na propozycję. Chcę grać w piłkę regularnie, więc jeśli dostanę propozycję z innej ligi, to czemu nie? – mówi Kuszczak cytowany przez Sky Sports.

– Muszę przemyśleć sprawę. Kocham Premier League i znam ją bardzo dobrze. Gram tutaj już siedem lat i bardzo ją polubiłem. Każde rozwiązanie jest możliwe.

Wymagająca Premier League


Sobotnim finałem Ligi Mistrzów na Wembley bramkarską karierę zakończył Edwin van der Sar. Kuszczak, dotychczasowy zmiennik holenderskiego golkipera, nie robi sobie jednak nadziei na bluzę bramkarską z numerem jeden Manchesteru United.

– Trochę się oczywiście pozmieniało za sprawą odejścia Edwina. Nie ma znaczenia jaki bramkarz przyjdzie do Manchesteru United. W Premier League będzie im ciężko, bo znam tę ligę i wiem, że jest naprawdę wymagająca. Tu pierwszy zespół może przegrać z ostatnim.

– Chcę grać regularnie i otrzymywać więcej szans gry, tak abym mógł pokazać się na boisku i złapać niezłą formę.

– Trudno jest coś pokazać grając jeden mecz w miesiącu. W futbolu musisz rozegrać kilka spotkań pod rządu, aby nabrać pewności siebie. Ja przez lata nie dostałem szansy, ale szczerze mówiąc nie wiem, co dalej ze mną będzie – dodaje Tomasz.


TAGI


« Poprzedni news
Evra: Barcelona jest najlepsza od czterech lat
Następny news »
"Macheda zostaje w Manchesterze na 90%"

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (27)


Ta3k: Tomek ma jedną jedyną wadę. Dał się zdominować. Wcześniej (przed United) to on krzyczał na obronę i ich ustawiał (tak jak VdS czy Peter), a jak gra teraz to przez nie wiem presję grania z najlepszymi obrońcami na nich nie krzyczy, nie ustawia, zostawia wszystko im. Oni nie czują się tak pewnie, bo jednak bramkarz widzi więcej niż obrońca, patrzy całościowo. Możliwe, że nabierając pewności siebie zacząłby dowodzić nimi i współpraca by działała, ale nawet jak rozgrywał kilka meczów pod rząd jak VdS miał kontuzję, to u niego tego brakowało. Tomek jest świetnym bramkarzem i gdyby tylko tą jedną rzecz poprawił mógłby być wielki. Możecie się ze mną nie zgodzić jednak każdy może mieć swoje zdanie.
» 31 maja 2011, 09:32 #27
syndicate: Manchester United - co nie jest tajemnicą - problemy z łapaczami piłki miał od zawsze. Legendą Diabłów i tytanem stojącym pomiędzy słupkami stał się Peter Schmeichel. Cieszę się , że było mi dane oglądać występy "Piotrusia". Prawdziwy gigant. Edwin Van Der Sar stał się "tym drugim"... Wydaje mi się , że przebił broniącego w czasach niemal już prehistorycznych Alexa Stephney'a. tymbardziej, że młodsi kibice MU nie kojarzą Tego pana. Ba! Mnóstwo tutaj udzielających się dzieci nie kojarzy Schmeichela... Dzieci wypisują kocopoły i głupoty na temat Kusczaka (który bądź co bądź złym łapaczem nie jest) ale NA JAKIEJ PODSTAWIE? Ponieważ to Polak? Ponieważ niewiele grał bo fenomenalny finisz kariery miał Van Der Sar? Jakiś fenomen umieścił tutaj swoje wypociny odnośnie Kuszczaka, wielkich meczów i niepokoju z tym związanego. Chłopie, przypomnij sobie stres jaki przeżywałeś za każdym razem gdy w bramce stał Fabien Barthez... A tutaj piszą o "Puszczaku". Może inny geniusz, Roy Carroll był bramkarzem godnym United? Może Bosnich? Pamiętam jak dostępu do siatki MU bronił inny Holender - Riamond Van Der Gouw... To był dopiero "specjalista w swoim fachu". Gadanie z pustego w próżne... Większości wymienionych przeze mnie panów Kuszczak w ogóle nie ustępuje. Nie widzę więc przeciwskazań by nie bronił w pierwszym składzie. Chyba , że jak to zwykle bywa Polak Polakowi... Podobnie myślicie o Wojtku Szczęsnym? Pełno tutaj jednosezonowców. Pozdrawiam tych , którzy wiedzą czym jest piłka nożna , a nie Football Manager
» 31 maja 2011, 08:30 #26
Rooney97: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.05.2011 19:00

Nie mówcie głupot! VDS odszedł od nas, ale to nie znaczy, że Tomek będzie drugim bramkarzem. Może być tak, że nie kupią żadnego bramkarza. Jak De Gea przejdzie do ManUtd to Kuszczak będzie miał z nim szanse! David nie jest też super bramkarzem, w United będzie nad nim początkowa presja, gdzie Tomek będzie miał szanse. Jest doświadczony w Premier League, grał mecze z wielkimi drużynami i pokazał nam to, że mógłby być Numerem ''1''. Myślę, że 50%-50% z De Gea Tomek będzie miał szanse. Jego atutami jest doświadczenie wielkim klubie i mecze z wielkimi klubami, a bramkarz Atletico jest jeszcze niedoświadczony i podczas groźnych akcji bierze go za duża presja! :) PS: A, i nie piszcie głupot, że przejdzie do Legii czy Śląska, bo szybciej przejdzie do Porstmouth (Coca-Cola Championship) za 5 razy większe pieniądze!
» 30 maja 2011, 18:56 #25
artuix: Niech Tomek wynosi się z MAN UTD jest za słaby na naszą ekipę.
» 30 maja 2011, 13:23 #24
kPr32: za słaby haha ,kibic man utd ;] pewnie oglądasz tylko skróty ;)
» 30 maja 2011, 22:29 #23
AgEnT: artuix daruj sobie ...
» 1 czerwca 2011, 21:00 #22
kPr32: Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.05.2011 22:39

Kochane dzieci :) jak możecie wypisywać rzeczy typu "Mimo wszystko Tomek nie jest zawodnikiem na miarę MU jest za słaby i tyle" ,bądź "Niech wraca do West Bromu, albo innego klubu w Premier League, bo w mu nie ma czego szukać. " ,gdyby nie był piłkarzem , na miarę tej drużyny , ktoś taki jak SAF nie zainteresowałby się jego transferem do united , jest świetnym bramkarzem , jednym z najlepszych na świecie , nie pamiętacie jak jego parada ,została wybrana paradą roku w Premier League , gdyby grał tak często , jak VDS , to nie obawiam się stwierdzić ,że mógłby być lepszy,niż VDS.
» 29 maja 2011, 22:37 #21
diabeu: Słuszna uwaga. Ja w sumie cały czas łudzę się, że Tomek zostanie jednak pierwszym w MU i tego mu życzę.
» 29 maja 2011, 23:57 #20
kikson: Mogą tak pisać bo to prawda. Ferguson sprowadził Kuszczaka tylko po to aby był rezerwowym. Można, więc co najwyżej o nim napisać, że jest rezerwowym na miarę MU. Nic poza tym. Żadnych innych planów z nim nie wiązał.
» 30 maja 2011, 05:59 #19
ttlbtg: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.05.2011 08:17

Żyjesz przeszłością niestety, więc nie mam z Tobą nic wspólnego. Oszukujesz sam siebie przytaczając za argument paradę roku polaka. Kuszczak nie jest jednym z najlepszych bramkarzy świata. On jest jednym z najgorszych. Tak jest właśnie dzisiaj, czyli zupełnie odwrotnie niż kiedy grał w WBA. Nie siedź ciągle w obłędzie jego fantastycznej gry sprzed tam kilku lat, bo ktoś kto patrzy nieustannie w przód (czyli ktoś taki jak ja) uznać Ciebie (i Ciebie podobnych) może za człowieka/ludzi tych na pograniczu zdrowia psychicznego. Z pewnością niewolników swoich chorych teorii na temat "geniuszu" Tomka, który przez brak ambicji i szacunku do samego siebie, spowodował że szacunkiem nie zostanie zasypany przez innych. Nie wiem do czego go porównać, ale pierwsze co przychodzi mi do głowy, to Kuszczak w United pasuje tak jak wrzód na dupie. Podsumowując, zestawienie raczej wątpliwe w zarówno w korzyściach na przyszłość dla klubu jak i rozwijaniu umiejętności bramkarskich przez polaka.

Ktoś tam kiedyś napisał (i pewnie jeszcze nie raz to padnie), że SAF zmarnował karierę Kuszczakowi. Standardowo winny już znaleziony, bo jak można winić polaka za to, że sam z siebie zrobił takie śmietnisko piłkarskie i mimo tego świadomości siedzi i nie szuka/szukał klubu. Siedzi wiedząc że grać nie będzie. Jak można przedłożyć ponad samą grę, wyłącznie status zawodnika United..? Taka osoba jest niczym trendowata i niczym trendowatą, ja osobiście kamieniem słownym - prawdą o nim samym - z chęcią trafię między oczy. Dzień w którym odejdzie, będzie jednym z najpiękniejszych dla mnie, w mojej karierze bycia wiernym i dumnym United.

W2G!
» 30 maja 2011, 08:09 #18
hater1993: A zauwazyles fakt ze jako wierny kibic MU stawial wlasne dobro nizej niz marzenia? Deklarujesz sie jako taki sam kibic a nie potrafisz tego zrozumiec? Tak jak napisal pare udanych meczy kiedys tam go nie stawia w czolowce, ale analogcznie na odwrot takze, a to ze nie jest pewny w jednym meczu, kiedy przedtem praktycznie wogole nie gral i juz jaki on to slaby. Bramkarz umietnosci nie straci. I watpie zeby De Gea w pierwszym sezonie byl tak pewny i oddany United. Ja widze tylko jednego bramkarza ktory moze z miejsca bronic lepiej od kuszczaka(taki do wyrwania- nie licze Casillasa).
» 30 maja 2011, 08:24 #17
ttlbtg: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.05.2011 10:59

Kolego mięsień nieużywany z czasem zanika. Nie gra pierwszych skrzypiec, więc traci umiejętność bycia czołowym bramkarzem. W tym co pisze jestem obiektywny i jaki Ty mi tu argument przytaczasz..? Że dobro klubu stawiał ponad własne pragnienia? No to chyba trzeba się skontaktować z dobrym neurologiem czy psychiatrą, bo nikt o zdrowych zmysłach, odpowiednim poczuciu własnej wartości albo na treningach pokazuje swoją pewność i umiejętności, albo widząc, że od kilku lat stoi w miejscu i jest tzw zapchajdziurą szuka miejsca w którym mógłby doskonalić się w grze wyjściowego składu. W jego rozumieniu wiele by stracił, bo nie byłby już zawodnikiem jednej z najlepszych drużyn tego globu, w rozumieniu natomiast logicznie myślących, grając w pierwszym składzie przeciętnej drużyny osiągnąłby więcej dla siebie, niż ma to w obecnym dorobku będąc zupełnie nikim w klubie z OT. Idąc Twoim tokiem rozumowania to najlepiej beatyfikujmy Kuszczaka, za to że dobro klubu stawiał czy tam jeszcze stawia, ponad własną karierę i sukcesy. Choć idiota przecież wie i widzi, że bardziej tu świeci nam chłopak swoją obawą przed tym co może stracić (trzyma w końcu w garści status bycia zawodnikiem jednej z najlepszych drużyn na świecie) niż tym, co może zyskać w nico późniejszym czasie szanując siebie i odchodząc z klubu z OT.

Nikt nie będzie żył przeszłością i całe życie szczycił się jedną paradą. Każdy ma w sobie ogromny potencjał. Kwestia jest tego typu, że era przebłysku Kuszczaka już dawno minęła a jedna droga którą obecnie kroczy jest właśnie ta na sam dół. Nie twierdzę, że nie może grać dobrze, jednak już nie w United, bo tu kolejnych szans swoich nie dostanie. Tu ich nie wykorzystał i nie będzie mu dane już pokazać na co go stać, bo każdy kto nie ma "wady" wzroku widzi, że polak to dno totalne. Wiem, że nikt nie lubi czekać nie wiadomo ile na to, że może kiedyś znów osiągnę dawno zasypane góry, jednak z braku wytrwałości robi się takie zero z człowieka jakim obecnie stał się Kuszczak. Nie ma drogi na skróty, nie ma łatwych sposobów gdziekolwiek. I tak chłopakowi się sfarciło że trafił do takiego klubu jak United.

Jestem wiernym i dumnym, tak jak deklaruję wierny mimo wszystko i dumny za osiągnięcia tego klubu. Tyle tylko, że samą wiernością żyć nie mam zamiaru, zresztą nie tylko pewnie ja, bo sama obecność takiego piłkarza dumą nie napawa. Piszę to dlatego, bo nadszedł czas by wykorzystać miejsce które marnuje polak w tej drużynie. Swój patriotyzm proponuje Ci schować w kieszeń, bo to nie miejsce (OT) i czas (2011) by pomijać możliwość licznych dalszych sukcesów dla drużyny argumentując sytuację Kuszczaka tym, że może nóż widelec pogra więcej i się rozkręci, a do tej pory dostał za mało szans na to by się pokazać z dobrej strony. United to nie akademia w której prosisz o szanse i ją dostajesz. To firma z tradycją, którą stworzyli piłkarze z jajem, robiąc coś i nie czekając na lepszą okazję. Dlatego właśnie polak jest dziś istnym bramkarskim zerem pasując do United, zupełnie tak jak pasują gumioki do garnituru. Pzdr
» 30 maja 2011, 10:42 #16
hot: może by wrócił na stare śmieci do Śląska..
» 29 maja 2011, 22:12 #15
18Lukasz78: Życze mu powodzenia w innym klubie ;)
» 29 maja 2011, 21:51 #14
FanaticMU: U nas się nie sprawdzi...pozdro! :)
» 29 maja 2011, 20:55 #13
thetukan12: Nie można tutaj mówić o zmarnowaniu talentu Tomka przez Fergusona, bo przecież nie mógł od tak dawać mu szasne. Gdyby Kuszczak pozostał w Manchesterze, to ja nie "drżałbym i obawiał się, że padnie kuriozalna bramka" podczas każdego jesgo występu, bo jeśli grałby regularnie, to miałby formę. Nie można od niego wymagać, że wejdzie na boisko raz w miesiącu i będzie bronił jak w życiowej formie.
Jeżeli nie chce przesiedzieć całej kariery na ławce i mieć szanse na grę w reprezentacji na Euro, to musi zmienić klub.
» 29 maja 2011, 20:38 #12
Rose1: Do Legii go!!
» 29 maja 2011, 20:30 #11
eKB: Mimo wszystko Tomek nie jest zawodnikiem na miarę MU jest za słaby i tyle
» 29 maja 2011, 19:10 #10
Tomasson10: Niech wraca do West Bromu, albo innego klubu w Premier League, bo w mu nie ma czego szukać.
» 29 maja 2011, 18:39 #9
Leon: Nie wyobrażam sobie Tomka w bramce MU . Przy każdym ważnym meczu bym drżał i obawiał się , że padnie jakaś kuriozalna bramka , a winowajcą będzie własnie Kuszczak. Życzę Mu jak najlepiej , ale nie w United.
» 29 maja 2011, 18:16 #8
Taurus: A idź Tomku, United nie zasługuje na Ciebie a Ty na nich.
» 29 maja 2011, 17:35 #7
TomekOrneta: To też doyebał betona
» 29 maja 2011, 18:10 #6
Lukixp: w tak wielkim klubie nie ma miejsca na sentymenty, dobro klubu jest o wiele wazniejsze od kariery jednego zawodnika. chyba nie spodziewal sie ze wygryzie VDS ze skladu?
» 29 maja 2011, 17:13 #5
ManYou: Jak chce grać regularnie to musi odejść. Chyba że rola zmiennika mu odpowiada.
» 29 maja 2011, 16:33 #4
Bovver: chciałbym aby został i nie wybacze Fergusonowi tego ze tak zmarnował tomka bo inaczej tego nazwać nie można jak by grał tomek co trzeci mecz albo jakims innym systemem to by był pewnym bramkarzem a tak 5 lat na ławce i wchodzi nagle na boisko to sie mu nie dziwie...
» 29 maja 2011, 16:26 #3
kroOolik: rozumiem, że miał powiedzieć VdS, że on nie zagra bo musi dać kilka szans Tomkowi?

Zgadza się, że bramkarz musi grać regularnie, ale naszym pierwszym bramkarzem był VdS i sprawa jest dla mnie jasna.
» 29 maja 2011, 16:30 #2
Bovver: nie rozumiem początku twojej wypowiedzi... Przeczytaj uważnie bo zakałdam ze masz na myśli mecz finałowy.
» 30 maja 2011, 19:54 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.