Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Hart: Druga połowa była lepsza

» 23 kwietnia 2009, 10:29 - Autor: matheo - źródło: SkySports
Portsmouth przegrało z Manchesterem United 0:2, ale specjalnie zmartwiony tym faktem nie był menadżer zespołu Paul Hart, który starał znaleźć pozytywy w grze swoich podopiecznych.
Hart: Druga połowa była lepsza
» Paul Hart
W pierwszej połowie meczu na Old Trafford „The Pompeys” nie istnieli. „Czerwone Diabły” zamknęły rywala na własnej połowie, lecz piłkę do siatki wpakował tylko Wayne Rooney. O wiele lepiej gra przyjezdnych wyglądała w drugiej części. Grę zakończyła dopiero druga bramka Michaela Carricka z 82. minuty.

- Myślę, że w pierwszej połowie byliśmy zbyt ostrożni. Nasz bramkarz miał kilka fantastycznych interwencji, więc wynik 1:0 był dla nas szczęśliwy – przyznał na antenie Sky Sports Hart.

- W drugiej połowie zaczęliśmy grać lepiej i momentami kontrolowaliśmy grę. Może mieliśmy nawet szansę na zdobycie bramki. Włożyliśmy odpowiedni bieg i skomplikowaliśmy życie Manchesterowi United, który jest bardzo dobrą drużyną – dodał szkoleniowiec Portsmouth.

Zapraszamy do przeczytania komentarza MU_fana, 'Jubileuszowy występ Scholesa'.


TAGI


« Poprzedni news
Carrick: Zagraliśmy fantastyczny futbol
Następny news »
Ferguson po meczu zły na zawodników

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (4)


Ziomek23: Dobrze że wygraliśmy ten mecz
» 24 kwietnia 2009, 19:24 #3
piotrek8553: Bylem na tym meczu i Portsmouth nie mialo szans!!
» 24 kwietnia 2009, 12:24 #2
malymakar: Moze kontrolowaniem tego nazwać nie można, ale były momenty gdzie Portsmouth utrzymywał sie dlużej przy piłce planując atak pozycyjny, ale wydaje mi sie, że wynikało to tylko z tego, że United zbierał siły na kolejny atak.
» 23 kwietnia 2009, 11:13 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.